niedziela, 1 marca 2015

Co u mnie w ogrodzie?

...coś umiera, coś się rodzi, ktoś na coś czeka
 jak to w życiu....


Trzeba było dokonać drastycznych cięć.





Rany po uciętym konarze pokryje się pastą, 
powinny się kiedyś zabliźnić.
Póki co wyglądają jakby miały serce na wierzchu






kwitną już bazie
to niesamowite, prawda?





tulipany też ostro wystartowały
a ja nie mogę się już doczekać kiedy zakwitną




Wróble siedzą na płocie i na coś czekają. 
Może na wiosnę?
A może na nową porcję jedzenia.
Rozbisurmaniły się nienażarte bestie ;)
Mam nawet wrażenie, że utyły przez tę zimę.


A tak w ogóle ptaszyniec mi się powiększył i pojawiła się trzecia sierpówka, która naparza się ciągle z jedną z tych dwóch, które były u mnie od zawsze. Tylko za cholerę nie mogę odróżnić która jest która. No i nie wiem, czy idzie im o jedzenie, czy o miłość. 
Wróbli i sikorek, to nawet nie jestem w stanie policzyć, w dziesiątki idzie. Ja je karmię, a one odwdzięczają mi się śpiewem. Może nawet w odwrotnej kolejności. Najpierw one "zaliczkowo" śpiewają, a potem ja idę nasypać im ziarna. Ten układ wzajemności bardzo mi pasuje. 

Wygląda na to, że idzie wiosna Kochani - la primavera - "la vida renace con su luz"



 



58 komentarzy:

  1. Z pewnością im chodzi o miłość w końcu wiosna tuż tuż tuż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz.....u ptaków to chociaż jasne, idzie wiosna to znaczy, że chodzi o miłość. A z ludźmi to cholera wie kiedy i o co chodzi ;)))

      Słonecznej niedzieli Mig :)

      Usuń
  2. wróble się spasły, bezdyskusyjnie - widać to po po ich byczych karczychach i hardym spojrzeniu ;))))

    u mnie też wiosna z pierwszym piękny słońcem dzisiaj i z przylotem dzikich gęsi rano...tydzień temu, dokładnie o 7. 03 przyleciały żurawie - trochę się martwię bo zapowiadają zimę jeszcze.

    pozdrawiam niedzielnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak mi się nie zdawała ( z tymi wróblami) :)))
      Zima nie ma już tu czego szukać, za późno. Już teraz nikt jej tu nie chce. Za oknem piękne słońce i cieplutko :))
      Pięknej niedzieli Maminko :*

      Usuń
  3. Wszystko się ożywia wokoło.
    Ptaki ćwierkają jak szalone, bazie mają kotki, wczoraj widziałam skowronka nad polem. Ogłaszamy zatem wiosnę :)
    Twoje wróbelki brzuchate niesamowicie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skowronka? No to jak nic wiosna, bo ja dziś żurawie słyszałam :)
      ech......życie jest piękne!
      Mimo wszystko!

      Usuń
  4. Wiem, że zazdrościć to tak nie ładnie, ale cholernie zazdroszcze Ci tych bazi i tulipanów aaaaaaa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u Ciebie jeszcze bazi brak? Rozejrzeć się może trza po okolicy :)))

      Usuń
  5. Dziękuję za te oznaki wiosny na zdjęciach:):)
    Chyba wszyscy już mamy dość tej zimy...wiosna to jednak wiosna...przyroda się budzi tak pięknie...:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co roku zaskakuje i zachwyca tak samo. To dopiero cud :)

      Usuń
  6. Pięknie już czuć u Ciebie wiosnę, a rany szybko się goją - na szczęście

    serce również :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście!
      Choć blizny zostają.

      Uściski :*****

      Usuń
  7. też stale i wciąż jej wypatruję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co? Jak na działkach? Widać już ją?

      Usuń
  8. Cieszę się jak dziecko na wszystkie oznaki wiosny, choćby te najpierwsze i choćby te na zdjęciach. Uwielbiam to przebudzanie się wszystkiego, to zmartwychwstawanie, tę świeżość i zieloność wynurzającą się nieśmiało, a potem panoszącą się wokół!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda że to tak krótko trwa, prawda? Ta soczystość, świeżość....bajka :)

      Usuń
    2. Oj tak, intensywnie i krótko. Łatwo przegapić, gdy się akurat jest gdzieś lub czymś pochłoniętym.

      Usuń
    3. No ja te bazie w moim ogrodzie pierwszy raz wypatrzyłam :)

      Usuń
  9. U nas też bazie już kwitną... tylko ten zapowiadany śnieg trochę martwi...
    Fajnie, że porządki w ogrodzie zaprowadzasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie u Ciebie śnieg bardziej prawdopodobny, bo bliżej gór jesteś.
      Ale miejmy nadzieję że to tylko strachy.

      A porządki sama wiesz.....trzeba zrobić. Czasem wystarczy delikatna pielęgnacja a czasem niestety poważniejsze cięcia są konieczne ;)

      Usuń
  10. Z tym sercem to niemal dosłownie - kształt plamki...

    OdpowiedzUsuń
  11. Biedne drzewa, ale taki już los zadbanych ogrodów. Moje też poszły pod nożyce i piłę. "Jeszcze będzie pięknie..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że będzie pięknie! Inaczej być nie może. :)

      Usuń
  12. Dobrze jest mieć ogród... tak sobie nostalgicznie westchnę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mój to maleńki. Marzy mi się większy taki z kawałkiem lasu, przestrzenią do zawieszenia oka. Może kiedyś.....

