poniedziałek, 6 kwietnia 2015

o smoku

Obejrzałam wczoraj wieczorem bajkę :))) "Jak wytresować smoka" (How to Train Your Dragon), znacie? 



Tylko się nie śmiejcie, ja po prostu lubię bajki. Są mądre i zawsze dobrze się kończą.

"Jak wytresować smoka" to ciepła, opowieść o chłopcu, który uciera nosa wielkim i silnym Wikingom  i robi to wyłącznie za sprawą swojej wrażliwej natury. Czkawce, bo tak nazywa się główny bohater, udaje się  okiełznać, a co więcej, zrozumieć najniebezpieczniejszą bestię w przestworzach – Nocną Furię.

Smoków w bajce jest oczywiście dużo więcej: zielone, czerwone, plujące ogniem, jadem, dwugłowe, zębate, ogoniaste.....do wyboru do koloru. I pewnie, że można od nich uciekać (używając nóg), albo ucinać im głowy (używając rąk), ale można też użyć serca i rozumu, i spróbować się z nimi "zaprzyjaźnić". 

A bo to mało takich "smoków" spotykamy na co dzień? Smoki mijają nas na ulicy, mieszkają po sąsiedzku, spotykamy je tu w wirtualu, siedzą przy sąsiednim biurku w pracy. I choć się jeżą, plują jadem i gryzą, to robią to wszystko ze strachu, z zagubienia. Tak naprawdę potrzebują się do kogokolwiek zbliżyć, tylko nie umieją tego zrobić. Trzeba tylko spróbować je zrozumieć i oswoić, i da się z nimi żyć.


A tak w ogóle jak Wam mijają Święta?
Pogoda nie sprzyja, przynajmniej u mnie. Na spacer lepiej zabrać kask, bo nigdy nie wiadomo, kiedy sypnie gradem. 
Teraz wszyscy jeszcze śpią, a ja piekę babkę cytrynową. Migdałowa, którą upiekłam przed Świętami została pożarta. Widząc smutne miny, towarzyszące ostatniemu jej kawałkowi, postanowiłam zrobić im niespodziankę.

O! Słońce wygląda zza chmur.....kto wie, może dziś będzie pięknie?  :)


chyba już gotowa :)

36 komentarzy:

  1. Ulubiona bajka Łucji:-) jest jeszcze serial..;-)

    Calusy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wie dziewczyna co dobre! :)
      Kto wie może i ja się wciągnę w kolejne części ;))

      Całusy :***
      Dla najpiękniejszego dziecka też :)

      Usuń
  2. Oby było słonecznie :)!... Babka wygląda fantastycznie...Dawno nie oglądałam żadnej bajki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to koniecznie!
      Na początek proponuję "Odlot" (genialny)
      a potem "Strażnicy marzeń" :)))

      Uściski :)

      Usuń
  3. no i wyszło szydło z worka - Ty zwyczajnie jesteś Małą Dziewczynką ;))))

    a tak serio to i ja uwielbiam bajki i tą też obejrzałam - Czkawka jest the best, taki niepozorny chudzielec a śmiały,mężny i odważny jak lew :))

    baka prima sorcik :))

    u mnie pogoda podobna, czyli zimno, deszczowo i nieco wietrznie...nie pozostaje nic innego jak świąteczny stół

    ps. ja to chyba nigdy już nie schudnę - pogoda mi przeszkadza ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozpracowałaś mnie!!!!
      Czasem kiedy zerkam w dziecięce wózeczki to trochę zazdroszczę. Leży sobie toto uśmiechnięte, bujane, rozpieszczone. Bez żadnych trosk i problemów....ech :)

      I chyba masz rację.....przy takiej pogodzie nie idzie schudnąć ;)))
      a ja nie wiedziałam na co zwalić!

      Uściski :***

      Usuń
  4. uwielbiam takie bajki i kiedy tylko pokazują się w tv, oboje z mężem oglądamy chętniej niż inne filmy.
    babeczka super, pogoda mniej przynajmniej u mnie, tylko +6, ale i tak mnie ciągnie na dwór.
    miłego poniedziałeczku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :)
      U mnie coś się klaruje za oknem. No a przede wszystkim nie pada. Więc spacer jak najbardziej się odbędzie :)

      Usuń
  5. Nie wszystkie bajki są mądre, może i dlatego nie wszystkie "smoki" dają się oswoić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te złe smoki, co nie dają się oswoić są nie z tego świata. I od takich to uciekać trzeba jak najdalej!

