wtorek, 9 grudnia 2014

ptasia telewizja

Jestem chora i siedzę w domu pod pierzyną. 
Jest nas już dwie (prawie szpital), mama niechodząca i ja smarkająca. 
Normalnie "wiódł ślepy kulawego....." ;) 

Kiedy jestem rano w domu lubię oglądać moją ptasią telewizję. W sumie aktorzy wciąż ci sami i sceneria ta sama a jednak uwielbiam się im przyglądać.

Pierwsza przylatuje zawsze sójka. 





Jak na tak mały karmnik chyba ciut za duża, bo kiedy już tam wejdzie żadne inne ptaki nie próbują się zbliżać.








Mimo to jednak sójka bada okolicę.....no coś skrzeczy tylko nie wiadomo co





rzut oka w lewo





eeeee to tylko drzwi garażowe sąsiadów






rzut oka w prawo 




to tylko malutka sikorka

Ptaki widzą gamę barw, której ludziom nigdy nie będzie dane zobaczyć, a nasze postrzeganie świata z ptasiego punktu widzenia jest równie mało atrakcyjne jak dla nas psie lub kocie. Sikorka modraszka potrafi widzieć w ultrafiolecie.
Pan sikorka od pani sikorki różni się właśnie ultrafioletowym kolorem czapeczki. Im bardziej "świeci" tym samiec jest atrakcyjniejszy.




a może tu?




tu skulony wróbelek dzielnie czekający na swoją kolej





aaaaaaaaaa tu Cię mam złodziejko!

A tak przy okazji w ostatnim Focusie wyczytałam że sroki wcale nie lubią błyskotek i boją się nieznanych przedmiotów, to jak to jest? Może my tę srokę obrażamy?

Kiedy sójka już się naje zlatują się maluchy.....oj dzieje się








Bardzo trudno je uchwycić aparatem, tak są ruchliwe i tak łatwo je spłoszyć. 

Zwykle przylatuje jeszcze para gołąbków. Zawsze razem. Dziś ich jeszcze nie było, pewnie gdzieś gruchają. Wiadomo jak to jest z zakochańcami....czasu nie liczą ;)

Kto wypatrzy ukrytą gdzieś na zdjęciach srokę?


47 komentarzy:

  1. Ptasie życie :) sroka drze się wniebogłosy dlatego pewnie uważana jest za złodziejkę, jakieś stereotypy kierują ludźmi i tyle

    zdrowiej, kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro się drze powinna być nazywana awanturnicą :)

      Dziękuję :***

      Usuń
    2. I ja i ja siedzę na L4 . Delektuję się tym słodkim "mogę, ale nie muszę". Na balkonie wywiesiłam kulę z ziarnami dla ptaków i koszyczek z innymi dobrociami. Lubie patrzeć jak sikorki (moje dziecko powiada: mamo, mazurki!) uwijają się bujając i zajadając. wrony tylko siadają na poręczy balkonu i ze złością obserwują dobroci- za wielkie są na mały koszyczek i kulę zawieszoną na sznureczku:))))

      Usuń
    3. a dlaczego mazurki te sikorki są? :)

      Usuń
  2. So nice it is when it is nice to feed birds now winter time.
    Have a nice day.

    OdpowiedzUsuń
  3. No widzisz, ludzie takie pokrętne są, że nazywają jak im pasuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie to w ogóle czasem niesprawiedliwe i wredne bywają

      Usuń
  4. To sójka nie za morzem? Nie zdążyła na ostami od-lot?
    Ileż to stworzeń przeprowadza się do miasta w poszukiwaniu łatwiejszego życia. Tylko, czy łatwiejsze oznacza lepsze?

    Szybkiego powrotu do zdrowia Julio - i Twojej Mamie - wszystkiego dobrego, B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakie morze, a gdzie jej będzie lepiej niż u mnie :)

      Dziękuję Beatko :***

      Usuń
  5. ::):)

    poprawił mi humor ten wpis :))

    Całusy Julko :*
    i osobne dla Mamy :**
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak poprawił, to ja się ogromnie cieszę :))

      Buziaki :***
      (od mamy osobne)

      Usuń
  6. Od razu wiadomo, że to sójka rządzi tą zimową jadłodajnią:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy sroka jej nie pogoni ;)
      Poobserwuję jutro

      Usuń
  7. Wracaj szybko Julijko do zdrowia :) taki widok za oknem raduje serduszko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najchętniej jutro nawet bym do tego zdrowia wróciła, żeby tylko ono chciało do mnie wrócić )
      Buziaki :*

      Usuń
  8. Ty nawet jak jesteś chora potrafisz wypatrzeć wspaniałości :)
    Wracaj do zdrowia kochana... :**********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakżeby inaczej. Zwariowałabym bez wypatrywania :))))
      Przykleiłam sobie jeszcze takie srebrne gwiazdki na szybie (ktoś powie że tandeta) ale jak fajnie lśnią wieczorem :)

      Ściskam Kochana :***

      Usuń
  9. Mistrzostwo świata Julio :)

    Nie jest łatwo "złapać" w kadr ptaki, a szczególnie sikorki! Tobie się udało i to całkiem dobrze :) Mnie prawie nigdy się nie udaje.