      Usuń
  13. Idzie wiosna, idzie :)))), byle zima nie miała ochoty wrócić :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Tutto molto bello, le foto, il post, il tuo blog...rilascia gioia e serenità!! Ti seguo volentieri e grazie per la visita!!
    http://2thinkingoutloud3.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie w ogródku tulipanów ani ani :(
    ale są tacy, którzy już forsycje widzieli podobno....
    ale ja wciąż szukam :)
    :*******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj Kochana, szukaj wiosny, to bardzo poprawia nastrój :******

      Usuń
  16. Cudnie, cudnie - kocham wiosnę i zawsze wydaje mi się, że trwa zbyt krótko:)
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo faktycznie zbyt krótko trwa :))))

      Usuń
  17. Najpierw oglądałam zdjęcia bez czytania - ćwirki mnie rozśmieszyły, takie nastroszone czekające :)
    Potem od nowa - czytam i oglądam i znowu się uśmiecham - do Ciebie Julio i do wiosny, którą śledzisz z wdziękiem ...
    Dzięki za tę porcję optymizmu i za "zaliczkowo" śpiewają :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz pojęcia jak bardzo lubię "uśmiechać" ludzi :)))
      To mi daje ogromną porcję energii

      Dziękuję Beatko :***

      Usuń
  18. Idzie wiosna... budzi nadzieje. Oby,nareszcie oby szło ku lepszemu...
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idzie, Basiu.....idzie. Czuję to!

      Usuń
  19. o jak pięknie Tulipany ! ... 'wiosna panie Sierżancie' :^))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u Ciebie śnieg :)

      Usuń
    2. niezupełnie :^) ,,, śnieg był w NYC tutaj w TX jak w garncu ,, albo jak w kwietniu co to poplata ..
      a ja chce wiosenki w Polsce na mój przyjazd na Wielkanoc :^)
      pozdrawiam bardzo ciepło :^)

      Usuń
    3. O proszę! Wielkanoc w Polsce?
      Pewnie i Kraków.
      No to się miniemy, bo ja w piątek jadę :)

      Na Wielkanoc na pewno będziesz już miał wiosnę :*

      Usuń
  20. Oznaki wiosny wprawiają mnie w dobry nastrój. Super to zdjęcie z wróbelkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Będzie mi brakować latem tej czeredy....

      Usuń
  21. Boa tarde, foi bom tratar das árvores, tudo que nasce morre, com a chegada da primavera tudo vai florir, tudo vai ficar mais belo.
    AG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Exatamente......tudo vai florir, tudo vai ficar mais belo.
      Obrigado Antonio :)

      Usuń
  22. Julio :-)

    Na początek serdeczne uściski - należą się po tak długiej pauzie ;-)

    Chcę rozwiać twoje wątpliwości - sierpówki są monogamiczne więc tu raczej o pożywienie chodzi ;-) U mojej babci w ogrodzie jabłonki puszczają nieśmiało pierwsze pączki ;-) ,,rozbisurmaniły'' nie znałem wcześniej tego słowa ;-) Śpiewanie ,,zaliczkowe'' świetnie to zostało przez Ciebie ujęte...marzec - czekają mnie ptasie bezkrwawe łowy wracają wszak na pomorze unikatowe gatunki ptaków a ja jestem ptakolubem ;-)

    ściskam mocno S. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sebastianie :)
      Strasznie się cieszę że wróciłeś!!!! :)))) Brakowało mi Ciebie.

      Mówisz, że sierpówki monogamiczne? Już je lubię! To dlatego zawsze razem przylatywały, nigdy osobno. Pięknie!

      Twoja wiedza na temat ptaków jak zawsze mnie zadziwia i zachwyca.
      Czasem na spacerze słyszę ptasie trele, a nie mogę wypatrzyć kto i co. Ciekawość mnie zżera. O ile wygląd ptaków mogłabym opisać i zapytać Cię, o tyle ich śpiewu nie umiałabym powtórzyć, nie próbowałabym nawet. I w tych momentach najbardziej żałuję, że zupełnie się na tym nie znam. No może kilka gatunków odróżnię, ale cóż to jest!

      A słowo rozbisurmaniły....może to jakiś regionalny twór? :)))

      Uściski serdeczne :))))

      Usuń
  23. Wiosna, wiosna pełną parą ;) Oby tylko jeszcze nie zaskoczyła nas bielą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kracz!!!! Ponoć śniegi od południa idą. Wyślij ostrzeżenie jakby co ;)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że do mnie nie dotrze!

      Usuń
  25. Butler potrafi być uroczy :)
    Ale o wiele bardziej podobają mi się jego wczesne role, niż teraz całe to głośne Hollywood. Być może dlatego, że mam słabość do kina niezależnego i podobnych jemu produkcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie taki jest....uroczy i nie "za gładki" :))))

      Usuń
  26. no proszę, w końcu dobra wiadomość, jutro idę szukać wiosenki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie już pewnie wiosna pełną gębą :)))

      Usuń
    2. nie, wcale nie, no może o pół kroczku w przodzie, są kobierce przebiśniegów i krokusów, ale to wszystko ;)

      Usuń
    3. A u nas katastrofa!!!!!! Sypnęło śniegiem. Ależ ta zima złośliwa!!

      Usuń