niedziela, 5 października 2014

z krótką przyśpiewką




"Czy jest jeszcze gdzieś

prawdziwa ta wieś

zielona, pachnąca lnem?

Z polami wśród łąk,

z garnkami, co schną

na płotach do góry dnem?

Z chatami wśród pól

i z mlekiem na stół,

z żelazkiem, co duszę ma?"



























































48 komentarzy:

  1. Somewhere, between the sacred silence and sleep.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!
      A cisza tu była taka, że aż dziwnie.

      Usuń
  2. Fajne te Twoje zdjęcia, lubię baardzo!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och Julio, co za uczta!!! Aż mam gęsią skórę i mała łezka kręci się w kąciku oka! Takie domy kryte strzechą pamiętam z wczesnego dzieciństwa. W takim domu mieszkali moi pradziadkowie. Z jednej strony domu rosły trzy piękne jesiony, posadzone przez pradziadka Macieja na okoliczność narodzin każdego z jego trójki dzieci, w tym i mojego dziadka Stanisława. Przed domem był piękny ogródek, z jaśminem, maciejką, słonecznikami, malwami i marcinkami. Po śmierci pradziadków "chatkę" rozebrano - przyszło nowe, z ohydnym pustakiem i wszechobecnym etrnitem.

    I nawet wózeczek miałam podobny jak ten po lewej, w którym woziłam jedynego misia, dla którego samodzielnie szyłam ubranka :))

    Boże, jaka ja stara jestem :)))))

    Piękne zdjęcia :) ...a gdzie to ten piękny skansen znajduje się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie!!! Piękne były kiedyś domy!
      Ja niestety nie pamiętam ani domu ani dziadków. Jedno co pamiętam to metalowe łóżko stojące w kuchni, ze stosem poduch. Dziwne wspomnienie :)

      A ten skansen bliziutko Białegostoku :)
      http://www.bialostockiemuzeumwsi.pl/

      Usuń
  4. Julio, zabrałaś minie do świata bajek :) Cudne, to za mało powiedziane. Dobrze sa takie miejsca, gdzie można zobaczyć piękny, stary świat, Dziękuję Ci za tę wycieczkę w czasie :))) B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))) cieszę się, że Ci się podobało

      Pięknego wieczoru Beatko!

      Usuń
  5. Kury i skansen prawdziwe, tylko ludzi jakoś nie widać, a szkoda.
    Urokliwe miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co....a może to i dobrze że ludzi nie było. Bo na tych prawdziwych co by tu zamieszkiwali nie mam co liczyć. A jakaś panna młoda przeginająca się wdzięcznie na ganeczku popsułaby mi tylko odbiór.
      Mogłam sobie wyobrazić że wszyscy poszli w pole :)

      Usuń
    2. A wiesz, ze na wsi w polu to tylko ruja i poróbstwo?:-)))

      Usuń
    3. wiem...a w tym czasie dzieciaki podpalają stodoły ;P

      Usuń
  6. Piękna ta wieś Twoim oczami pokazana:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam skanseny, mam juz ich kilka zwiedzonych
    Dla mnie to raj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja uwielbiam!

      Dobrej nocy Grażynko :*

      Usuń
  8. Bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia...

    OdpowiedzUsuń
  9. przecudo zdjecia Julcia....:) chyba najlepsze jakie u ciebie widzialam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Toya :))))
      Znaczy się rozwijam!
      :*

      Usuń
  10. No super ....wioseczka jak się patrzy...jakoweś rozrzewnienie mnie ogarnęło ...znak przemijania...garnki na płocie...teraz to już tylko atrakcja...a kiedyś było prawdziwe życie...
    Przesyłam pozdrowionka bujające się na dachu pokrytym strzechą...dołączysz ?... nakarmimy kury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że dołączę. Możemy nawet ze stogu siana pozjeżdżać ;)

      Usuń
  11. Tego mi trzeba...no to szuuu...

    OdpowiedzUsuń
  12. cuda Panie...cuda.... ;) :*****

    OdpowiedzUsuń
  13. Ginące obrazy, jak w "Samych Swoich". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zachwycajace. I zdjęcia i to, co na zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :))) za zachwyt nad zdjęciami :D

      Usuń
  15. Zjeździłam mnóstwo rejonów Polski i... z czystym sumieniem stwierdzam, że najwięcej takich miejsc jest na Warmii i w Podlaskim.

    OdpowiedzUsuń
  16. Co tu dużo pisać, pięknie i już:))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ mnie Twoja jesień zachwyca :) świetne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Małgoś :*
      A co najważniejsze to ciepło i to słońce wciąż są :)))

      Usuń
  18. kurcze chata kryta strzechą :) to chyba skansen, nie wierzę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. wiesz patrzę na te zdjęcia i choć nie chciałbym żyć w takiej chacie to jakoś cieplej się na duszy robi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo na wsiach brakuje takich prawdziwych starych chat. Ludzie na dach kładą blachę, na ściany jakiś siding, plastikowe okna....a to już nie to.

      Jeśli wyjechać na wieś to do takiej właśnie chaty. Z tymi wszystkimi zwierzakami w oborze i sianem w stodole. Za takim widokiem tęsknimy. Za taką wsią. Dlatego na takie widoki serce się raduje :)

      Usuń
  20. jak dobrze do Ciebie wrócić :))))) właściwie to podglądam Cię od czasu do czasu, staty masz to wiesz zresztą...

    można odpocząć na takiej wsi, marzy mi się wypad "gdzieś" - tak, żeby zniknąć chociaż na chwilę... czy to możliwe?

    a teraz zagadka: czy mnie jeszcze pamiętasz? ;))))

    pozdrowienia
    rubin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że pamiętam :) długo milczałaś.

      Na chwilę da się zniknąć....wystarczy wyłączyć telefon i gdzieś pojechać.
      Na dłużej to się nie sprawdza, ale czasem i chwila pomaga.

      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  21. p.s. z googla musiałam wejść, ale "mieszkam" tutaj: http://rubin8.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajrzałam i będę bywać
      Dobrej nocy :)

      Usuń
  22. Julio, ostatnio kiedy jechaliśmy do Wadowic widzieliśmy podobne chaty. Następnym razem zrobię zdjęcia. Te, które pokazujesz, są piękne. Rozmarzyłam się.
    Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  23. Swojskie (podlaskie?) widoki... Tęsknięęęęęęęęęęęęęęęęę!

    OdpowiedzUsuń