czwartek, 4 grudnia 2014

kościół św. Jerzego

Kiedy wczoraj przeglądałam swoje zdjęcia, natrafiłam na zdjęcia kościoła św. Jerzego z Kowna i pomyślałam sobie.....on wygląda zupełnie jak ja! 



















Przeżył wiele pożarów, zawaleń i wiele prób odbudowania. Ledwie się podnosił po jednej katastrofie, zaraz dopadała go następna. 


Pamiętam jak bardzo zasmucił mnie ten widok. To niemalże zupełna ruina....jak ja po tym paskudnym roku. 



Prowizoryczny ołtarz z pozbieranych cegieł. Wygląda jakby ledwie się trzymał, a jednak jest. Jednak są przy nim odprawiane nabożeństwa. Kościół żyje. A drzwi są otwarte. 
 
 

Nie wszystkie okna są zamurowane, a przez kolorowe witraże, te które się zachowały, wpada do wnętrza światło.




A Jednak są ludzie, którym na nim zależy, którzy chcą go odbudować, przywrócić dawny stan. 
 
 




Wczorajszy dzień mnie dobił. Spędziłam z moją mamą sześć godzin w przyszpitalnej poradni. Odsyłana z gabinetu do gabinetu, z zabiegowego do gipsowni, z gipsowni znów do lekarza, wymordowana czekaniem, podnoszeniem, przesuwaniem, pchaniem i nie wiem czym tam jeszcze padłam w domu bez sił. 

Jednak dziś rano obudziłam się z nową nadzieją i nowymi siłami. A jeszcze odwiedził mnie kolega z bukietem róż, wierszem, osikowym zaostrzonym kołkiem i czosnkiem (jako antidotum na energetyczne wampiry). Ubawił mnie tym niezmiernie :))) I czuję, że moje wnętrze zaczyna się odbudowywać. 

Będzie dobrze....co by nie było. 

48 komentarzy:

  1. ... , a mnie ten ołtarz właśnie napełnił energią, nadzieją, bo przecież nie trzeba wielkich pałaców, żeby być razem. Ja i moi przyjaciele, najlepiej pamiętamy taką wigilię, gdzie stołem były złożone razem paczki z klepką podłogową, więc może dlatego to skojarzenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Nie trzeba pałaców. Pałace wręcz przeszkadzają.
      Lubię proste i skromne wnętrza kościołów, ale taka ruina zasmuca.

      A przyjaciele.......ich obecność potrafi przemienić paczki klepek w piękny stół :)

      Ściskam Dzwoneczku :*

      Usuń
    2. całuski i uszy do góry!!!

      Usuń
  2. Nie załamuj się się, odżyjesz, jak ten kościół. Dobrze, że masz kolegę, który Cie tak wspaniale podtrzymał na duchu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tylko już nic się nie zawalało!!! To wytrzymam.
      Choć nielekko jest ale wytrzymam.

      Pozdrawiam Gigo :*

      Usuń
  3. Kwiaty i czosnek antidotum dobre na wszystko :)

    szkoda, że ludzie datkują kościoł i idzie na wino i kiecki, zamiast na odbudowę....tego co zrujnowane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie....bogatsze parafie mogłyby się podzielić.

      A kwiaty uwielbiam :)
      Na szczęście pachną mocniej niż czosnek :)))

      Usuń
    2. dobrze zrobiny czosnek jest pyszny :P no wiesz

      Usuń
    3. no wiem :)))))
      ale ten który dostałam razem z osikowym kołeczkiem będzie strzegł mego spokoju :D

      Usuń
    4. :) i wiesz
      za każdym razem, kiedy zaglądam do papierowej torby z kołeczkiem nie umiem powstrzymać śmiechu
      jak to mówią "mała rzecz a cieszy"
      czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby pocieszyć :))))

      całuję Małgoś :*

      Usuń
  4. W tym kościele najbardziej podoba mi się to że trwa. Ślady walki o przetrwanie, choć smutne, są dowodem na to o czym piszesz Julio - można pokonać wszystkie trudności , byle by się chciało, byle by się wiarę miało. W wazonie obok ołtarza stoi bukiet zwykłych świeżych kwiatów. Ktoś je tam przyniósł w dowód swych uczuć.
    Dopóki ktoś o nas myśli z sympatią - nie jest źle :)
    uśmiechy załączam, :)))))))))) B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak....pięknie to ujęłaś
      Dopóki ktoś o nas myśli, pamięta. Dopóki komuś zależy, nie jest źle :)))

      Uściski serdeczne :****

      Usuń
  5. Mnie zachwycił ten bukiet lilii obok prowizorycznego, a jednak urokliwego ołtarza. Ktoś, kto go stawiał pomyślał pewnie - a właśnie, że warto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że warto!!!
      I myślę że to się uda. Litewska prowincja Św. Kazimierza Zakonu Braci Mniejszych przejęła kościół dopiero po 2005 roku, całkiem niedawno. Przed nimi moc roboty, ale warto! Na pewno :)

      Usuń
  6. Zwiedzałam kiedyś w Kownie kościół,w kórym było widać jak wstawiono po pworu strop w połowie wysokości i przebudowano na salę. Te litewskie kościoły podnoszące sie z tak starsznego zniszczenia to piękny znak. Taka nadzieja i dla nas w tych wszystkich trudach. Czasem mysle, że dobrze, że nie wiemy wcześniej co nas czeka. Współczuję Ci bardzo tych ciężkich chwil. Bezsilność do tego. Okropne. Ale nie jesteś sama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :****
      Wierzę, że wszystko da się odbudować.

