środa, 17 maja 2017

W wolnej chwli

między a między - ćwiczę. 

Ciągle na małych płótnach, bo dopóki się w tym moim malowaniu nie odnajdę, z dużymi płótnami nie będę zaczynać. Udało mi się wykroić dwie godzinki z ostatniej niedzieli i powstał taki wspomnieniowy obrazek. 




Jeden mi mówi żebym rzuciła to "pędzlowanie", inny chce taki obrazek mieć. Co człowiek to opinia. 
A ja, ja porostu znajduję w tym moim "pędzlowaniu" ogromną przyjemność. Na te kilka godzin zegary zatrzymują się, a ja "znikam" z realnego świata i  przenoszę się nad morze, do tej chwili i tego miejsca. 
I niech sobie mówią co chcą, "pędzlowania" nie rzucę :)

36 komentarzy:

  1. nigdy!!

    To wspaniały odpoczynek dla Ciebie i duża przyjemność :))

    Nie rozumiem jak można powiedzieć, żebyś to rzuciła ?? Pomijając aspekt relaksu, przecież masz talent !!

    Cmook :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano można jak widzisz!!
      Ale to pojedynczy przypadek, szczególny ;)

      Dziękuję Ci Maleństwo za wsparcie :*

      Usuń
    2. szczególny przypadek do zignorowania :))

      Usuń
    3. I tak tez uczynimy :))
      całusy

      Usuń
  2. Piękny obraz. Tak trzymaj i maluj bo masz talent. Brawo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talentów nie wolno zakopywać,w końcu to skarb, który trzeba nosić w sobie i dzielić się nim z innymi :)))

      Usuń
    2. No tak!
      O zakopanych talentach to nawet w Piśmie było :)
      Uściski Beatko :*

      Usuń
  3. Cieszę się, że jednak udało Ci się wyszarpać chwilę dla siebie_z_pędzlami. Absolutnie nie rzucaj (co to w ogóle za pomysł!); pielęgnuj i rozwijaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wiesz, że to Twoja zasługa?
      Zmobilizowałaś mnie :)))
      Dziękuję :*

      Usuń
    2. Widocznie tego potrzebowałaś, a ja tylko Ci o tym przypomniałam. ;-)

      Usuń
    3. I za to Ci dziękuję :)

      Usuń
  4. Nie waż się rzucać. Ja myśle, że mniejsze płółtna to więcej obrazków = więcej radości dla publiki. Jak dla mnie moga być nawet mniejsze - ładne są. I jak w życiu - zstanawiam się czy to, co widze to Hel czy tylko mi się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i trafiłaś! Bo tam w oddali na jest Hel :))))
      Dziękuję Kochana :***

      Usuń
  5. Słuchaj siebie i tylko siebie :) inni to zawsze plotą, co dla nich wygodne. Śliczne wspomnienie i bardzo dobre kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgoś :)
      A ludzie....ludzie czasem próbują odebrać nam takie małe radości, niestety.
      Całusy :*

      Usuń
  6. Piękny obraz Jula ...uspokaja :)
    Wszystko co sprawia nam radość jest bardzo cenne...jest nasze...nie wszyscy to rozumieją , każdy widzi świat poprzez swój pryzmat i niestety często się zdarza że chce nam go narzucić .Nie ważna jest moim zdaniem technika i ocenianie lecz emocje towarzyszące tej pracy...kreatywność...pasja tworzenia...to są cudowne rzeczy . I pamiętaj Juleńko cokolwiek ktoś powie , najważniejsze jest to co Ty czujesz :)
    Uściski :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dalijo :))
      I chyba tak właśnie jest, że wreszcie czuję wewnętrzny spokój. Co prawda coś się jeszcze czai na horyzoncie, ale to jest daleko ode mnie. Teraz tylko trzeba dopłynąć do portu, omijając wszystkie burze.
      I tak....uwielbiam sam moment tworzenia. Ja nawet lubię to uczucie miękkości, kiedy pędzel zanurzony w farbie, gładko przesuwa się po płótnie.
      Uściski Kochana :*

      Usuń
  7. Hello Julia! What a gorgeous paintings! I love the rolling skies!
    Very well done!

    OdpowiedzUsuń
  8. A mí si me gusta Julia. Ese cielo te quedó genial.
    Buen jueves.
    Besos.

    OdpowiedzUsuń
  9. zabraniam !! zabraniam rzucania pędzlowania.
    Trzeba mieć, to wskazane mieć coś co odpręża co dodaje wiary ducha, coś co wyraża nas.
    Nie od razu Amerykę odkryto a Rzym zbudowano.
    Na wszystko trzeba czasu. A opinie innych.. Rób co kochasz i żyj :)
    Sama też to znam. Lubię robić zdjęcia ale są osoby co mi lubią ubliżać że takie czy siakie. Nie mam lustrzanki, nie mam jakiegoś extra aparatu, ale oddaję się temu co kocham. I to jest najwazniejsze.
    A możę Ci , co tak dogryzają - nie potrafią ,albo widzą że mają konkurencję i zamiast się cieszyć - ZAZDROSZCZĄ.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))
      I tak zrobię!
      I radości z malowanie odebrać sobie nie dam!
      O!

      Usuń
  10. Pędzluj Julio, pędzluj. Nikogo nie słuchaj tylko siebie.
    Ja podobny obrazek kupiłam i wisi w moim "greckim" pokoju. Jest bardzo wyciszający. :)

    Buziaków moc!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! Czyli może się podobać :)))
      Buziaki :****

      Usuń
  11. Olá, Júlia! o bem estar passa por fazer o que nos faz sentir bem, se gostamos de pintar, pintamos, se não gostamos, não pintamos, não devemos de deixar de fazer o que nos faz sentir bem, a tela é linda, o mar, o veleiro e o céu, transporta-nos para uma maravilhosa viagem.
    AG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obrigado, Antonio :)))
      Tenha um bom fim de semana.

      Usuń
  12. Julia , aż się chce pożeglować . Czekam na kolejne obrazki maluj, maluj, maluj..
    Pozdrawiam serdecznie
    zolza73.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz rację, nie rzucaj. Najważniejsze, że sprawia Ci to przyjemność. A obrazek naprawdę piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana ,pedzluj sobie do woli nie zawracaj sobie glowy opiniami i radami innych(pewnie Ci zazdroszcza),najwazniejsze w zyciu jest to co sprawia nam a nie innym satysfakcje.
    A ten czy tamten niech sobie ma te opinie,jesli to jest akurat jego zrodlo satysfakcji.

    Buziam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde, ostatnio to nawet na pędzlowanie czasu brak. Dziwnie przyspieszyło to życie ;)
      Buziaki Małgoś :**

      Usuń
  15. Nie rzucaj :) Piękny obraz i dobre jest takie zatracenie w tworzeniu :)...

    OdpowiedzUsuń