niedziela, 18 maja 2014

Jak było?

Było super! Co prawda Warszawa zaserwowała mi chłodne powitanie, ale za to Jehro rozgrzał atmosferę tak, że doprowadziło to do ścierania się dwóch frontów atmosferycznych, ciepłego (to ci, co na koncercie byli) i chłodnego (ci, co zostali w domach). Jaki był tego skutek? Ano ulewy i burze, jakie przetoczyły się nad stolicą, ale jakoś dało radę :)

Miejsce miałam dość daleko od sceny. Długo tam nie wytrzymałam. Zeszłam na dół i podeszłam bliżej, aż pod samą scenę, gdzie kołysało się kilka osamotnionych dziewczyn. Dziwnym zbiegiem okoliczności, zaraz za mną zaczęli pojawiać się kolejni odważni, rozbujani muzyką. Jeszcze kilka kawałków i cała sala wstała z fotelików i dała się ponieść emocjom.

Próbowałam zrobić tam jakieś zdjęcia, no ale.....albo zdjęcia, albo taniec. Jednocześnie się nie da. Wybrałam to drugie :)





Zdjęcia robiłam za to po koncercie, i następnego dnia. Mimo deszczu udało mi się kilka fotek strzelić :)
Zapraszam na Warszawę "po mojemu" :)
















sobotni poranek
to zdjęcie klimatem przypomina mi stare kroniki filmowe
tylko budynki jakby nie stare 











68 komentarzy:

  1. Julia od dzisiaj jesteś klimatyczna. Przynajmniej w deszczu dobrze się bawiłaś :)
    Wiem, wiem nie zmokłaś , zdjęcia wręcz artystyczne:)
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Sia!!
      W deszczu włosy mi się jeszcze bardziej kręcą, stąd nie narzekam :)))
      Uściski :**

      Usuń
    2. W deszczu jest świeżość - słucham Jehro, sentymentalnie się zrobiło :)

      Usuń
    3. https://www.youtube.com/watch?v=_wEAqwVpaZI
      to lubię chyba najbardziej
      ma taki ciepły głos

      Usuń
  2. piękna jest Warszawa po Twojemu! :)
    bardzo się cieszę, że miałaś udany wieczór :)
    :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :**
      A Warszawa.....bardzo się zmienia.
      ściskam :***

      Usuń
  3. Swietne zdjecia, a i moja Warszawa nie wyglada tak jak wtedy gdy tam mieszkalam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Warszawa nie wygląda nawet jak trzy lata temu!!

      Usuń
  4. robisz fantastyczne zdjęcia :))) coraz fajniejsze !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*
      A zobacz....instrukcji nadal nie przeczytałam, choć byli tacy co mówili że trzeba ;P

      Usuń
    2. nie słuchaj innych - zawsze tylko siebie :)

      Usuń
    3. no czasem można posłuchać, jak ktoś mądrze prawi :))
      tu akurat zwyciężyła moja niechęć do czytania instrukcji
      wszystko rozkminiam metodą prób i błędów :)

      Usuń
  5. Tańcząca i Klimatyczna, to Twoje nowe imiona. Rzeczywiście zrobiłaś się bardzo klimatyczna. W tej obserwacji zgadzam się z Sia:-)
    PS. Repetitio est est mater studiorum... obiektyw staje się częścią Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tańczący z wilkami był już, to ja bym musiała być chyba tańcząca z obiektywem :)))

      Usuń
  6. pięknie ujęłaś Warszawę .. z tego co się zorientowałem zatrzymałaś się w Westin .. ma najładniejszą windę w Warszawie .. i lubię go :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do stu tysięcy połamanych widelców! Szpieg z Krainy Deszczowców z Ciebie :)))
      karramba!

      Dziękuję :***

      Usuń
  7. Nie moglo byc inaczej jak tylko super! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nawet jakby chciało inaczej być, coś byśmy zaradzili :)))

      Usuń
  8. Super, że świetnie się bawiłaś. A sobotnio-poranne zdjęcia mają w sobie coś takiego, że mrr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) dzięki :*
      jednak deszcz się na coś przydał!

      Usuń
  9. po zdjęciach widać, że łaziłaś po naszej stolicy z głową w chmurach.
    Fajny taki zatrzyk energii koncertowej, prawda??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to przeważnie z głową w chmurach chodzę :D
      Super zastrzyk, tak na moment znaleźć się w innym świecie :)

      Usuń
  10. Podoba mi się świat "po Twojemu" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się bardzo :))

      Usuń
  11. Aż chce się ciągle wpatrywac w Twoje zdjecia. Bo widzisz czasem wystarczy tylko nasza intuicja i bez przeczytania instrukcji mozna wyczarować niezwykłe rzeczy, a te Twoje sa jakby z jakies bajki, z Twojej bajki ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :***
      Cieszę się że Ci się w mojej bajce podoba!!!
      Uściski :*

      Usuń
  12. Zdjecia piekne.
    Tez mam zamiar wybrac sie do Warszawy, ktora ostatnio widzialam 13 lat temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nie poznasz!!!
      Potrzebujesz przewodnika ;P
      czyli mnie :D

      Dziękuję :****

      Usuń
  13. A ja nie mam sentymentu do Warszawy, to DUZZZZZA wioska, w ktorej dzieki Bogu cos sie dzieje..
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja za Warszawą nie przepadam, ale ponoć jak się już tam zamieszka, to się ja lubi :)
      A że się dzieje....to prawda!
      Uściski Judytko :*

      Usuń
  14. Super foty!!! Szukałam odpowiedniego przymiotnika, który idealnie oddałby ich charakter...i przyszedł mi do głowy tylko jeden - KOSMICZNE.