      Usuń
  7. Smutno mi sie zrobiło...gdy sie przyrównałaś do tego obiektu ...Najważniejsze że są ludzie którym na nim zależy ...w sumie smutno bo i u mnie ten rok okropny a i przyszły jakoś nie widzi mi się lepszy ...
    Te kwiaty i pomysłowe dodatki na podsumowanie były najlepsze :)
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej....bądź dobrej myśli!!!
      Przyszły musi być lepszy!!
      Zadzwoniła do mnie dziś koleżanka z którą kiedyś uczyłam się angielskiego, ledwie rok. Powiedziała, że już teraz to będziemy w stałym kontakcie i musimy się spotkać. I pomyślałam, że to dobry znak. Odzywają się do mnie dawni znajomi....jakbym ich wszystkich wołała :)
      Podoba mi się to, bo ja lubię ludzi!
      Będzie dobrze....zobaczysz!
      Buziak :*

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ojej!! Dziękuję, jesteś naprawdę kochana :***

      Usuń
  9. Póki istnieją otwarte okna i do środka wpadają promienie światła wszystko damy radę odbudować. Ludzie obok, którzy sprawiają radość ,pamiętają, wspierają to skarb:), są nam bardzo potrzebni.
    Posyłam ciepły uśmiech:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja myślę, że światło i uśmiech drugiego człowieka, mogą wiele zdziałać :)
      I ja się do Ciebie uśmiecham :))

      Usuń
  10. Nie przepadam za kościołami w sensie religijnym, ale zawsze przyjemnie popatrzeć na ich sylwetkę pod kątem architektury. Tym bardziej kiedy są takie 'doświadczone'.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo piękny kościół i daje wiarę, że warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojadę tam za jakiś czas i zobaczę jak się zmienił.

      Usuń
  12. E nie, Ty jesteś bardziej RUDA. :))))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Kościół piękny i robi wrażenie. A za Ciebie trzymam kciuki i wysyłam moc pozytywnej energii! :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :***
      Energia od tak silnej dziewczyny może zdziałać cuda!

      Usuń
  14. już naprawdę tuż tuż i ten paskudny rok idzie w niepamięć;)
    a Kościół robi wrażenie... i Twoja siła też :********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))))
      To co....zaczynamy odliczanie czasu do końca tego paskudnego roku?
      Zostało tylko 26 dni 10 godzin i 28 minut
      O!
      już 27 :)

      Usuń
  15. Najważniejsze to mieć nadzieję i optymizm. Po każdej burzy wschodzi słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jan Twardowski "Powiedz"

    "Kopciuszku tobie się udało
    oddzielić mak od popiołu
    przez jedną noc
    powiedz jak oddzielić
    kota od kotki
    ból od miłości
    łzę od doświadczeń
    smutek od czasu
    mądrość od starości
    i nie mieć już słonia lat"...

    a tak na zabawnie:

    "Uśmiechnij sie !

    Gdy Ci smutno i żle
    tak że płakać się chce..
    uśmiechnij sie !
    Gdy Ci braknie już słów
    by tłumaczyć że nie..
    uśmiechnij sie !
    Gdy Cię skrzywdzi ktoś zły
    bo.. ma kaprys bo chce..
    uśmiechnij sie !
    Gdy masz dłonie zmęczone
    i już spać Ci się chce..
    uśmiechnij sie !
    Gdy kupiłas skarpetki
    i jest jedna ! nie dwie !
    uśmiechnij sie !
    Gdy już siedzisz w fotelu
    u dentysty co rwie !
    uśmiechnij sie !
    Gdy przesolisz fest ! zupę
    ile sypać ? kto wie !
    uśmiechnij sie !
    A że wszędzie tam gdzie
    winno..ę ..być jest ..e !
    uśmiechnij sie !
    Powód ?..zawsze się znajdzie !
    nawet dziecko to wie !
    A gdy będzie go brak
    zawsze przecież masz mnie !!!
    więc !!!.....????.....:)))))"

    hugs...buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Misiu :)))))))
      Dobrze że jesteś
      całuję :*****

      Usuń
    2. zawsze....moze nie zawsze mnie widac, ale zawsze jestem!

      Usuń
    3. I nawet wiem gdzie Cię znaleźć, jakby co :)))

      Usuń
  17. Oglądając Twoje fotografie kowieńskiego kościoła, przypomniałam sobie o teledysku grupy Dagadana nakręconym w zabytkowym kościele (a raczej jego ruinach) na Ukrainie.
    https://www.youtube.com/watch?v=YiRfbn5V4Uc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam pewnie równie zaniedbane i zniszczone kościoły jak na Litwie.

      Usuń