niedziela, 1 lutego 2015

radosna twórczość o poranku :)

Czyli wspomnienia z mojej wizyty u Czarownicy z Orzeszkowa, koło Białowieży. 






                                  Pewna wiedźma z kurzej chatki
                                  miała portki w barwne kwiatki
                                  gatki wabiły
                                  stada motyli
                                  aż pustoszały rabatki











                                    Ponoć wiedźma z Orzeszkowa
                                    na strychu motyle chowa
                                    świat przez to szary
                                    mówią plotkary
                                    a jej chatka tak kolorowa















P.S. Wszystkich poetów z góry przepraszam za te moje wypociny. 
Ot tak radośnie mi się dziś wstało :)))

Pięknego dnia Kochani!




51 komentarzy:

  1. pieknie :):):)

    cudnego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudnego Dżejku :*
      A wiesz, że nawet słońce wyszło wreszcie zza chmur?!!!

      Usuń
    2. u mnie też i bylam na dłuuugim spacerze :)))

      Usuń
    3. Pięknie!
      I ja miałam w planie długi spacer i zdjęcia, ale utknęłam u mamy
      Najpierw postawiła na stole pyszne pieczone pierogi z makiem, no a potem zaczął się mecz ;)

      Usuń
  2. Piekna chatka, piękny drogowskaz ..ach jaki ten świat piękny!!!!
    Pięknego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Tobie Jolu pięknego :)
      słonecznego :*

      Usuń
  3. Piękna chatka czarownicy. Motyle, które chowa na strychu niech koniecznie wypuści wiosną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet nie wiesz Julciu kochana
    Ile radości wniosłaś od rana
    ;))

    Pięknie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakże się cieszę :)))
      i o to mi chodziło!

      Uściski :***

      Usuń
  5. hehehe:) chatka jak z bajki:*
    Radosny poranek to dobry początek dnia:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo dzień trzeba zacząć jak należy.
      O! :))

      Usuń
  6. Wesoła twórczość roztacza dobry nastrój i udziela się czytaczom :)
    Zastanawiam się czy nie zostać czarownicą. Widzę same zalety! Po pierwsze LATA nisko, no nie ważne czy nisko, grunt że lata!
    A po drugie ta chatka :) Tak chodzi za mną zmiana kolorystyki w moje dziupli na 11 piętrze, na jakieś z indyjskiej palety, czyli tęcza po prostu.
    Uściskuję Cię serdecznie Julio ::))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to trochę czarownicą jestem, czasem udaje mi się co nieco wyczarować ;))
      Dziś kilka uśmiechów :D
      Ciekawe jakby reagowali sąsiedzi, jakbyś tak na ciasteczkowo udekorowała swoje mieszkanie. Piernikowe okiennice na 11 piętrze. Delegacje z całej okolicy by przyjeżdżały żeby to zobaczyć :)))

      Uściski Beatko :***

      Usuń
    2. TO JA TEŻ JESTEM TROCHĘ CZAROWNICĄ, BO TROCHĘ LATAM, NO CÓŻ MOŻE NIE NA MIOTLE :)

      Piernikowe okiennice... a którz by je dojrzał na tej wysokości :)))

      Usuń
    3. To kto wie.
      Może kiedyś się spotkamy na zlocie czarownic na Łysej Górze :)))

      A piernikowe okiennice dostrzegłby ten co się lubi gapić w chmury :)
      Ja na pewno

      Usuń
  7. Świetne wierszyki :D... :)!... Rozuśmiechałaś mnie :). Ja też dziś wstałam radosna :D...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))
      To ta poranna radość chyba jakaś zaraźliwa :))
      albo to te słońce, wyczekiwane

      Usuń
  8. Nie motylom lecz Tobie zawdzieczam ze niedziela jest kolorowa.
    Dziekuje za piekne slowa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgoś dziękuję :))))
      Mam nadzieję, że też masz tam trochę słońca.

      Uściski Kochana :*****

      Usuń
  9. Oooo nieeeeee !!! Ona istnieje na prawde.... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co Ty myślałaś, że Cię całe dzieciństwo oszukiwali?
      Istnieje i ma się dobrze.
      Domek jak ta lala, odmalowany. Obejście schludne, znaczy siły ma. :))

      Usuń
  10. Pięknie :) to miejsce idealne dla mnie, a wierszyki Ci się udały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :))))))
      Jak się dzień zaczął tak też i kończy
      na wesoło :**

      Usuń
  11. Zapachniało latem ;) wierszyk przeuroczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Julia cieszę się z Twojego pozytywnego nastroju. Zatęskniłam do lata:)
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty wiesz jak ja się cieszę? :)))
      Tak się cieszę, że aż od dwóch dni jest słonecznie w okolicy.
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  13. cześć moja Ty Czarownico w gatki w kwiatki :)
    zaczarowałaś mi dobry humor na resztę dnia :D
    buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cuuuuuuudnie :))))))
      słoneczne uściski :****

      Usuń
  14. Pomysłowy ten znak z pierwszej fotografii. Budzi optymizm u przypadkowych ludzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wywołuje uśmiech i ciekawość, co też tam jest ;)

      Usuń
  15. Ładny wierszyk. Fajnie go skomponowałaś ze zdjęciami. O chatce nigdy wcześniej nie słyszałam, a jest naprawdę urocza. Choć to przecież domek strasznej czarownicy...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Może i czarownica nie taka straszna jak ją malują :)

      Usuń
  16. Me gusta, la cabaña de la bruja. Un lugar muy hermoso, Julia.
    Bonitas fotos. Sin tu permiso me quedo por aquí ;)
    Un beso desde Béjar. Salamanca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qué bueno verte aquí :))
      Muchas gracias.

      Vives en un bonito lugar!!
      Besos :*

      Usuń
  17. Olá, as fotos são perfeitas, gosto da cabana é maravilhosa.
    AG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muito obrigado. Eu queria que você uma bela noite :)

      Usuń
  18. So beautiful pictures, it is good to see the flowers and butterflies.
    Good evening.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank You Marit :)
      Have a nice day!

      Usuń
  19. bardzo ładne zdjęcia!

    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna chatka czarownicy, tylko kurzej nóżki mi brakuje :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt!
      Ale nie wiem, czy by się na tej nóżce nie chybotała ;)))

      Usuń
  21. Rymowanki nie grzeszne za to ucieszne ;)! Radością porażasz, zarażasz i o to chodzi!
    Urocza chatynka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha moje nędzne próby poetyckie.
      Ale jak mówisz...radość najważniejsza :*

      Usuń
  22. domek wiedzmy pierwsza klasa, a wierszyki tez niczego sobie. Wszystko dobre na usmiechniety dzien :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem....poezja nie jest moja mocną stroną ;))))
      Poczucie humoru za to tak!

      Usuń