wtorek, 29 kwietnia 2014

Ostatnie spojrzenie na hiszpański wieczór


Czyli na film "Madryt 1987", na którym byłam w sobotę

I co by tu na wstępie? Może tak....jeśli komuś podobała się "Rzeź" Polańskiego, to jak najbardziej może ten film obejrzeć. Jeśli ktoś woli kino dynamiczne, pełne wartkiej akcji.....to lepiej nie. 

Ja lubię takie "przegadane" filmy, i ten też opiera się na rozmowie między dwojgiem ludzi przypadkowo zatrzaśniętych w łazience i zmuszonych do spędzenia ze sobą czasu. Ona - śliczna młoda studentka, marząca o pisarskiej karierze. On - zgorzkniały starszy gość, znany dziennikarz, który nie pisze po to, żeby go czytano, tylko po to, żeby mu płacili. Ona - chce poznać tajniki warsztatu pisarskiego. On - chce ją zwyczajnie "zaliczyć". 
Jak to sam mówi - choć na chwilę wznieść się w górę na skrzydłach jej młodości. 
Nadzy, zamknięci w ciasnej dusznej łazience, prowadzą pełen prowokacyjnych pytań, błyskotliwych ripost dialog. 

Kiedy zamykasz dwoje nagich ludzi w łazience, wiadomo, że powietrze będzie ciężkie od seksualnego napięcia. Ale nie ono jest w filmie najważniejsze. Chciałem, żeby moi bohaterowie musieli się z czymś zmierzyć. Od chwili zatrzaśnięcia w łazience ich wcześniejsze powierzchowne relacje ulegają zmianie; sytuacja zmusza ich, by spróbowali się poznać i wzajemnie zrozumieć. Zamknięci tak długo razem, muszą mówić, wyjaśniać, obnażyć się przed sobą i nawiązać głębszą więź...mówi Trueba 

Moim zdaniem warto obejrzeć, warto posłuchać.




I to chyba będzie mój ostatni wpis przed wyjazdem. W czwartek lecę na tydzień do Bolonii. Potrzebuję tego wyjazdu. Mam zamiar odetchnąć, odpocząć (od netu też) połazić, popatrzeć, wypić aromatyczne poranne espresso i zapatrzeć się na ludzi idących ulicami, objadać się pysznym włoskim jedzeniem i napić dobrego wina. 
Taki jest plan. A jak wyjdzie zobaczymy. 
No to via :)


Ach i jeszcze...jeśli ktoś tam był i może polecić jakieś urocze miejsce, fajną i niedrogą knajpkę....to ja bardzo chętnie :)





69 komentarzy:

  1. komu w drogę.... temu..... kopniak na szczęście :)
    a więc kochana cudownego czasu Ci życzę :*******

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczęśliwej drogi, dobrego wypoczynku!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jak to się życzy?
      tyle samo lądowań co startów :) o i tego bym chciała

      Usuń
  3. duzo zdjec bedziesz nam robic i jakos ta rozlake przezyjemy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj będę :)
      Spróbuję pokazać Bolonię po mojemu :)

      Usuń
    2. to juz wiem, ze bedzie pieknie;)

      Usuń
    3. :))))))))))))))))) dziękuję
      kochana jesteś :******

      Usuń
  4. A ja nie będę oryginalna więc Życzę Ci miłej, spokojnej Podroży, nabrania sił i zrelaksowania się :) :* Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Cząstko :*****
      naładuję baterie (mam nadzieję)

      Usuń
  5. Film obejrzę, bo bardzo lubię właśnie takie, wczoraj obejrzałam 'Czas Nosorożca' myślę , że Ci się spodoba. Bardzo cichy film, dużo rozgrywa się w niedomówieniu. Bardzo poetycki i niezwykły :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopisuję zatem i "Czas Nosorożca" do listy
      ale pewnie czas dla Nosorożca znajdę dopiero jesienią :)

      Usuń
  6. Wchodzenie we dwoje do łazienki to spore ryzyko. No sam nie wiem, jakbym się zachował:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona weszła pierwsza....no a on wiadomo.....nie wytrzymał i poszedł za nią :)

      Usuń
  7. Narobiłaś mi apetytu na ten film:)))
    Udanego pobytu i nie zapomnij o zdjęciach:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opinie o filmie są różne...mam nadzieję że nie rozczaruje Cię :)
      O zdjęciach nie zapomnę na pewno :)
      Dziękuję :*

      Usuń
  8. urodziwy to on... ykhm... nie jest ;)

    Tobie życzę pięknego tygodnia :)

    U mnie imprezy rodzinne i pełno gości ;) Szczęśliwie już po zakupach, jedno ciasto się udało, a to dopiero początek... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ba! niestety miły tez nie jest :)
      Za to bezczelny i zarozumiały tak.