    Kiedyś próbowałam i nic z tego nie wyszło, wolałam więc napisać wierszyk ;)))

    Przyleciała z rana sikoreczka modra
    Widać, że natura była dla niej szczodra
    Niebieska czapeczka, cytrynowy brzuszek
    W białym otoczeniu czarno wokół uszek
    Wszędzie podobno bardzo pospolita
    Nie przymierzając, jak jakaś lolita
    Śpiew...sit tigi tigi tonów wabiących
    Z końcówką cicici-jur się składający
    Od samego rana oko nasze cieszy
    Ooo...już odfrunęła, bo się ciągle spieszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha świetny wierszyk!!!
      a cicici-jur mnie rozłożyło :)))
      muszę posłuchać tych wabiących tonów
      ściskam :*

      Usuń
  10. Zdrowiej Julciu!
    Ptaszki takie wdzięczne są... :)
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. jesteś jak te sikorki, nawet chora nie usiedzisz spokojnie, mam nadzieje, że masz szczelne okna i Cię od tego nie zawieje ;) No to pomarudziłąm sobie trochę,
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda że nie umiem siedzieć spokojnie w miejscu, no chyba że dobrą książkę dorwę, wtedy tylko moja wyobraźnia gania a ciało siedzi spokojnie :)

      Ściskam Dzwoneczku :*

      Usuń
  12. Uwielbiam obserwować ptaki przy karmniku. U mnie tylko wróbelki i sikorki. Sójki nie gościłam. Zdrowiej !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podeślę sójce Twój adres. Wypatruj :))
      Dziękuję :*

      Usuń
  13. Cudna ta Twoja ptasia telewizja ;) Domyślam się, że gratis w abonamencie masz też ptasie radio? ;)
    U mnie w programie porannym w roli głównej występuje stado wron. Codziennie. Lepsze niż budzik ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak to abonament radiowo-telewizyjny :))

      A Ty musisz mieć nastawiony jakiś inny kanał, skoro tylko wrony. Spróbuj dostroić ;))))

      Usuń
  14. Zdrowia życzę:*
    Telewizja bardzo wdzięczna:))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo, dużo zdrówka! U Ciebie już jest śnieg?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooooooooooo Kochana śnieg to u mnie od 22 listopada leży!

      Dziękuję :)

      Usuń
  16. No i NIKT nie wypatrzył sroki podczepionej pod dach garażu!!!
    Sama bym nie wypatrzyła, gdybym nie widziała że tam usiadła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no teraz to ją widzę :)

      Usuń
    2. nieźle się ukryła, co? :)

      Usuń
    3. Nie wieje, nie pada, prawie jak gołąb :) albo jakaś jaskółka :P

      Usuń
    4. Ototo jak jaskółka :)
      Wisi do góry nogami a ogonem trzyma się rynny, albo pupkę zakrywa, żeby nie wiało ;)))

      Usuń
  17. A to mnie zaskoczyłaś tymi kolorami widzianymi przez ptaki. Może dlatego są takie barwne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kilka ciekawostek wyczytałam :)
      Takie na przykład jeżyki potrafią spać w locie. Czyli zamykają jedno oko, jedna półkula odpoczywa a druga czuwa. Potrafią lecieć nawet dwa-trzy lata bez przerwy!!!

      Usuń
  18. śliczne te ptaszki, ale przede wszystkim podziwiam, że udało Ci się je złapać aparatem. ja ostatnio obserwuje wróbelki, które kąpią się w moich balkonowych doniczkach :)
    pogoń tego katarzycha jak najszybciej. pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było bardzo przyjemne polowanie :)
      Chodząc do pracy nie miałabym okazji. Noc wygnała, noc przygnała.
      Ściskam Polly :***

      Usuń
  19. Mam nadzieję, że już jesteś zdrowa, ja od 2 tygodni też zmagam się z grypą.
    Wszystkiego dobrego także dla Twojej mamy.
    Fajna ta Twoja ptasia telewizja i abonamentu nie trzeba płacić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do końca zdrowa nie jestem, ale do pracy chodzę. Koniec roku.....moc roboty.
      Zdrówka życzę Basiu!

      Usuń