środa, 13 lipca 2016

Przerywnik - czyli weekend w Gdyni

Nie myślałam, że jeden weekend może dać mi aż tyle radości, że tyle da się wycisnąć tych paru dni!!!

Spacery po plaży i po porcie. 














Wspinaczka na klify, z których widok zapierał dech w piersiach. 









Ladies Jazz Festival i wspaniały koncert Rumer....





Teatr na plaży w promieniach zachodzącego słońca. 





Orłowska Tawerna z niesamowitym widokiem i pysznym jedzeniem. Zapach wędzących się w pobliskiej wędzarni ryb i krzyki wszechobecnych mew. 














I spacer do miejsca gdzie morze zawraca :)




Lubię tak :))

48 komentarzy:

  1. Nooo, Julio! jak mogłaś?! byłaś i nie odwiedziłaś? jaka szkoda... :)

    a w Rewie też byłaś? jeśli tak, to z pewnością gdzieś tam zahaczyłyśmy wzorkiem o siebie ;)))

    Ps. Gdynia to moje ukochane miejsce - prawda, że pięknie!

    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam, byłam :)))
      I myślałam o Tobie! Rozglądając się szukałam znanych mi z fotek zarysów domu :)

      A nie odwiedziłam bo z towarzystwem byłam i nie chciałam zamieszania robić.

      To zdjęcie na którym morze zawraca to koniuszek cypelka w Rewie :)
      Dorsz w smażalni przy plaży był przepyszny, tylko strasznie wielki :)))

      Uściski Maminko :*

      Usuń
    2. wiem, wiem, że to cypel rewski - poznałam od razu ;)))

      a na rybce to byłaś u Grubego, on z racji swojego ogromnego apetytu klientom tez nie żałuje :)))), dobrze, że tam trafiłaś, bo tam zawsze świeża rybka jest.

      Usuń
    3. Kurcze ma chłop apetyt!!!!
      Wzięłam małą porcję i nie dałam rady pokonać. A były jeszcze większe :)

      Usuń
  2. Dzień dobry :) Jak miło rano przy kawusi tu zajrzeć i poszperać !!! Pozdrawiam cieplutko i życze miłego dzionka <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam miłego dnia życząc :)

      Usuń
  3. Gdynia jest naprawdę piękna:)
    Pozdrawiam Julio
    https://plus.google.com/u/0/100171142089665156203
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj przypomniałaś mi moje miejsca. Gdynia Orłowo jest urocza. Klif zapiera dech o każdej porze roku.
    Z tamtego życia, brakuje mi morza i syna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może by tak mały wypadzik dla przypomnienia? :)

      Usuń
  5. Nawet ja tam jeszcze nie byłam, a do Trójmiasta mam tak blisko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to tak jest, że nie zwiedza się swojej okolicy, tylko gna gdzieś na drugi koniec Polski czy świata :)

      Usuń
  6. Jak pięknie Juleńko...tyle radości :)))
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  7. WITAJ :)))

    To bliska mi okolica bo jestem z Trójmiasta.Mewy mają tam darmową stołówkę i jako ciekawostkę powiem ci że na niektórych osiedlach mieszkaniowych mewy zakładają gniazda na dachach budynków gdzie nie ma zagrożenia ze strony kun lisów czy kotów.Sam obserwuję jak mama mewa karmi dwoje swoich dzieci które już ćwiczą skrzydła do pierwszego lotu.A na klifie ze zdjęcia to ja tam widuję kopciuszki takie ładne filigranowe ptaszki.

    pozdrawiam ciepło Sebastian :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba i na moim osiedlu mieszkały mewy, bo była ich tam naprawdę moc!! Krzyczały tak głośno, że nie sposób było inne ptaki usłyszeć :)

      Pomachałam i w stronę Gdańska :))
      Uściski :)

      Usuń
  8. Gdynia ma potencjał. Dawno nie byłam... Dobrze zdjęcia pooglądać :) Te klify bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja pierwszy raz tam byłam. Stąd pewnie mój zachwyt :)

      Usuń
  9. Miałaś naprawdę wielkie szczęście Julio, że mogłaś odwiedzić tak wspaniałe miejsce!
    Aż serce bardziej mi zabiło, gdy zobaczyłam Twoje fotografie.
    Niejednokrotnie byłam nad morzem, jednak w Gdyni i całym Trójmieście jeszcze nie, niestety!
    Wiele czytałam o tych okolicach, widziałam też nie mało.
    Jednak osobiste przebywanie w miejscach, szczególnie tych związanych z naturą, poznanie Ludzi, którzy żyją w Trójmieście na codzień musi być pięknym przeżyciem :-)

