środa, 5 października 2016

jesiennie

No nie lubię jesieni. Nie lubię i już! Nie wiem jak u Was za oknem, ale u mnie jakaś porażka. Leje, wieje, strach na ulicę wyjść. A to dopiero początek tych słot. 

Wiem, wiem, zaraz zaczniecie jej bronić, że złocista, że kasztany, jarzębiny. Ale poczekajcie, niech no tylko zrzuci te zwiewne, kolorowe łaszki, już nie będzie tak uroczo. Buro będzie i ponuro. 

Ale póki co.....niedzielne ciepłe i słoneczne chwile, które chyba w ostatniej chwili udało mi się złapać w obiektyw. 

O taką jesień, to mogę polubić :)


Ach.....i jeszcze to chciałam pokazać

















kasza gryczana :)













53 komentarze:

  1. Mam tak samo.
    A u mnie już od niedzieli deszczowo i ponuro. I wiatr, i ziąb.

    Tańca widziałam fragmencik i w tej części obejrzanej dość... przedmiotowy mi się wydał (może tak miało być, nie wiem); tak idealny, że aż nienaturalny. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba o to chodziło choreografowi, o swego rodzaju sztuczność, ruch lalki....tak myślę, ale ekspertem od baletu nie jestem :)

      Usuń
    2. O to, o to. Wyuczone ruchy do perfekcji. Tylko czy takie role dają szczęście? Oczy lalki - tancerki mówią wszystko. Muzyka w tle piękna, smutna i piękna, dopełnia znaczenie. To interpretacja moja:)

      Usuń
    3. A dodatkowo, te sterowane i nagle zatrzymywane ruchy tancerki sprawiają, że ma się odczucie strasznego ograniczenia, wręcz ciasnoty, potrzeby wyrwania się.

      Usuń
    4. Bo tylko wolność daje szczęście, spontaniczna radość i swoboda wyrażania siebie.
      To już wszystko wyjaśnione w kwestii klipu:) hehe

      Usuń
    5. Obyśmy się w takim zniewoleniu nie znalazły!
      Nigdy :)

      Usuń
    6. Myślę, żebyśmy zwiały :)

      Usuń
    7. hahahaha
      no ja z takich związków zwiewałam :D

      Usuń
    8. No właśnie tak to odebrałam.
      I ten dotkliwy brak przyjemności: tańca i patrzenia nań. Coś blokowało odbiór. Wieczorem obejrzę w całości.

      Usuń
    9. A mnie to widzisz przyciągnęło, zatrzymało.
      Na pewno trzeba to słuchać/oglądać w spokoju :)

      Usuń
    10. Sam taniec od pierwszych sekund nie jest przyciągający, taki wyuczony, sztuczny, mechaniczny, Fibula ma rację.
      Ale przecież wiadomo było, że coś się tam wydarzy:) w sensie przekazu. Trzeba zobaczyć cały klip, wsłuchać się w muzykę itd. Ooooo:)

      Usuń
    11. Uwielbiam taniec...ale Jula wybacz tego nie jestem w stanie obejrzeć do końca :) Nie dziś :) Po prostu mnie dołuje :) Chyba o to chodziło ...tak jak zauważyłyście powyżej ...ukazuje sztuczność i dążenie do wyuczonej perfekcji ...nie ma w tym życia...ogólnie bardzo ciekawy przekaz ( w każdym razie ja to tak odbieram ) pustki , wyobcowania , samotności ...może nawet rozpaczy...zawieszenia w próżni...i ta muzyka...muzyka dopełnia dzieła...
      Ogólnie mnie poraziło...i znów wpadłam w zadumę ( jak to ja ) :)))

      Usuń
    12. Ty mi tu w żadne doły nie wpadaj!!!
      Szybciutko wychodzimy i tańczymy salsę!!
      :***

      Usuń
    13. No :)))...to.... to ja rozumiem...mówisz moim językiem :))) Salssaaaaa :)))

      Usuń
    14. hahaha
      całe szczęście, że salsa Cię wessała :)))

      Usuń
    15. Ciepłe serdeczności Wam posyłam!
      PS U mnie dziś wyjrzało słońce i niebo się niebieści i nic nie pada. :-)

