środa, 30 sierpnia 2017

Odloty

Bociany już dawno odleciały. Niedługo w daleką podróż wyruszą dzikie gęsi i żurawie. Jesień. 

Przyszła też pora na mnie. Nie wyrabiam się, brakuje mi czasu na prowadzenie tego bloga, na wizyty u Was. A nie chcę tego robić byle jak, na odwal się, bo bylejakości nie lubię. 

Przede mną duży remont i będę potrzebowała mnóstwa czasu na wymyślanie, projektowanie, szukanie materiałów. W zasadzie, to wymyślanie, to już trwa :)
Tak więc odlatuję, pewnie na dłużej. Nie chcę mówić, że na zawsze, bo tego nigdy nie wiemy.  

Jeszcze tylko mój ostatni "odlotowy" ;) obrazek.




A w październiku Kortez w Białym....już się nie mogę doczekać...
 


38 komentarzy:

  1. Przyjemnego lotu, szczęśliwego lądowania Iskierko:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda.
    Nie lubie odlotów (jeszcze tydzień temu oglądała bociany pod Przemyślem).
    Niech Ci się darzy. I wracaj szczęśliwie - boćki i gęsi wszak wracają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! :)
      Ale nie wiem czy do tej wiosny uda mi się wrócić.
      Dziękuję :****

      Usuń
  3. Ależ szkoda. :( Mam nadzieję, że wrócisz do nas. Oby wszytko Ci się tam ułożyło. :) Obraz jest dziełem sztuki. Dla mnie jest perfekcyjny. <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak bociany, żurawie i gęsi wracają, tak mam nadzieję, że i Ty wrócisz :) Wszystkiego dobrego. A obraz piękny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny obraz. Porządkuj co trzeba i wracaj jak najszybciej się da.
    powodzenia w remontach. Oby jak najszybciej się skończyły i bez przygód.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Sikoreczko :)
      Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  6. Wszystkiego dobrego Juleńko , niechaj wena dopisuje a obfitość płynie strumieniami :)
    Piękny obraz...kreacja jest Twoim żywiołem ...
    Pozdrawiam cieplutko...do "zobaczonka" ...przecież opiszesz perypetie remontowe , co ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strumień gotówki na pewno by się przydał :)
      Może w Lotto zagrać? ;)
      Dziękuję Dalijo :*****

      PS. Jak przeżyję, to opiszę ;) Jak to znajoma mawiała nie wiem czy to ja wykończę mieszkanie, czy ono mnie wykończy ;)

      Usuń
  7. Ale napisz czasami, jak się masz... no wiesz gdzie :) i wróć :) uściski

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiało nostalgią...
    Cudny obraz. U mnie pada. Za moment wrzesień...
    Pozdrawiam
    zolza73.blogspot.com
    goodmorning73.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano....jak zwykle jesień zaskoczyła
      Dziękuję Asiu :*

      Usuń
  9. Do poczytania. I wysokich lotów:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pa Julio,,tak długo tu byłas,,ja znikam i wracam,,i jak to tak bez zaglądania do Ciebie..wpadnij na herbatkę i wróć wcześniej niz te nasz bociany:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Ty to w ogóle ptakiem niezwykle wędrującym jesteś :)
      Nie wiem, jaki by to mógł być gatunek ;)

      Usuń
    2. :):):):):a przede mną dalsze loty:):):):)

      Usuń
    3. Zamęczysz się kobieto!!! :)

      Usuń
  11. Julio, obraz piękny...
    Będę czekała. Szczęśliwych lotów Ci życzę.
    Ja też nie wyrabiam... Doskonale to rozumiem.
    Moc uścisków i buziaków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu :****
      Uściski Kochana :)

      Usuń
  12. Przepiękny obraz... Trzymaj się ciepło! Nie odlatuj za daleko i wróć jednak :)...

    OdpowiedzUsuń
  13. tiaaaa remonty to fajna sprawa, ale są baaardzo pracochłonne. powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lataj przyjemnie i wracaj chętnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kręci mi się już w głowie od tego latania :)

      Usuń
    2. Zawsze możesz tu przycupnąć. Dla samej siebie.

      Usuń
    3. Jak tylko życie mi pozwoli :*

      Usuń