    Cieszę się, ze tak dobrze się bawiłaś :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZIĘKUJĘ :)))))))
      Uściski :****

      Usuń
  15. nooo i o mały włosek przegapiłabym warszawskie koncertowe wspomnienie... pięknie :) dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam nie przegapiłabyś :)
      jak nie teraz to później
      dziękuję :*

      Usuń
    2. to są skutki zagadania się :)

      Usuń
    3. nooo tak czekałam na relację czekałam, że o włos

      ściskam

      Usuń
    4. hahahaha no właśnie....nawet pytałaś :D

      Usuń
  16. a ja, sierotka Marysia, myślałam o Tobie od piątku i wymyśliłam, że wyślę Ci smsa z pozdrowieniami do tej Stolycy... i sama wiesz, jak wysłałam... aż mi wstyd jak stąd do Warszawy :)))
    powtórzę się, a niech tam: masz to oko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedyny plus z tego to chyba taki, że myślałam o Tobie i w piątek, i w sobotę, i w niedzielę też :)

      Usuń
    2. No skoro myślałaś to wybaczam brak sms-a :))
      Pewnie dzięki Tobie żaden piorun mnie po drodze nie ustrzelił.
      Dziękuję :*

      Usuń
  17. no cóż.....chyba powtórzę po innych. zdjęcia są niesamowite!!!! po prostu niesamowite!!!
    myślę, że genialnie złapałaś klimat miasta. wysokie, bujające w chmurach budynki, stare i nowe. i te czarno białe....taką właśnie pamiętam Warszawę. nostalgicznie, poważnie, obco.....
    jestem pod wielkim wrażeniem Julka :D
    buziaki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))) Tyle ciepłych słów!!! Dziękuję Polly :))
      Buziaki :****

      Usuń
  18. To miałaś wspaniale przeżycie i trochę tańca na koncercie. Warszawą " po Twojemu" jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale Jula się uśmiałam - ja mam tak samo - długo bym tak w pozycji siedzącej nie wytrzymała - przy takiej muzie trzeba się nieco poruszać , ciało zaczyna zyć swoim własnym zyciem :)
    Cieszę się żeś zadowolona , zdjęcia super - fajne ujęcia :)

    Pozdrowionka swój rytm wystukują i w podskokach w Twoją stronę tańcują :)

    OdpowiedzUsuń
  20. super zdjęcia Julio miła ma:):):
    Pozdrawiam Cię serdecznie z mego nowego blogu i troszkę nowego życia:):):)
    Serdeczności
    Pat z Miszmaszowej Krainy:):):

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooooooooooo powróciłaś :)
      super!!!
      Buziaki :**

      Usuń
    2. troszkę musiałam zająć się sobą, troszkę potrzebowałam izolacji...
      Całuski:):)

      Usuń
    3. ale już z powrotem dołączam do twoich podglądaczy:):):

      Usuń
    4. Ale ja to rozumiem!!!
      Ja mam z kolei takie swoje małe kryzysy kiedy chce mi się nie robić nic, nie myśleć o niczym, wyłączyć się na jakiś czas.
      Ale już wszystko dobrze?

      Usuń
    5. I strasznie sie cieszę że wróciłaś :*

      Usuń
    6. Zapraszam więc do mnie:)
      Czy jest ok???? jest!! Jakkolwiek i cokolwiek się przydarzy.....
      Jestem w czasie leczenia ale ..jestem i ma zamiar BYĆ!!
      przeprowadzam się w końcu!!!:):)
      W czerwcu!!!!

      Usuń
    7. Jak mi miło,że się cieszysz:):)
      Buziaki!!!!

      Usuń
    8. Już tam jestem :)
      Buziaki :***

      Usuń
    9. Idę na spacer::):) Jakże optymizm jest mi jeszcze bardziej bliski po ostatnich przejściach:):
      pa Julio
      Do miłego!!!

      Usuń
    10. Witam Cię u mnie nowej , troszkę innej ale i tej samej:):):
      Serdeczności ślę. pa, pa

      Usuń
    11. Słońca na spacerze :)))))
      No i tęczy :***

      Usuń
    12. Tęczy na spacerze nie było!!!
      Ale co tam najważniejsze aby znaleźć ją w życiu:):):

      Usuń
    13. pewnie że tak!
      odnaleźć nawet w mroku :)

      Usuń
  21. Sama nie wiem czy lubię warszawę czy nie. No nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pogoda, niepogoda, wazne że gorąca atmosfera!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tu dotarłaś :))))
      ściskam :*

      Usuń