piątek, 11 kwietnia 2014

Pod samiuteńką wschodnią granicą

Pod samiuteńką wschodnią granicą, leżą Świsłoczany. Wieś, w której czas się chyba zatrzymał. 
Świsłoczany są jak żywy skansen. Drewniane domy zbudowane z bali, pamiętają na pewno początki XX wieku. Małe białe okienka,  dachy kryte strzechą. Przed domami pola fiołków. 
Bajka!!!

Wieś położona jest nad rzeką Świsłocz, która uroczo wije się wśród drzew. Rzeka jest bardzo płytka i ma piaszczyste jasne dno. Fajnie byłoby latem wejść do niej i ochłodzić stopy. Albo zwyczajnie usiąść na brzegu i posłuchać jak szemrze.

A ptaki......świergolą!!!!!!! I to głosami których nie znam i nie rozpoznaję.

Kiedy wysiadłam z auta i poczułam to świeże powietrze, zobaczyłam fiołki, usłyszałam świergolenie pomyslałam - chcę tu zostać!!!

Na pewno przyjadę tam jeszcze raz, latem. Chcę zobaczyć jak będzie wyglądać wieś i rzeka kiedy się już zazieleni. No i chcę pobrodzić w rzece i wsłuchać się jeszcze raz w te wszystkie odgłosy. 


Zanim pokażę Wam zdjęcia, jak zawsze najpierw muzyka....

a




cudnie zielone pola oziminy




 i pola jeszcze nie obsiane



 droga w brzozowym lesie, to porusza chyba każde serce :)



boćki na wypasie





wzdłuż płotu niebieska łąka



a za łąką już granica państwa





kotki jak z obrazka :)



 no powiedzcie sami.....nie urocze miejsce?





 Na koniec jeszcze trochę ślicznych roślinek znad rzeki.












47 komentarzy:

  1. Trzecia fotografia mnie zauroczyła:))
    A nazwa rzeki i miejscowości o przekleństwo obcokrajowców i logopedów;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oczywiście nie przejmuj się zjadaniem liter....doczytuję :)
      A nazwa....fakt nie do wymówienia :)
      chyba jeszcze gorsza niż Grzegorz Brzęczyszczykiewicz :)

      Usuń
  3. Cudnie tam u ciebie, u mnie za domem też granica, tylko zachodnia. Popatrz jak z krańców Polski sobie piszemy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie strażniczki granic jesteśmy :)))))

      Usuń
  4. Jak widzę takie stare chałupy, to zawsze sobie myślę jak inne życie ludzie w nich prowadzą/prowadzili niż ja... w zadumę wpadam... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i u mnie wyobraźnia szaleje.
      Prawie widzę te biegające bose i umorusane dzieciaki :)

      Usuń
  5. Że też takie miejsca u nas istnieją... Jak to odległe od moich rejonów, w których gdzie jedno miasto się kończy, drugie się zaczyna. Tym bardziej cenię sobie jeszcze takie odludzia. A te kociaki w oknie... genialne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tego się obawiam, żeby te wsie nie umarły, żeby się miasto z miastem nie zaczęło stykać. Ale jako zielone płuca Polski, chyba mamy szansę przetrwać w takiej formie :)
      Dziękuję :)))))

      Usuń
  6. Bardzo tam ładnie :). Piękne zdjęcia :)...!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Abi....cudnie tam :)
      Dziękuję :)))

      Usuń
  7. No wlasnie, ja ten bym nie przypuszczala , ze takie urocze miejsca jeszcze sa. Latem musi byc wspaniale, ale zima pewnie dosc trudno sie tam dostac jak snieg zasypie.
    Kociaki , rzeczka i w ogole wszystko przeurocze :)
    Pa i pozdrawiam wszystkie "strazniczki granic" :)
    Nika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima na pewno nie lekko się tu żyje, ale za to lato na pewno rekompensuje trudy zimy. :)
      Strażniczki granic dziękują za pozdrowienia :))))

      Usuń
  8. zdjecia sa przepiekne kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)))))
      Buziaki pracusiu :****

      Usuń
  9. Mam wrażenie, że takich miejsc jest coraz mniej, unikatowe, piękne... dom jak ze skansenu. Wydawałoby się, że nowoczesność pochłania każdy zakątek na ziemi, a jednak są niezwykłe miejsca, gdzie chciałoby się zostać na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę takich miejsc szukać. Tam się inaczej oddycha....głębiej i spokojniej.
      A oczy same się śmieją do tych widoków :)

      Usuń
  10. przepiękne miejsce! MOżna się nakarmić dobrą energią :)
    a co do ptaków, to mi zawsze świergolą w obcym języku :) Nigdy nie wiem jaki ptak śpiewa :)
    Dobrego piątku :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych stałych gości, czyli sikorki, wróble i sójki już znam.
      Ale te trele co tam usłyszałam.....no Ci mówię arie całe :))
      dobrego emko :***

