środa, 22 czerwca 2016

Perugia w deszczu

Chłodny umbryjski poranek, okolica spowita mgłą. Tuż po śniadaniu, niemalże po omacku, wyruszamy na spotkanie Perugi. A tu, wcale nie lepiej. Bo poniżej chmur siąpi, chwilami nawet leje. Nie wygląda to zachęcająco, no ale przecież nie będziemy cały dzień siedzieć w naszej fortecy.



Perugia, to miasto sprzed naszej ery. Jego początki sięgają około 310 roku p.n.e. Przechodziło lepsze i gorsze czasy, a rozkwitło tak naprawdę w czasach Państwa Kościelnego. Miało tu miejsce wiele znaczących wydarzeń, między innymi kilka konklawe w okresie XII-XIV wieku. W przeszłości rezydowali tu papieże, co świadczyło o jego wysokiej randze. Stąd też tak wiele tu kościołów, a te najstarsze pochodzą z XIV-XV wieku. Nad detalami nie będę się rozpisywała, bo chodzi mi raczej o klimat miejsca, a nie o fakty historyczne. 

No to w drogę

Uliczki wąskie, spadziste, mokre i śliskie jak cholera ;)







Więc trochę ślizgiem, trochę trzymając się murów, jedziemy, za czerwonymi mnichami najpierw w dół, a potem w górę i w górę i w górę....




Kiedy mijamy kolorowe parasolki zaczyna się przejaśniać. Pyszna kawa w małej kawiarence i już świat wygląda inaczej. 





Kot sprawdza pogodę i waha się, czy wyskoczyć na spacer, czy może jeszcze chwilę poczekać. 




Gołębiom za to wcale pogoda nie przeszkadza. Przytulają się i gruchają, jak to gołąbki ;) 



Nam chyba też nie przeszkadza, bo po długiej wspinaczce docieramy do miejsca, z którego rozciąga się przepiękny widok na miasto.


















 Palazzo dei Priori i Fontana Maggiore
 wzniesiona w latach 1277-1278 według projektu Fra Bevignate
dłuta Nicola i Giovanni Pisano


Rzymska brama


 Bazylika San Domenico
 gotycka świątynia zbudowana w latach 1394-1458 według projektu Giovanniego Pisano,
 w miejscu dawnego targu miejskiego na Corso Cavour. 
 Uważana za największy obiekt sakralny w rejonie Umbrii.



Perugia nie jest tak bardzo znana i popularna wśród turystów, jak dajmy na to Asyż, ale równie piękna. Nawet w deszcz :)

44 komentarze:

  1. Beautiful images of Perugia. An interesting place to visit.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może kiedyś sie uda...
    Piękne zdjęcia (wiem, że sie powtarzam i nic nowego nie mówię)

    To co z tą wystawą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      A wystawa....to wiesz....wpadaj i zrobimy. Powieszę fotki i zrobimy wernisaż :)))

      Usuń
  3. Perugia coś do mnie mówi, ale jeszcze nie wiem co. Piękne te dachy, widoki, góry i klimat. A kawy to chetnie, takiej włoskiej z pianką, mniam. Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego tiramisu z owocami leśnymi, co to je jadłam w fajnej knajpce :))))

      Usuń
    2. Ty to potrafisz smaku narobić :) kiss

      Usuń
    3. Ojjj i Ty potrafisz, świeżo upieczonym chlebem :)

      Usuń
  4. Such views, they call to my heart and dreams! Beautiful architecture and views all around even in the rain!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We like similar places and views :)

      Usuń
  5. DESZCZ NICZEGO NIE UJMUJE, jedynie kurz zmywa i zmarszczki murom wygładza :) Pięknie tam, naprawdę, a Ty zawsze coś fajnego wypatrzysz, a to kota, a to gołąbki gruchające...
    Ściskam serdecznie,
    BB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja zawsze w górę patrzę :))))
      Mój facet za to pod nogi, on znajduje "skarby" a ja koty i ptaki ;)

      Uściski Beatko :**

      Usuń
    2. Znaczy, że razem ogarniacie cały świat :)))

      Usuń
  6. Pięknie tam. I tak ładnie opisałaś zdjęcia. Czerwoni mnisi :)
    Podejrzewam, że gdyby pogoda nie była tak deszczowa, ulice nie byłyby aż tak puste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie w pelerynach od razu skojarzyli mi się z mnichami buddyjskimi ;)

      Usuń
  7. Piękna i romantyczna, nawet w deszczu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kiedy jest chłodniej, łatwiej wspinać się stromymi uliczkami.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dzięki Toya!
      O matko jak ja Cię dawno nie widziałam :)

      Usuń
  9. Pięknie tam:):):) a wąskie uliczki mają swój urok, lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja lubię usiąść w takiej uliczce przy kawiarnianym stoliku i gapić się na przechodniów :)

      Usuń
  10. Uwielbiam takie deszczowe zdjęcia... :)... A miasteczko urokliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę tęsknię za tym deszczowym chłodnym dniem. Nie wiem gdzie mam sie schować przed upałem. A jeszcze za chwilę zajęcia z salsy....rozpłynę się!

      Usuń
  11. Perugia... no, córkę bym tak mogła nazwać ;)
    Piękne te widoki, zwłaszcza znad-gontów ;)
    Oraz dwa czerwone kapturki mnie ujęły, ah.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była też i Pietralunga, ale to już chyba gorzej brzmi, no i jak to zdrobnić :))
      Na widok czerwonych kapturków dostałam głupawki. Ale to chyba z powodu wina ;))

      Usuń
  12. Fantásticas fotos Julia,las vistas son espectaculares !!! Y dejas una estupenda información de la ciudad. Las calles se como resbalan mojadas...Cáceres tiene muchas así por su parte antigua.
    Dobranoc ;)
    Besos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ¡buenos días! :)
      Por suerte, llovió sólo en ese día.
      Besos :***

      Usuń
  13. Pięknie :)

    Dzis dzień przytulania więc wysyłam przytulaski :
    http://giphy.com/gifs/love-animation-hug-apcKda9LY1XZS

    :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dalijo! Jak miło :)))
      Dziękuję i odwzajemniam :****

      Usuń
  14. Przy wczorajszych i zapowiadanych na dziś upałach z przyjemnością zanurzyłbym się w perugiański deszcz:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dziś pewnie już się zanurzasz :)

      Usuń
  15. Cudowny wpis zdjecia niespotykane piekne pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. W deszczu też może być pięknie ;) Świetnie wyszły te fotki z parasolkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio coraz bardziej lubię deszcz, zwłaszcza ten letni.
      Dziękuję :*

      Usuń
  17. piękna okolica, maleńkie ulice, kamienice i te subtelne okiennice. Na cudny spacer mnie porwałaś...
    Dziękuję
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/tag/spokoj/

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Te stare włoskie miasteczka mają niesamowity klimat.

      Usuń
  19. Bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia. Mgła i deszcz sprawiają, że od razu atmosfera staje się bardziej tajemnicza. No i ulice mokre od deszczu wyglądają pięknie.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :)
      Dobrego dnia!

      Usuń