niedziela, 4 października 2015

Ostatnia taka niedziela

Ostatnia taka piękna, jak sądzę. No to, nie namyślając się, wyruszyłam do lasu łapać ostatnie promienie słońca, z nadzieją, że i jakieś grzybki mi wpadną do koszyka.

Było pięknie, słonecznie, kolorowo



 uwielbiam taką jesień






















A potem, jak to mówią.....im dalej w las.......tym więcej strachu....








Najpierw zaczęło mnie coś atakować z powietrza. 
Jakieś małe latająco-biegające, łaskoczące "coś". Całe mnóstwo tego! Właziło wszędzie, wspinało się po ramieniu pod rękawem bluzy, z włosów schodziło na skronie, szyję, wciskało się pod nogawki spodni, ohydztwo......brrrrr

To duże "coś" na szczęście trzymało się ziemi, a raczej szyszki.



Ale kto to wie, co tam sobie knuło pod tym czarnym pancerzykiem!

Potem zauważyłam jakieś rogi wychylające się z traw. Rogi wyposażone w najobrzydliwszą leśną broń....pajęczynę!



Wszędzie pod drzewami czaiły się cwane muchomorki, gotowe zadać śmierć.



 
A potem jeszcze to bydlę....wielki potwór z podniesioną trąbą, który nie wyglądał na takiego co ma przyjazne zamiary.




A potem trafiłam na coś, co zadecydowało o moim odwrocie:



Pozostałości po tych, co nie zdołali uciec......



34 komentarze:

  1. Widzę Juleńko, że wracasz do siebie, co mnie bardzo cieszy!!!:) Zaczynasz opowiadać z charakterystycznym dla Ciebie budowaniem atmosfery, co zresztą uwielbiam:*haha:):)
    Piękna ta jesień i zdjęcia, aleś mnie wystraszyła na koniec, nie na żarty.
    Chyba musiałaś biec, wracając?
    Całuję:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, takim szybszym marszem szłam ;))) jestem mega odważna! hahaha
      A dzień był prze-pięk-ny!
      Tylko grzybów w lesie brak.

      Całusy Słońce :*******

      Usuń
  2. To chyba dzik się ostał po zimie... ale spacer i tak świetny, z poczuciem humoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz że dzik? A nie zdesperowani grzybiarze? ;)

      Usuń
    2. Spójrz na te zakręcone kły :)

      Usuń
    3. No gdzie, wampirze są ostre jak igiełki, nie widziałaś Drakuli? :P

      Usuń
    4. Ja na horrorach zamykam oczy, jak się zaczyna dziać ;))))

      Usuń
    5. :) ale ten film obejrzyj i nie zamykaj oczu

      https://www.youtube.com/watch?v=zdeNU2bxX18

      Usuń
    6. Pięknie mi tu grasz :)
      Dziękuję :******

      Usuń
  3. Pięknie mamy w tym roku! Nie ma na co narzekać :) Pogoda idealna do fotografowania i... po prostu cieszenia się w wychodzenia na dwór ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niech nam jak najdłużej ta aura trwa!

      Usuń
  4. I dlatego ja sie lasu boje, od zawsze.
    Las mnie przeraza zamiast odprezac.
    Ale foty cudne jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama bym tam nie poszła! Na pewno!
      Dzięki Toya :*****

      Usuń
  5. Byłaś w strasznym, stumilowym (???) lesie, brrrr. i do tego brrrak grzybów :( Straszny może, ale jaki piękny :) ten las.
    I eM , ma rację, że to żuchwa dzika, z szablami... zdjęcie zrobione odwrotnie, do góry zębami, trochę mnie zmyliło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz! Znaczy, że dziki są!
      To i bać się jest kogo :))))

      Usuń
  6. Preciosas !!! Ahí ya ha entrado de lleno Julia...aquí tardará un poquito más. Hemos tenido muy buen tiempo, pero yá he empezado a llover bien .
    Buen lunes .
    Un beso

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te envidio el clima en el que vives :)
      Buen lunes .
      Un beso

      Usuń
  7. OOOO tak ta niedziela była wyjątkowo piekna !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poniedziałek też spoko i oby tak do następnej niedzieli :)

      Usuń
  8. O tak, niedziela była piękna i słoneczna !! Aż szkoda było siedzieć w domu ! Lubię chodzić po lesie ale daleko się nie zapuszczam żeby nie trafić na takie właśnie straszydła....!
    Przepiękne jesienne zdjęcia !
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu :)
      Uściski serdeczne :)

      Usuń
  9. Też kiedyś na spacerze w lesie znalazłam czaszkę jakiegoś zwierza. Julek do końca był przekonany, że jest "zabawkowa", a ja nie miałam serca go uświadamiać...

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak, wyjątkowa niedziela... ciekawe fotki... czaszki smutne...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutne i straszne

      Dziękuję Olimpio :)

      Usuń
  11. To niby tylko las, a jaka ciekawa (czasem z nutką grozy) historia może się wytworzyć z takiego zwyczajnego spaceru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem w głowie rodzą się niesamowite historie, wystarczy takie znalezisko :)))

      Usuń
  12. Cha, cha! Ale świetnie poprowadziłaś tę wycieczkę! Dziś dzień ponury i ciemny, z radością więc oglądałam Twoje słoneczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że trochę rozjaśniły Twój dzień :)

      Usuń
  13. Byłam w PL w tym czasie i faktycznie ta niedziela była niebiańska... wręcz, podobnie jak sobota a nawet sobotnia noc, ciepła że nieprawdopodobne jak na październik.
    Aż mi się tęskni do takich niedziel i sobót i ciepła. a las jak las, zawsze niespodziewanek wiele.
    ściskam Cię Julka po dłuższej przerwie w niebywaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Gdzieś Ty była jak Ciebie nie było? :)

      Usuń
  14. No tak, las może okazać się baaardzo tajemniczy.
    Aż przeszły mnie dreszcze... Zdjęcia rewelacyjne.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Przyczyniłam się do małego dreszczyk?
      Super! :D

      Dziękuję ;****

      Usuń