środa, 9 lipca 2014

Lizbona - część III Belem



Belém, czyli Betlejem, to jedna z największych dzielnic Lizbony. To właśnie stąd wielu portugalskich odkrywców wyruszało na swoje niezwykłe podboje, w poszukiwaniu Nowego Świata, bogactwa i nieznanych cywilizacji. Stąd wypłynęli: Książę Henryk „Żeglarz” (przywódca pierwszej morskiej wyprawy w celu zdobycia Maroko), Bartholomeu Dias (których chciał opłynąć Przylądek Dobrej Nadziei), Ferdinand Magellan, Vasco da Gama (szukając nowej drogi do Indii). Wszyscy oni upamiętnieni są na stojącym na nadbrzeżu Pomniku Odkrywców  – Padrão dos Descobrimentos. 




Pomnik ów upamiętniać miał portugalskich marynarzy, odkrywców, nawigatorów i osoby, którym zawdzięczamy brak białych plam na mapie świata. Na pomniku znajdują się łącznie 33 postacie, którym przewodzi Henryk Żeglarz z modelem karaweli w dłoniach.



Zderzenie historii z teraźniejszością :)
W samolocie też podróżnicy, tylko że współcześni 
i kto wie, być może odkrywcy

Niedaleko pomnika, również na nadbrzeżu znajduje się Torre de Belém, nazywana także „Wieżą Betlejemską”, będąca symbolem najlepszego w dziejach Portugalii wieku Wielkich Odkryć Geograficznych i ówczesnej potęgi militarnej państwa. 




Wieża ta została przeniesiona tu ze środka rzeki po wielkim trzęsieniu ziemi w 1755 roku. Wybudowana w latach 1515 – 1520 z polecenia Manuela I Szczęśliwego. Budowla ta pełniła funkcję strażniczą dla portugalskiego portu - wiązało się to z obroną Lizbony od strony rzeki Tag. Torre de Belém była też punktem orientacyjnym dla powracających z długich wypraw żeglarzy.







Najniższe piętra tej 35-metrowej budowli znajdują się pod poziomem wody. Środkowe piętra dekorują liczne balkony z bogato zdobionymi kolumnami. W 1983 Torre de Belém wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.



I wreszcie Klasztor Hieronimitów (Mosteiro dos Jerónimos) jest najwspanialszym przykładem potęgi Portugalii w erze Wielkich Odkryć Geograficznych. Budowa Klasztoru Hieronimtów rozpoczęła w roku 1501 z polecenia króla Manuela I, który wtedy rządził Portugalią, jako wyraz dziękczynienia za szczęśliwą wyprawę Vasco da Gamy do Indii. Klasztor powstał na miejscu kaplicy Capela de Săo Jerónimo, założonej w tym miejscu przez Henryka Żeglarza, w której to noc przed rozpoczęciem wyprawy do Indii spędził Vasco da Gama. Budowę klasztoru zakończono dopiero w poł. XVII wieku.
Do roku 1934 klasztor był pod opieką zakonu św. Hieronima stąd jego nazwa. W roku 1983 budowla została wpisana na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. 


O i w takiej kolejce musiałam postać, żeby to cudo obejrzeć. Zaraz zjawili się handlarze z okularami słonecznymi i chustami. Fakt, słońce mocno prażyło. 
Jak to koleżanka zauważyła szkoda, że nie mieli filtrów do opalania. To by na pewno szło, jak świeże bułeczki.











c.d.n. :)

47 komentarzy:

  1. Ach!
    Też bym stała w kolejce...

    Zdjęcie z samolotem szalenie wymowne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Godzinka w tej kolejce mi zleciała. Słońce strasznie wymęczyło.
      Niektórzy rezygnowali, ale skoro już przeżyłam półgodzinną podróż w zatłoczonym i dusznym (już nowoczesnym) tramwaju, to cóż przy tym znaczy ta kolejeczka ;)
      pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Dech zapiera ta architektura, na zdjęciach, wyobrażam sobie jaki musi być odbiór na żywo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudnie jest na żywo!!
      A dalej, jak się pójdzie nadbrzeżem, jest taka włoska knajpka, a w niej sorbet z mango......bossssssski!!!

      Usuń
  3. Babeczki w Belem też zaliczone, Boszzze nawet nie chce liczyć ile kalorii wciągłam, klasztor po macoszemu potraktowałam, ale za to u Ciebie sobie go pozwiedzam ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam fontanna bliziutko to się ochłodzić można było, wyskok z kolejki, myk do fontanny i powrót do kolejki ;)

      Usuń
    2. taaaaaaa a potem będzie "pani tu nie stała" ;)))
      Babeczki też zaliczyłam a jakże, przepyszne!

      Usuń
  4. wprawiłaś mnie w nostalgoczny nastrój, piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Wiesz, że kiedy się tam stoi i patrzy na pomnik tych wszystkich żeglarzy i na tę wieżę, ma się straszną ochotę na wypłynięcie z portu

      Usuń
    2. domyślam się, oddałaś klimat miejsca tymi zdjeciami, ten kolor nieba...

      Usuń
    3. Cieszę się, że mi się to udało!