      Dziękuję :*
      I miłych, udanych imprez życzę :)

      Usuń
  9. "Od czwartku laba, koniec, szlus
    Na pracę bimbam – już
    Precz obowiązki, zupełny luz
    A w głowie blues

    Mam chęć na figle, przedziwne psoty
    Tylko na pracę nie mam ochoty
    Podczas urlopu mam własny styl
    Piwko, spacerek, wieczorem grill...."

    Udanego urlopu Jula...:) Szalej ile się da...pstrykaj foty, tańcz i zwiedzaj ...wypoczywaj ...łap słońce...i zdaj koniecznie relację po powrocie :)

    Pozdrowionka zakręcone i już na zapas stęsknione :):):)

    ps. jak będę miała chwilkę to film obejrzę ...jak byłam mała chciałam zostać zakonnicą ale potem mi się odwidziało i wolałam być baletnicą ... ...a w między czasie śpiewaczką operową ...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie zakręcona jesteś jeszcze bardziej niż mi się to wydawało :))))
      Ale to fajnie.....lubię zakręconych ludzi!!!

      Będę tęsknić Kochana :***************

      Usuń
    2. Przepraszam bardzo...ale na jakiej podstawie tak twierdzisz ?:):)?:) hmm...co Jula ...że bardziej ?:):):):)

      Ja już tęsknię a Ty nawet jeszcze nie wyjechałaś...ale tydzień szybko zleci ..znaczy nam...bo Tobie niech się dłuży przyjemnie ..:)

      Usuń
    3. No kochana....zakonnica z baletnicą jakoś nieszczególnie mi się kojarzą :))))
      Kiedyś jak mnie znajomy swemu ojcu przedstawiał, to jego ojciec powiedział a pani to albo lekarka albo artystka. Powiedziałam że jeśli już to bardziej artystka :))))
      O i Ty tez bardzie artystka jesteś :)))

      Kochana jesteś :********

      Usuń
  10. ale fajnie z Bolonią .. uwielbiam jej arkady .. byłem tam u przyjaciół i nie pamietam nazw knajpek gdzie mnie zabrali

    ale być może były z tej list

    http://www.tripadvisor.com/Guide-g187801-i1250-Bologna_Province_of_Bologna_Emilia_Romagna.html


    .. i czemu to tak nie może zdarzyć się w zyciu by być uwięzionym przypadkiem w łazience z piękną nieznajomą :^)) .. nie ma to tak życie w filmie ;^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała zatem sama odkryć te knajpki i zapisać ich nazwy :)

      A nie zdarza Ci się być uwięzionym z piękną nieznajomą, bo zwyczajnie nie wchodzisz z nią do łazienki, tylko grzecznie czekasz za drzwiami.

      Pewnie znasz ten dowcip:

      Icek modli się do Boga:
      - Boże, spraw, żebym wygrał w Totka.
      Mija czas i nic. Icek modli się i modli, i nic. W końcu zniecierpliwiony narzeka:
      - Boże, modlę się już tyle czasu, staram się, wypełniam przykazania, a Ty nic!
      Na to odzywa się głos z nieba:
      - Icek, ty daj mi szansę, ty kup los!

      No! To daj szansę :))))))

      Usuń
  11. omatko jakci fajnie:))))
    a zrobisz mi kilka fotek okien??? i drzwi?? w tej Bolonii?
    no wez zrob...!

    ja kase na wiosenny urlop wyprztykalam bedac w Polsce,
    ale nie zaluje! spedzilam tydzien z moim ulubionym 3.5 latkiem:)))
    jest przefajnym i bardzo madrym chlopcem...:) nie nadazalam z odpowiedziami na pytania!!:)
    te o slimakach to pikus.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że zrobię :) Dla Ciebie? Zawsze :*
      O tak dzieci potrafią pytać o rzeczy dla nas oczywiste a jednocześnie trudne do wytłumaczenia :)

      Usuń
    2. cudnie...!!! juz dziekuje ..:))))
      ale
      baw sie dobrze Julcia, a jak jakies fajne okno wykroisz to Bonus,


      Usuń
    3. Dziękuję :***
      Specjalnie dla Ciebie po powrocie zrobię wpis "okienny" :D

      Usuń
    4. i jak Ciebie nie kochac.. no jak???

