piątek, 17 czerwca 2016

Dom na wzgórzu

Kiedy wróciłam z wakacji znajomi pytali mnie - I jak? Fajnie było? Co ci się bardziej podoba, Toskania czy Umbria?
Hmmm....to tak jakby ktoś zapytał - Suwalszczyzna czy Bieszczady? Przecież to dwie zupełnie różne krainy.

Toskania jest taka...."wyczesana", uporządkowana. Umbria dzika, zielona, górzysta. Toskania bardziej fotogeniczna, za to Umbria wydaje się być bezkresna, zwłaszcza kiedy się mieszka w takim miejscu w jakim ja mieszkałam, na samym szczycie góry. 









kiedy rankiem człowiek budzi się w chmurach i kompletnej ciszy, a w oddali słychać tylko dzwonki owiec, pasących się gdzieś tam na hali










kiedy wieczorem pije umbryjskie wino, wgapiając się w piękne zachody słońca, każdego dnia inne. I nawet trudno wybrać, który z nich lubię bardziej.








Chociażby z powodu tych widoków można Umbrię pokochać, nie mówiąc nawet o pięknych średniowiecznych miastach. Ale to już temat na osobną opowieść.










43 komentarze:

  1. Niebo na wyciągnięcie ręki.

    OdpowiedzUsuń
  2. What a wonderful holiday! The views are amazing especially up in the mountains and gorgeous sky view.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to były wspaniałe wakacje :)

      Usuń
  3. Mieszkałaś właśnie tam, na wzgórzu? Byłaś w zielonym raju na ziemi, cudnie tam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wzgórzu w kamiennym domu, a obok były ruiny jakiegoś zamku, porośnięte bluszczem :)

      Usuń
    2. Dobre miejsce na spotkanie z duchami ;)

      Usuń
    3. A wiesz, że coś w tym jest... Miałam tam mnóstwo dziwnych snów.

      Usuń
  4. Living with your head in the clouds must have been blissful! What an experience & your photos are fantastic! I'd love to visit!
    Just to answer your question about the restaurant I pictured- it has no books :(
    Happy weekend!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby w restauracji, czy kawiarni były książki miło byłoby tam nawet w samotności :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  5. Zazdroszczę Ci widoków, to raj dla " fotociarzy".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możny by się nie rozstawać z aparatem, na każdym kroku coś zachwyca.

      Usuń
  6. Dech zapiera, gdy patrzeć na zdjęcia,a co dopiero na żywo:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo człowiek się gapi i milczy, bojąc się że coś spłoszy :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Cudnie. I przestrzeń której mi tak brakuje na co dzień. :)

      Usuń
  8. Piekne widoki ręką siegałaś do nieba? serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. cudne! po prostu cudne!
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  10. dla takich widoków warto wdrapywać się na górę każdego dnia ;-)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście wciągało nas auto a ja się modliłam żeby nikt nie jechał z naprzeciwka :)

      Usuń
  11. Wspaniałe zdjęcia, podglądałam na FB, więc napiszę tylko, że to musiał być wspaniały czas, takie okoliczności... bajeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy pasę oczy odpoczywam najlepiej :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Najbardziej chyba lubiłam te poranki w chmurach :)

      Usuń
  13. Zatem wypoczynek był nie tylko zasłużony, ale i udany. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. zabrzmiało to tak jak: za siódmą górą, za siódmą rzeką, pięknie się zaczęłą ta opowieść, więc tym bardziej czekam na ciąg dalszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. So wonderful and beautiful images.
    Happy Sunday.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank You Marit :)
      Have a nice monday!

      Usuń
  16. Piękne zdjęcia - Toskania, moje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czas pewnie tam wolniej płynie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Me encanta ver atardecer!!! Guapas fotos ;)
    Un beso.

    OdpowiedzUsuń