piątek, 10 lipca 2015

zimno?

U mnie za oknem hula wiatr i zacina deszcz. 
Zimno, paskudnie. 
Tydzień temu narzekaliśmy na upał, dziś możemy narzekać na chłód. 
Albo też, zamiast patrzeć za okno, pooglądać zdjęcia i spróbować się nimi ogrzać.
Zasłuchać się i zapatrzeć.

U mnie działa :)
Już mi lepiej, cieplej!




























38 komentarzy:

  1. Ładnie, ładnie :)
    U nas też już dużo chłodniej, nawet deszcz pada, ech :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zupełnie jak u nas....jesiennie wręcz

      Usuń
    2. Fotografie pochodzą z któryś z ubiegłych wakacji. W tym roku latem na Mazurach jeszcze mnie nie było - wyjazd planuję dopiero w sierpniu :)

      Usuń
  2. U mnie też dziś chłodno za oknem.
    Zdjęcia, muzyka i odrazu cieplej:)
    Dzięki Julio.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie się ocieplasz, a i ja mogę przy okazji...

    OdpowiedzUsuń
  4. No i zapatrzyłem się w te błękity...pięknie kreujesz nastrój...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      I cieszę się, że udało mi się zabrać Cię na spacer brzegiem morza :)

      Usuń
  5. Ogrzałam się :-) U mnie też ziąb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na dodatek strasznie wieje!
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  6. Ciepło cieplutko się zrobiło;)
    U nas chwilowo nie pada, ale ziąb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że choć na chwilę zrobiło się cieplej :)

      Usuń
  7. Bo nam to trudno dogodzić ;-)
    Nie dość, że zimno, to jeszcze wirusa złapałam. W komputerze. Nie otwierają się żadne tekstowe pliki. I znowu będę musiała się prosić swoich domowych informatyków, żeby mi łaskawie przywrócili sprzęt do użytku. I może nawet na jakiś czas zostanę bez sprzętu :(
    Ten wirus to na pewno z zimna...
    Gorąco Cię ściskam Julio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja niedawno przeinstalowywałam cały system. Człowiek się jednak uzależnia od komputera. Jakoś dziwnie przez dwa dni było :)
      Uściski :**
      Ogrzewam, na pohybel wszystkim wirusom! :)

      Usuń
    2. Mój komp tak się przestraszył spotkania z "lekarzem", że się sam naprawił :))))

      Usuń
    3. Zuch!!!
      Powiedz mu, żeby tak zawsze trzymał ;))

      Usuń
  8. nie narzekajmy, cieszmy się zawsze tym co jest i ciepło potrzebne i chłodki..Trzeba się dostosować do pogody bo ona do nas na pewno nie zechce:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym się podpisać pod tymi słowami. Jak nie dziś, to może jutro zrobi się cieplej. Nie ma co narzekać.

      Usuń
    2. A trochę mogę? Na wiatr ponarzekać?
      No nie da się w ogóle na rowerze jeździć, łeb urywa :)

      Usuń
  9. po chwilowym ochłodzeniu już z powrotem robi się ciepło ... nie powiem żeby mnie to radowało ;)
    Całuski :********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej jak się maleństwo w cieple urodzi, aniżeli w takim chłodzie jaki tu był ostatnio!
      :***

      Usuń
  10. Wyslalam Ci slonce,....FEDEX-em;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i powiem Ci, że skutecznie!
      Tylko chyba niechcący wiatr do przesyłki się dołączył ;)))

      Usuń
    2. Bo to expres byl to i powialo z rozpedu;)))

      Usuń
    3. Hahaha no zobacz Ty jaką pocztę w tej Hameryce mają ;)))
      a wiaterek mogę odesłać? ;)

      Usuń
    4. Zamknij w sloiku,moze sie przydac do rozgonienia czarnych chmur:)

      Usuń
    5. Mówisz? Tylko żeby potem na mnie nie było jak się wichury jakieś rozpętają ;))

      Usuń
  11. śliczne obrazki :) dzisiaj już cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co? Jakieś chłodne obrazki by się przydały? :)))

      Usuń
  12. Cudna muzyka - u mnie deszczowo. W gruncie rzeczy Julia wszystko jest potrzebne, nic się nie dzieje bez celu...
    Pozdrawiam
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie sennie, bardzo sennie....
      Królestwo za jeszcze jedną godzinkę snu! ;)

      Usuń
  13. U mnie już trzeci tydzień żar się z nieba leje. Pierwszy tydzień wydawało mi się, że nie dam rady, a teraz już powoli się przyzwyczajam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek się przestawia, zaczyna inaczej odczuwać pogodę.
      Gorzej kiedy jest tak jak u nas, kiedy potrafi być 20 stopni różnicy między niedzielą a dajmy na to środą.

      Usuń
  14. Kapryśny ten lipiec więc pozostaje mieć nadzieję, że sierpień nas ociepli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale "od Anki zimne wieczory i ranki"
      chyba gdzieś na południu trzeba lata szukać

      Usuń