sobota, 22 listopada 2014

Jakie masz radosne oczy!

Usłyszałam te słowa dziś rano, kiedy weszłam do domu, wracając ze spaceru z Homerem.
Jak Ty to robisz, że mimo tylu trudnych spraw jakie się na Ciebie zwaliły, mimo tego że Ci ciężko, masz w sobie taką radość? - zapytał mój facet.

Ano mam.....bo jak jej nie mieć, kiedy świat taki piękny??? Oczy same mi się śmieją.
Gruba warstwa białego puchu przykryła wczorajsze smutki i lęki, rozjaśniła myśli. Jest cicho, miękko, przytulnie. I znów mam w sobie mnóstwo siły....i wiem że dam radę. A mama w końcu przecież kiedyś wróci do zdrowia.

























Homer też ześwirował z radości na widok takiej ilości śniegu :)
Nurkował, tarzał się, parskał....szaleństwo



Wpadłam jeszcze do parku. Też bialutko. Kaczkom marzną nóżki.






A praczka wystroiła się w futrzaną czapę i gustowną etolę :)










Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że idzie zima!
Pięknego weekendu Kochani!

34 komentarze:

  1. Powiadają że oczęta są zwierciadłem duszy...więc Jula , masz radosną duszyszkę...ale ja to już wiem od dawna :)
    Jej ile śniegu...a u nas spokojnie , jedynie lekka mżawka ale mroźno więc może i do nas zawita biały puch...super spacer i forteczki...
    ps. wszystkiego dobrego mamie życzę , zdrówka przede wszystkim ...
    Pozdrawiam zajadając pączka ...napatrzyłam się na takie przysmaki i zgłodniałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pączka to i ja bym wtrząchnęła :)
      Takiego świeżutkiego, z lukrem i skórką pomarańczową....ech....

      Mamie zdrówko się przyda, na pewno
      Dziękuję, jesteś Kochana :***

      Usuń
  2. No proszę ile szczęścia :)

    Miło 'widziecieć Cię' uśmiechniętą.

    Zdrówka dla mamy :* pod Twoim czujnym okiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie samą zaskoczyło to, ile radości dał mi ten poranek. Bo wczoraj Kochana to byłam w ciemnej ......
      z resztą sama wiesz gdzie

      Z czuwaniem nad moim połamańcem lekko nie jest, ale przecież idzie ku dobremu, nie?

      Całuję Małgoś :**

      Usuń
  3. Ładna ta Twoja zima, ale jeśli już to niech przyjdzie dopiero po pierwszym grudnia. mam jeszcze nieco zaległości w ogrodzie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)))
      W imieniu zimy też.
      Tak ją rozgrzały Twoje pochwały, że z lekka spłynęła :)))

      Usuń
  4. Julio, jak pięknie u Ciebie. Największą radość z pierwszego śniegu miałam jako dziecko. Muszą ją chyba w sobie odnaleźć za Twoim przykładem, kiedy zima przyjdzie do mnie,
    Bielutko, cichutko Cię pozdrawiam i podziwiam Cię za MOC OPTYMIZMU :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle mam radość z pierwszego śniegu. Najfajniej jest się obudzić, wyjrzeć przez okno i zobaczyć świat przykryty białym puchem.
      Za miesiąc pewnie będzie we mnie mniej entuzjazmu i będę pewnie psioczyć na śnieg, który znów pada :)))

      A z tym optymizmem....no staram się, ale chwilami bywa naprawdę słabiutko.

      Ściskam Beatko :)

      Usuń
  5. Niech te oczy będą radosne jak najdłużej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby Kochana, oby!!!
      Bo tym razem rekonwalescencja będzie trwała znacznie dłużej.
      Całuję Ino :***

      Usuń
  6. :*

    śnieg ?? ale jak ??:))

    uściski Rudzielcu i niech bedzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak to jak? Normalnie :) z nieba
      Biało, puszyście, radośnie....a jak chodziłam z aparatem pod drzewami i płoszyłam ptaki, to one mi za kołnierz śniegu nasypały :)

      Uściski Asiu :*
      Dziękuję :)

      Usuń
  7. ja tam nawet przez internetowe fale widze te radosne zielone oczy...:)

    masz w sobie niesamowicie duzo pozytywnej energii Julcia, sciskam wirtualnie ale tak fest porzadnie:)))
    i mamie wysylam dobre mysli,
    ( a dzis wyjatkowo mam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))
      Już wiem dlaczego mama tak dobrze teraz śpi :)))
      to te dobre myśli!!!

      Dziękuję :)
      Ściskam :****

      Usuń
  8. O jejku! Naprawdę tam u Was tyle śniegu?... Szok!
    Garść dobrych myśli i ode mnie w stronę Twojej mamy i twoją...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę :)
      Zupełnie inny świat, nie?

      Dziękuję za dobre myśli :***

      Usuń
  9. jeden problem na raz ... :*********
    siły wysyłam mnóstwooooo ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale dużo śniegu! Aż musiałam sprawdzić czy to najnowszy wpis czy coś pokręciłam i "wpadłam" na ubiegłoroczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpis świeżuteńki, jeszcze ciepły :)
      to znaczy zimny ;)

      Usuń
  11. niezłe, jeszcze wczoraj, czy przedwczoraj oglądałam u Ciebie cytryny na drzewie, a teraz śnieg po kolana, nie zmieniaj tak szybko klimatu,bo mi się w głowie pokręci ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie już się kręci!
      tydzień temu 19 stopni i słońce, a dziś śnieg
      czas się uspokoić :)

      Usuń
  12. Pomyślałam tak : Twoje radosne oczy i uśmiech pomagają mamie zdrowieć. Wiem to.
    Tak trzymaj:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest jej lżej, kiedy nie widzi zmartwionej twarzy nad sobą.
      Ściskam :***

      Usuń
  13. Och, jak pięknie biało. U mnie dziś już ani ślady tej białej pierzyny. Ale ilekroć sobie przypomnę moją Zarę galopującą po śniegu i ślizgającą się na pysku, to się uśmiecham. Tak samo, gdy spojrzałam na Twego Homera.
    A mama wkrótce wyzdrowieje i będzie jeszcze piekniej:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i u mnie płynie wszystko, ale śnieg jeszcze jest. Co prawda już nie taki cudowny jak wczoraj, ale jest.
      Czekam z niecierpliwością na to "jeszcze piękniej"
      Potrzebuję już odpocząć od kłopotów i smutków.
      Ściskam Słodka :*

      Usuń
  14. One can get a lot of free happiness if one manages to enjoy nature and all the little beautiful details, beautiful winter photos.
    Good Sunday to you.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Exactly :)
      Have a nice evening Marit !

      Usuń
  15. Zima.. również piękna pora roku do fotografowania :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tak kolorowa jak jesień, ale też potrafi być piękna :)

      Usuń
  16. Taka zima jest piękna... Śliczne zdjęcia...
    Dużo dobrej energii dla Twojej mamy i dla Ciebie Julio.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń