niedziela, 3 sierpnia 2014

Co za upał!!!

Szukałam ochłody gdzie tylko mogłam. Bo żadne tam zimne napoje, czy lody nie pomagają, kiedy na zewnątrz 35 stopni. Wewnątrz z resztą mało lepiej. Spożywczak, dział mrożonek....tam jest super, tyle że trochę nudno. 

Najfajniej jest jednak nad jeziorem. Cisza i spokój, huśtawka pod drzewami w cieniu..... i chce się żyć!



Woda boska!!! Taka akurat, żeby schłodzić ciało, a jednocześnie nie mieć oporów przed wejściem.




Widoki jak widać, nic dodać, nic ująć










Dosłownie i w przenośni "łapałam słońce" 






Ach i jeszcze muzyka. Może już to wstawiałam,ale kocham ten kawałek!!!





52 komentarze:

  1. Pięknie :)... Bardzo lubię Twoje fotografie. No, ja już wróciłam znad jezior :(...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Abi! :))
      Każde wakacje niestety kiedyś się kończą. Dlatego najbardziej lubię ten czas tuż przed nimi.

      Usuń
  2. I co najważniejsze nad jeziorkiem nie ma tłoku.
    To jakiś - na szczęście dla Ciebie - mało uczęszczany zakątek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwijmy to szczęściem ;)
      choć tak naprawdę to znajomości+zmiana "turnusu"
      jedni już pojechali, a drudzy jeszcze nie przyjechali

      Usuń
  3. czyli, ufff jak gorąco!!! Tytuł z gazety na pierwszym zdjęciu fajnie komponuje się z jego atmosferą!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namnożyłam ile mogłam :)
      tej radości
      A gorąco jak cholera!!!

      Usuń
  4. No Ty to masz pomysły!!!! Zdjęcia super :****

    A pogoda???!!! BO-SKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Maminko :)))))
      Pogoda boska dla wszystkich urlopowiczów. W pracy, tak jakby na boskości swej traci ;)
      ściskam :*

      Usuń
  5. A to dlatego u mnie nie bylo slonca:)Ty je trzymalas:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty wiesz jak parzyło w palce?!!!! :)

      Usuń
  6. Wszystko płynie ;)

    Fajnie, że udało Ci się odpocząć nad wodą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć trochę odpoczęłam. Pomysłów mi już brakuje na to gdzie się przed upałem schować.

      Usuń
  7. łapanie słońca w mistrzowskim wydaniu! :)
    Fajnie, że znalazłaś się w takim miejscu :)
    Miłego tygodnia życzę :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana :***
      dziś już w pracy....trochę mniej fajnie

      Usuń
  8. a czy to słońce nie jest aby trochę za gorące?
    powodzenia w pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak siedziałam w wodzie po szyję, to wydawało mi się że nie :)
      ale dziś czuję inaczej
      dziękuję :)

      Usuń
  9. Chłodem powiało znad jeziorka....
    Serdeczności
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  10. You found yourself one sumptuous place on a hot summer day, it looks so delicious out to lie in the shade and enjoy.
    So beautiful pictures of nice scenery.

    Good new week of Marit.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes. There was really beautiful!

      Have a nice day Marit :)

      Usuń
  11. zdjęcia bardzo optymistyczne, a najbardziej mi się podobają Twoje paznokcie u nóg :)))))
    ach, żeby tak sfotkować ważkę. przede mną zawsze uciekają, ale ostatnio miałam bliskie spotkanie z motylem, który siadał mi na aparacie i nie pozwalał na zrobienie zdjęć w sanktuarium. dziwne było to zdarzenie. żadna ze zrobionych tam fotek, nie wyszła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)))
      Moje paznokcie spodobały się też wielkiej czerwonej ważce. I chciałam ją sfocić, ale weź sięgnij po aparat znajdujący się półtora metra od ciebie, bez ruszania się z leżaka!!
      Co drgnęłam, to uciekała. Uspokajałam się...wracała. Ale po aparat nie chciała polecieć cholera jedna ;)

      Usuń
    2. cholera i to jaka!! :)))

      Usuń
    3. :))))))))))))))
      Buziaki :*

      Usuń
  12. Ja jestem ciepłolubna, ale upały to dla mnie za dużo:)) Hmmm.. starzeje się?:))
    Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciepłolubna, ale na wakacjach.
      Nie starzejesz się, tylko się rozpuszczasz :)
      Dziękuję!

      Usuń
  13. O proszę jak Ci tam pięknie, żeglowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie. Ale bawiłam się w łódź podwodną :)

      Usuń
    2. Nurkowanie, to nawet lepsze, w taki upał :)

      Usuń
    3. Stanowczo :)
      Gorące pozdrowienia Małgoś :-*

      Usuń
  14. a ja włąsnie wyszłam z lasu:):)L: a tak było mi tam dobrze...
    Serdecznosci czekoladowe:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekoladowe .....muszą być pyszne :)
      Dziękuję!
      Ja to bym chyba z lasu nie wychodziła :)

      Usuń
    2. ja też nie chętnie wyszłam bo musiałam:(:(:(: a potem w gorącu autem jechała:):) auuuu!! Ja chcę do lasu i nad wodę:):):):!!!!!

      Usuń
    3. I ja chcę!!!
      Ale już niedługo urlop. Odliczam dni do końca tygodnia.

      Usuń
    4. to dobrze,,,mam nadzieję,zę wszystko dobrze z tatą????

      Usuń
    5. Z tatą to jest taka sinusoida.
      Aktualnie w szpitalu.
      Tam go z tydzień podleczą, wypiszą, a za dwa tygodnie pewnie znów wróci do szpitala.

      Usuń
    6. zdrówka tacie i anm wszystkim!!!!

      Usuń
  15. u mnie deszczowo i chłodno...
    Złapałaś i pewnie już Ci się nie wyrwie
    Pozdrawiam
    eksperyment-przemijania.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś się wyrwało, a może raczej zamaskowało chmurami :)
      No i dobrze!

      Usuń
  16. Upalnie i u mnie, niestety nie jestem nad jeziorem.
    Ale wykorzystuję czas dobrze, najlepiej jak potrafię, mimo tymczasowych schorzeń. :)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że antybiotyk zaczął już działać.
      zdrówka życzę!

      Usuń
  17. Ja w ciągu ostatniego tygodnia wychodziłam z domu tylko po zachodzie słońca. A i wtedy było jeszcze cieplutko. Ale taką chwilą lenistwa nad jeziorkiem bym nie pogardziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja bym z rozkoszą powtórzyła :)

      Usuń
  18. Natury mi się chce! Ale uczę się też czerpać radość z miejskiej dżungli:) Fajnie ci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie masz jak z tej miejskiej dżungli na łono natury wyskoczyć?
      Ech....pamiętam te Twoje zdjęcia znad rzeki. Wtedy też było upalnie.....

      Usuń
    2. Są parki, ale to nie to samo. A na dalsze wojaże jestem spłukany. ale nie narzekam. Śmigam sobie na rowerku, to lubię:)

      Usuń
    3. No fakt...park to nie to samo.
      Ale nie zawsze można mieć to, co się chce.
      Mnie się na ten przykład morza chce a nie mam pod ręką :)

      Usuń
  19. Goraco.... Piekne wariacje fotograficzne na temat slonca ! :)

    OdpowiedzUsuń