      Usuń
  5. przepiękne ujęcia Odkrywców .. wspaniały kontrast z niebem ...pdzowiam ..
    taka ciekawostka, że Złoty Portugalski Wiek pokrywał się ze Złotym Polskim Wiekiem :^))
    och jej ależ wiele/wielu chce wstąpić do klasztoru :^))

    pozdrawiam słonecznie i bardzo ciepło :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))
      Tak pokazany, bez dalszej ogromnej betonowej części podobał mi się bardziej :)
      Cieszę się, że i Tobie też.

      Pozdrawiam Piotrze :)

      Usuń
  6. :^) przypomniało mi się, że przeszdłem per pedes tam i z powrotem z Placa do Comercio do Torre de Belem wzdłuż Tagu... zajęło mi to tylko pół dnia :^) ale wyruszyłem o świcie i było magicznie i jeszcze pusto :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kawał drogi!!! Ale pewnie było fajnie :)

      Usuń
  7. Drugie zdjęcie - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna architektura- jestem pod wrażeniem i zazdroszczę Ci niezmiennie wiedzy...
    Koleżanko mnie wyniosło, a dzisiaj po raz pierwszy zlitowano sie nade mną i udostępniono internetu - haha, aż krzyczeć mi się chce z radosci...
    Wbiłam się tematycznie, bo oglądam mecz Portugalia - Holandia:)
    Pozdrawiam gorąco z wietrznej krainy :0
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie!!! Gdzieś Ty się podziewała? stęskniłam się za Tobą !
      Ściskam :-*

      Usuń
  9. Co za pomyłka, to Argentyna, a nie Portugalia - haha Pozdrawiam raz jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic nie powiem---no slow mi brakuje zeby pochwalic:)
    Popodziwiam sobie:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny ten klasztor! Warto chyba było stać, nie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepiękny, misternie rzeźbione krużganki.
      Ale w kolejkach stać i tak nie lubię :)))

      Usuń
  12. Fajnie z Tobą przypomnieć sobie Lizbonę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie cudne niebo. Szkoda, że w Polsce takiego nie ma... A klasztor naprawdę zachwyca swoją architekturą. Chyba warto było postać w kolejce... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak :)
      A niebo w Polsce też takie bywa, tylko musimy się zatrzymać i w nie spojrzeć, a na wakacjach wychodzi nam to lepiej :)

      Usuń
  14. no jeszcze trochę i chyba się zarażę tą Twoją miłością do Lisbony!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało kochaj !
      Lizbona odwzajemni Ci się na pewno :)))

      Usuń
  15. Piękne miejsce, piękne budowle, piękna historia jednym słowem Lisbona :) że zazdroszczę już nie muszę mówić, prawda? :) Pozdowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mi zazdrościsz Lizbony, ja Ci poranków ze śpiewem ptaków :)
      czyli mamy remis

      pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  16. normalnie leżę i kwiczę :)))) jak tam cudownie!!!! niesamowite są te budowle i rzeźby. zawsze mnie zadziwi, jak ktoś mógł coś takiego wykonać, ręcznie, bez obecnej techniki? przepiękne. gdybym tam pojechała, musieliby mnie siłą wyganiać i odrywać od ścian :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rzeźbień tyle, że ho ho, jest się czego chwycić :)))
      ściskam :****

      Usuń
  17. Jestem pod wieeelkim wrażeniem. Cudowne miejsce. Wspaniałe zdjęcia. Moje kolejne marzenie podróżnicze. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj dobrych lotów i leć :)
      marzenia trzeba spełniać

      Usuń
    2. Tak, próbuję spełniać swoje marzenia, cały czas. Teraz jednak bardzo ważne sprawy rodzinne są na 1 miejscu. Podróże muszą poczekać...

      Usuń
    3. Niech więc nie czekają za długo!

      Usuń
  18. i a bym stała w tej kolejce! co za piękne miejsce!
    poprzednie posty też już przejrzałam ale dokładniej zagłębie się w nie jak się nieco ogarnę ;) Wspaniale że udała Wam się ta wycieczka... należało Ci się już trochę wytchnienia..
    Tulę serdecznie :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróciłaś? Jak ten czas szybko lecie. Mam nadzieję że miałaś dobry czas :)
      A wytchnienie, oderwanie tak, tylko z odpoczynkiem słabo było, bo jak w takim miejscu odpocząć :) noce zarwane, nogi obolałe :)
      Ściskam kochana :*

      Usuń
    2. odpocząć możesz przeglądając te piękne zdjęcia i delektując się tym, że byłaś w takim pięknym miejscu! :)
      wróciłam... miałam dobry czas... oby ten dobry nastrój pozostał na dłużej :) :*******

      Usuń
    3. I tego Ci życzę!! z całego serca :****

      Usuń
  19. Przepiękne miejsce, fantastyczne zdjęcia, siedzę i podziwiam:))
    Będę tu częstym gościem, wpraszam się:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)))
      Witaj! Rozgość się :)

      Usuń
  20. mam nadzieje ze lepiej sie czujesz,
    zdjecia cudne jak zwykle...

    buzioki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz lepiej raz gorzej, ale do tańca już wróciłam :))
      czyli chyba dobrze
      Tylko na rozgrzewce staram się za mocno głową nie kręcić
      Głową kręcę za to w temacie, gdzie by tu i kiedy by tu, stópki w morzu zamoczyć :)

      Buziaki :**

      Usuń