poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Aillte an Mhothair, czyli obiecane klify

Zapraszam na spacer po klifach. Tylko uważajcie, bo trochę wieje :)

 






Żadne zdjęcia nie oddadzą wielkości i potęgi klifów. Tam trzeba po prostu być. Może kiedy spojrzycie na ludziki stojące na szczycie klifu (te małe punkciki) zobaczycie jego ogrom. 







































46 komentarzy:

  1. Amazing photos! Amazing trip! Lovely places!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kiedy tam stoisz na szczycie widzisz, czujesz, jakim jesteś małym robaczkiem :)

      Usuń
  3. I zapatrzone ptaki... świetne zdjęcia Julio :*

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne zdjęcia i miejsce :) ostatnia fotka......leżę powalona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Polly!
      Już kiedyś widziałam takie światło zstępujące do wody, kiedy płynęłam promem do Norwegii. Reflektor z nieba. :)
      Niesamowity widok!

      Usuń
  5. Que preciosidad Julia, en grande son bellisimas!! Por la costa Alentejana también hay acantilados.
    Buen lunes;)
    Un beso.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. La costa Alentejana? No he estado allí.
      Quizás el próximo año? :)))
      Buen lunes!
      Besos :*

      Usuń
  6. No i się doczekałam , warto było poczekać... cudne zdjęcia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie dla Ciebie przyspieszyłam :)

      Usuń
  7. mam nadzieję że w koncu będę mogla obejrzeć je na własne oczy... może po operacji Młodsza wreszcie bedzie mogła latać...
    piękne zdjęcia kochana... przepiękne! :***********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klify poczekają na Ciebie, na pewno :)

      Usuń
  8. Jakbym się miała rzucać skądś w depresji, to tylko z takich klifów!
    W sensie, że szanuję ich surowy powab i potęgę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to myślę że jak się te klify zobaczy, zachwyci się ich pięknem, to i chęć na umieranie przejdzie. No bo jak się żegnać z takim niesamowitym światem?! :)

      Usuń
    2. Nie no, w lecie to bym się żegnać ze światem nie chciała za nic, za dużo wrażeń, kwiatków i ptaszków, takie tam. Ale z zimie, takiej obecnie bezśniegowej podróbie...hm. Tymczasem wystarczyło by pewnie zjeść niemytą sałatę, pokrytą pestycydem, zamiast jechać na klify. Ale oczywiście rozważania są czysto teoretyczne ;)
      A teraz idę zrobić se klify z ziemniaków tłuczonych, w sensie że kreatywny obiad zapodać ;)

      Usuń
    3. Zimą też nie bardzo żegnać się, Tak trochę egoistycznie ;) No bo pomyśl o tych, co potem dołek w zamarzniętej ziemi kopać muszą....

      Klify z ziemniaków mówisz? ;)))
      Przypomniał mi się ośrodek wczasowy nad naszym morzem, w którym kucharz miał "fantazję". Przygotował kiedyś danie o morskiej nazwie. Plaża z ziemniaczków, morze z niebieskiego syropu a w tym wszystkim pływała ryba. Bleeeee...

      Usuń
  9. są niesamowite!!! piękne, majestatyczne, surowe i groźne - wszystko w sobie mieszczą...aż dech zapiera :)

    może i mnie dane będzie zobaczyć w przyszłym roku na własne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękniste! Aż słyszę uszami wyobraźni jak to szumi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słychać szum oceanu i ptaki, mnóstwo ptaków, które mają tam swoje gniazda.

      Usuń
  11. Pięknie tam. I powiało orzeźwiającym chłodem:))) (znowu u mnie parzy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parzy....to już dusić zaczyna!
      Gdyby nie dzisiejsze szkolenie w klimatyzowanej sali zeszłabym jak nic! ;)

      Usuń
  12. Jak ja uwielbiam takie wybrzeże klifowe!!!

    Surowy klimat, wiatry i tę niesamowitą przestrzeń….cudownie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie.....ta przestrzeń...to kocham najbardziej! :)

      Usuń
  13. Uwielbiam klify, gdziekolwiek je widzę. Potęga natury zaklęta w skałach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twór powstały na skutek walki oceanu z lądem. I to jaki piękny!

      Usuń
  14. Piękna, piękna Irlandia, naprawdę zielona, czasami filuterna nawet, częściej jednak majestatyczna i zachwycająca. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Marzę sobie... by kiedyś tam trafić :)
    :***

    OdpowiedzUsuń
  16. wywołują podziw i respekt jednocześnie!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne i jednocześnie przerażające. Niesamowite. Chyba masz rację, tam trzeba być, żeby w pełni zobaczyć potęgę klifów.

    OdpowiedzUsuń
  18. Niesamowite. Przepaść i przestrzeń. I tylko ptaki mogą ją przekraczać. I samoloty :)

    Zdjęcie krukowatych z tym niebem w tle - majstersztyk !!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Zupełnie inaczej niż w Italii :)

      Usuń
    2. Właśnie inaczej...ale równie pięknie...:)))

      Usuń
    3. Tylko ciepłych wieczorów przy winie brak :)

      Usuń