    Pozdrawiam Cię z nadzieją, że być może w przyszłości dołączę do grona szczęśliwców, którzy zaznaczą swój ślad w Trójmieście i ujrzą w nim to, co najważniejsze :-)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i dobrego przewodnika miałam. Miejscowy i bardzo zorganizowany, a przy tym szalenie wesoły :)))

      Życzę Ci jak najszybszej wizyty w Trójmieście, najlepiej jeszcze tego lata :)

      Pozdrawiam Kasiu :*

      Usuń
    2. Dziękuję Julio!

      Ach, gdyby tak marzenia mogły się w mgnieniu oka spełniać...
      Choć osobiście zawsze lubiłam nad morzem przebywać najbardziej w porze jesiennej, gdy w koło ciszej, turystów mniej. Wtedy widać więcej piękna, a i z morzem można bardziej porozmawiać i skupić się bardziej na okolicach mniej znanych turystom :-)

      Serdeczności, co prawda nie z morskiej lecz również mającej w sobie wiele piękna, również w czasie ulewy, jeziornej okolicy :-)
      Kasia

      Usuń
    3. No tak w mgnieniu oka, to się pewnie nie da :)
      Ale do września, kto wie.....może coś się wyklaruje?
      I jeszcze powinno być ładnie :)

      Usuń
  10. Przedziwne... ile może się zdarzyć w dwa dni... :). Pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie i intensywnie :)
      Ach i jeszcze nie dodałam wieczoru przy szantach :)))

      Usuń
    2. Nie za dużo miałaś tych przyjemności? ;)... No dobra - nie za dużo :D...

      Usuń
  11. Страхотен уикенд! Красиви гледки, вълнуващи аромати! Скоро и аз ще се насладя на морето :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Насладете се на морето :)

      Usuń
  12. Идва нов уикенд и освен вкусни овесени кюфтета може да ти харесат и тези бисквити с рози :) http://vkusnosbety.blogspot.bg/2016/07/shortbread-biscuits-with-roses.html

    Желая ти хубаво време, приятна компания и весели мигове!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. благодаря ти :)
      бисквити с рози правя след ваканция :)))
      Сега е бикини време ;)

      Usuń
  13. Pięknie i przyjemnie :) kiss Julio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zupełnie inaczej niż to sobie zapamiętałam z czasów ciągania kocyków, wiaderek, kółek i temu podobnych ;)
      Dobrej niedzieli Małgoś :*

      Usuń
  14. What a beautiful place to visit. I enjoyed touring and seeing all these places through your photos. Have a great weekend!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank You Nancy :)
      Have a great Sunday!

      Usuń
  15. https://soundcloud.com/krispeac/rumer-slow-live-2016-07-09-ladies-jazz-festival-gdynia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Slow"
      Właśnie od tej piosenki zaczęła się moja znajomość z Rumer :)

      Usuń
  16. Wspaniałe miejsce na relaks i odpoczynek !!
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne kogi, kutry i galery.
    Oraz człowiek co leży na murze obok roweru ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek całe życie się uczy i właśnie poznałam słowo "kogi" :)
      Człowiek co na murze leży, to nawet chyba drzemie umęczony lekturą, lub jazdą ;))

      Usuń
  18. jeszcze mam w nozdrzach zapach morza...
    cudoooooo
    Całuję kochana :********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koi i leczy, z wszelkich dolegliwości :))

      Usuń
  19. nadmorskie klimaty wielbię, lecz mam do nich dość daleko, zważywszy, że mieszkam na Dolnym Śląsku ;) tym bardziej miło się ogląda i wzdycha :)
    przy życiu trzyma mnie myśl, że wciąż jestem przed urlopem... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pocieszenie powiem Ci, że ja mam wszędzie daleko.
      I w góry i nad morze ;)

      Trochę zazdroszczę tego "przed urlopem", ale i ja mam zamiar coś jeszcze z tych wakacji wycisnąć :))

      Usuń
  20. No nie, byłaś tak blisko mnie...może nawet się minęłyśmy w biegu, kto wie?
    Pozdrawiam i cieszy mnie, że podobało Ci się w Orłowie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podobało! :)

      Jeśli widziałaś kogoś rudego i kudłatego w towarzystwie dwóch panów, to byłam ja :D

      Usuń