      Usuń
    16. Matko! Może i do mnie dotrze na weekend! Oby!
      Miasto deszczu pozdrawia miasto słońca :)

      Usuń
  2. Jakie piękne zdjęcia! I to co chciałaś pokazać też zobaczyłam, niezwykłe :)
    Jesień minie Julio, powtarzam to sobie i Tobie, hehe:****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech mija czym prędzej!
      Chociaż z drugiej strony, jak jesień mija to i kawałek życia mija. No i teraz nie wiadomo...lepiej żeby szybciej, czy wolniej. Ot dylemat.
      Uściski Słońce :***

      Usuń
  3. Jakie cudne zdjęcia!
    Ale jesienne wieczory w ciepłym domu tez mają swój urok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)))

      Pewnie że jesienne wieczory w ciepłym domu mają swój urok, ale za to jesienne spacery z psem już niekoniecznie ;))

      Usuń
  4. też nie lubie... :(
    ale zdjęcia pikne... ooooo...
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie jeszcze dziś przyjaciel zdjęciami z Cypru drażni!! Bezwzględny drań ;)

      Usuń
  5. a ja lubię :P

    i Twoje fotki też lubię :*:*:*:

    OdpowiedzUsuń
  6. no jak można nie lubić tak pięknej jesieni??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można....kiedy tak bez przerwy pada a temperatura krąży w okolicy 5 stopni, to można ;)
      Co innego w niedzielę. 22 stopnie i słoneczko. Tak można żyć :)

      Usuń
  7. Ale jaką masz piękną jesień... nie smuć się :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Małgoś, wczoraj na spacerze z Homerem tak przemokłam, że odpuściłam sobie wieczorne zajęcia w szkole tańca. Postawiłam na koc i herbatę :)
      Uściski :*

      Usuń
  8. śliczne zdjęcia. Filmik który dodałaś - muzyka idealna. Po prostu słucham i słucham. Idealne dźwięki.

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak przyłączam się :) Jesień jest piękna dopóki słoneczko przyświeca...daje ciepełko - a potem ...ech...przygnębienie bierze ...zdjęcia piękne...ale też refleksyjne ...pokazują upływ czasu...
    Pozdrawiam cieplutko przy włączonym grzejniku...remont ogrzewania sie opóźnia ...zimno jak cholera...ja zwariuję...ale wiesz co Juleńko , zaraz zapodam sobie boskie rozgrzewające rytmy które mi podesłałaś ...:))) No a co :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo jest moja bratnia dusza :))))
      Skoro kaloryfery nie grzeją dorzucę jeszcze to :)
      https://www.youtube.com/watch?v=K_r2pQkI-G8

      Przenieś się na chwilę pod te palmy :***

      Usuń
  10. Pięknie uchwyciłaś Panią Jesień...

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekne kadry serdecznosci pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkie cudne, ale 2 ostatnie po prostu bajka! az mam ochote sobie ustawic któres na tapete w laptopie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko masz ochotę - ustawiaj :)
      To dla mnie wielki komplement!

      Usuń
  13. Jakie piękne to samotne drzewo :)
    I mnie jesień dała w kość. Dopóki świeciło słońce, było ok. Ale ten ziąb i deszcz to już przesada.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesada! I stanowczo za długo to trwa. A to dopiero początek jesieni!

      Usuń
  14. Na Twoich zdjęciach pięknie jesień wygląda, ale ja tej pory roku nie lubię, bo wkrótce będzie szaro, buro i ponuro :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za jesienią ale lubię jesienne kolory !
    Piękne jesienne fotki !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze mówiąc ja również nie miałabym już nic przeciwko wiośnie.
    Damy radę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Do walorów jesieni przekonałam się dopiero z wiekiem, zdarza mi się wpaść w zachwyt kolorami, ale i poprzeklinać mżawkę i deszcz, samo życie.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to chyba mam podobnie :)
      No i krótkie dni mnie wkurzają, odbierają całą energię.

      Usuń
  18. Ale cudna ta jesień na końcu flesza, wcale nie ponura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dziś znów wróciło do nas słońce :D

      Usuń