      Usuń
  11. Dech zapiera...cudownie...a może nagraj nam następnym razem te ptasie koncerty ? :)
    Ostatnio przyszło mi to do głowy gdy byliśmy z Filutkiem na spacerze a ptaszyny świergoliły tylko jak zwykle nic przy sobie nie miałam...może się uda utrwalić ten dźwięk ?
    Rewelacyjne miejsca wyszukujesz ...to prawie już inny świat...ale jakże kojący ...taki łyk świeżego powietrza może porządnie oszołomić ...
    Pozdrowionka ...super piosnka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooooooooooo i Słonko moje zawitało pod wschodnią granicę :)
      Może i masz rację, można by nagrać. Kiedyś tak szum morza nagrywałam, działa na mnie kojąco...
      A piosenka.........w klimacie :))))
      Buziak :**

      Usuń
  12. Muszę koniecznie dotrzeć w te strony:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja muszę tu z rowerem przyjechać :)
      poplątać się po okolicy

      Usuń
    2. To może jakaś rowerowa wycieczka w większym doborowym towarzystwie. Zrobimy ognisko, puścimy z dymem parę chałup i narobimy hałasu, a później... uciekniemy balonem:-)

      Usuń
    3. Ty mi tu zamętu na wschodzie nie siej!!! :)
      wiesz jak blisko granica??? Tylko spróbuj zadrzeć i się zacznie!

      Usuń
  13. Ależ klimatycznie :))
    i te koty !!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :))))
      Ciągnie Cię do kotów co? ;))

      Usuń
    2. bardzo :))))
      ale te wyglądają na takie co nie chcą się przyjaźnić :D

      Usuń
    3. Coś Ty na pewno chcą i chyba jest ich znacznie więcej
      znalazłam takie zdjęcie
      http://mohort.flog.pl/wpis/2266754/kocia-ferajna
      one są właśnie z tego domu :)

      Usuń
  14. Dziekuje za wycieczke:)Piekne zdjecia,.....moglas nagrac to swiergolenie:)
    No i te koty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mogłam....ale komórą to pewnie marnie by wyszło :)
      Dziękuję :*

      Usuń
  15. Julio, same perełki ostatnio u Ciebie, Jesteś wspaniałą Przewodniczką po regionie... zdjęcia piękne
    ...a ta chatynka ukryta w zaroślach wzrusza prawie do łez :)

    Pięknie, dzięki za wspaniałą wycieczkę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Maminko za bardzo miłe słowa :)
      Pozdrawiam cieplutko i pięknego weekendu życzę :*

      Usuń
  16. Kurczaczki to takie miejsca jeszcze istnieją??? To tak jakby nawet nie z innego świata tylko z innej bajki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie je powolutku i z rozkoszą odkrywam.
      Magiczne miejsca, inny świat!
      Pozdrawiam Marku :)

      Usuń
  17. So beautiful place and your photos are so nice.
    Thanks for the ride, a nice experience.

    Good weekend of Marit.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank You Marit :)))
      Have a nice weekend!!

      Usuń
  18. Miejsce urocze...i to pod samiuśką granicą, no no...
    Cudownego weekendu :*!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Na razie weekend mnie zjada (obowiązkami) na zakrętach się nie wyrabiam, ale może jutro będzie pięknie
      Cudownego Migafko Tobie :)

      Usuń
  19. śiczne zdjęcia .wspaniały plener .. chce tam !
    . a ta rzeka tak bardzo malownicza .. przypomina mi moją Rawkę rzeczkę z dzieciństwa gdzie się raczej bezsutecznie próbowałem nauczyć pływać ale była po kolana więc szło to opornie .. tam gdzie się urodziłem i wychowałem nie było ani basemu ani jeziora :^)

    pieknie widzieć jak rozwijasz Twoja pasję fotografii a malowniczość Podlasie Ci w tym tylko pomaga ..

    no i te brzozy :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz....odkryłeś tylko Białystok, a to za mało. Ale w jeden dzień wszystkiego i tak nie da się zobaczyć. Jeszcze pewnie kiedyś tu przyjedziesz :))

      Kocham przyrodę, cudne widoki, spokój i to pewnie w jakiś sposób widać w moich zdjęciach. Nie skupiam się na perfekcyjnych parametrach tylko na tym, żeby przekazać moje emocje, to co ja czuję zwiedzając te wszystkie zakątki.

      A brzozy......:))))) wiem przecież :*

      Usuń
  20. Piękne brzozy, piękne domy... super! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. byłam kiedyś w Masiewie i Gruszkach i też był taki słupek graniczny, może to ten sam?? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słupek od tej samej granicy, to pewne :)))
      W Masiewie jeszcze mnie nie było i kto wie, kto wie....może by tam uderzyć?
      Pozdrawiam Dzwoneczku :*

      Usuń
  22. Julio..... przepiękne zdjęcia :) Przecudnej urody wprost!
    Pozdrawiam stokrotnie :***
    Jagienka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagienko jak dobrze ze jesteś :)))
      Przytulam :***
      i dziękuję :)

      Usuń