      Usuń
  6. Lubię bajki. Oglądać, czytać i opowiadać :)
    Pozdrawiam pospacerowo.

    A święta niestety podszyte niepokojem, bo czają się gorączki i przeziębienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej....to zdrowia życzę. Miód, cytryna i czosnek i nie dawajcie się!!!
      Mnie ostatnio z gorączki wyprowadził sok z czarnego bzu. Tylko taki prawdziwy sok.
      Uściski :*

      Usuń
  7. Babka wygląda apetycznie, a bajkę obejrzę, też lubię :) ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz i ja poszukam czegoś do pooglądania.
      Mój facet na meczu, mam dwie godziny tylko dla siebie :))))
      Uściski :***

      Usuń
    2. o proszę... a ja poszukam składników na babkę :*

      Usuń
    3. Tylko ostrzegam. Ta migdałowa uzależnia :))))

      Usuń
  8. i ja lubię bajki... wiele mądrości można z nich wynieść... :)
    a Święta już prawie po Świętach :) ŻR za chwilę idzie do pracy i wracamy do zwykłej rzeczywistości. To będzie pracowity tydzień .... już zaczynam się nim martwic :)
    Miłego świątecznego wieczora :*******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emko zrób to dla mnie i jutrem zacznij martwić się jutro :)
      Po co maluszkowi niepokoju dostarczasz.
      A może to nie będzie taki zły tydzień? Czego Ci gorąco życzę :**********

      Usuń
    2. tak bym chciała kochana zrobić Ci tą przyjemność... :)))))
      Daj Boże, żeby był lżejszy niż sądzę...
      ♥♥♥

      Usuń
    3. I będzie! Zobaczysz :*****

      Usuń
  9. Moj facet uwielbia ogladac bajki, a wiec i mnie tym zarazil:) Jak mam dola to wrecz zmusza mnie do ogladania:)) I trzeba przyznac ze czasem to pomaga. Jest w bajkach cos, co daje ukojenie i poczucie bezpieczenstwa. Moze to wspomnienie dziecinstwa, a moze to ze sie dobrze koncza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może i to, że w bajkach od razu wiadomo kto jest czarnym charakterem. Wszystko jest takie przejrzyste. Owszem "chwile grozy" też się zdarzają, ale zawsze tego złego czeka kara, a dobro i prawda wygrywają.
      I to jest tak pozytywne przesłanie, że choć to tylko bajka, działa na człowieka budująco.
      P.S. U nas odwrotnie, to ja uczę mego faceta oglądania bajek :)))

      Usuń
  10. Bajkę znamy i lubimy:)
    Babka wygląda na pyszną.
    Miłego wieczoru:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :)
      Miły jest :***

      Tobie też miłego!

      Usuń
  11. Piękny komentarz do pięknej bajki...trafiłaś w samo sedno...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jacku :)
      Ciepłe myśli posyłam
      Uściski :)

      Usuń
  12. Święta minęły bez Internetu, ale z żywymi ludźmi za to :)
    Zawsze warto próbować oswoić smoka ... bo czasem się udaje. Tak naprawdę jeśli smok nie będzie POTRZEBOWAŁ być oswojony, to marne szanse.

    Uściski poświąteczne ślę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smoki "nieoswajalne" przeważnie uciekają od ludzi :))))
      są samotnikami

      Uściski Beatko :)
      Cieszę się że miałaś dobry czas!

      Usuń
  13. Great post, lovely blog! <3
    follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że każdy choć trochę lubi animacje, co najwyżej nie potrafi się do tego przyznać.
    Oczywiście nie każda bajka - zwłaszcza z tych nowszych - jest warta konkretnej uwagi, ale pamiętam, że akurat tą oceniłam na moim Filmwebie dość wysoko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra bajka lepsza od marnego kina. Przynajmniej poprawia nastrój :)

      Usuń
  15. Świąteczne raczej nie - zdjęcia nie są aktualne. Ale kolorystycznie zwraca uwagę, więc porównania względem barw w pełni dozwolone :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. O! To super :)
      Zaaplikuj sobie dużą ich dawkę :***

      Usuń