      Usuń
    5. Kochaj :))))
      wzajemność gwarantowana :*********

      Usuń
    6. mowisz... masz...;)))
      i niech nikt mi nie mowi, ze wirtualne znajomosci, przyjaznie i bratnie dusze ..
      to blad....

      Usuń
    7. Wiesz.....są tacy, co tylko krytykują, bo nie potrafią nic z siebie dać. Czekają na cud a ten nie nadchodzi. To wtedy co? To wszystkich do jednego szeregu i podsumowanie....
      A przecież za każdym nickiem jest prawdziwy człowiek, który czuje.
      Ściskam :-*

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. O proszę nie wiedziałam że włoski znasz!
      Jaki on podobny do hiszpańskiego
      Wszystko rozumiem!
      No to dawaj ze mną :))))
      :*

      Usuń
    2. ora non posso, ma forse un giorno.... ;)))

      Usuń
    3. A to już musiałam przetłumaczyć :)))
      do następnego razu zatem :**

      Usuń
  13. cieszę się za Ciebie też :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    widzisz jak długo się cieszę, baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo długo :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    przywieź dużo dobrej energii i oczywiście super fotki :D
    buziaki i szerokiej drogi, mam nadzieje, że ja też będę łapać same pozytywne chwile.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooooooooo jak Ty się cudnie uśmiechasz :)))))
      Dziękuję :*

      I życzę Ci samych pozytywnych chwil....dopilnuję tego, bo wiesz....ja trochę umiem czarować :))))

      Usuń
  14. Julio :-)

    Jeśli lubisz przegadane filmy to koniecznie odkryj kino francuskiego reżysera Erica Rohmera...Piekareczkę już znasz...pozwól że polecę Tobie film z 1969 r ,, Moja noc u Maud....zapisz w notesie...:-)

    serdeczności S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisuję Sebastianie :)
      I będę poszukiwać tego filmu. Co (jak znam życie) pewnie nie będzie łatwe :)

      Uściski :)

      Usuń
  15. Ach jedź :). Powodzenia :)... Filmem mnie zaintrygowałaś, więc pewno obejrzę :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Abi :)
      Mam nadzieję że film Ci się spodoba :)

      Usuń
  16. À ja siedze nad polskim morzem i super, czego i Tobie zycze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :)
      Cudownego weekendu Ci życzę :***

      Usuń
  17. Julka udanego wypadu! No i na fotorelację czekamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :))))
      Tobie też udanego....i naprawdę....nie bierz kozaków :D

      Usuń
  18. bardzo lubię latynoskie kino. Z chęcią zobacze ten film. Co do przegadanych to ostatnio widzieliśmy nimfomankę Larsa Von Triera i bardzo nam się podobał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie....zastanawiałam się nad Nimfomanką
      Może jak wrócę do kraju, to obejrzę :)

      Usuń
  19. Całkiem fajny film jak dla mnie :) Życzę wszystkiego dobrego ! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nadrabiam zaległości po trzech dniach niebytu w sieci... dobrze, że zajrzałam, to nie będę się martwić, czemu 'na końcu flesza' cisza taka trochę niezwyczajna...
    dobrze, że miałaś możliwość wyjechać i choć troszkę poodpoczywać :-)
    mam nadzieję, że oddychasz pełną piersią tym wolnym czasem i z niego korzystasz w całej pełni :) z serca tego życzę :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed chwilą wróciłam z Florencji :)
      Oddycham pełną piersią. Całuję Jagienko :*

      Usuń
    2. i nie mogę się opanować, bo po dzisiejszym wpisie Caddiego 'pełne piersi' to mi się będą tylko z Triumphem kojarzyć :))))

      zazdraszczam Ci tak troszeczkę, taką dobrą zazdrością :))) super ten wyjazd :)))

      Usuń
    3. No to oddycham pełną piersią w Triumph-ie :)))
      (nawet nie wiem jak to odmienić)
      super tylko nogi bolą :)
      Dziś Modena i Ferrara
      Buziaki :*

      Usuń
  21. Będzie mi Ciebie brakowało - tak długo....
    Staram się, właściwie to czekam na pewne decyzje co do Hiszpanii- korzystając z Twojego doświadczenia , mam zamiar pooddychać tamtym klimatem... Ah, jakbym chciała skubnąć ociupinę Twojego szczęścia:) i wyjechać do Hiszpanii...
    Czekam na relacje i miłego pobytu życzę
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super!!! Strasznie się cieszę, jedź!!!!
      A jak już tam będziesz poczuj ich niespieszność i delektuj się każdą chwilą, nigdzie nie pędź :)
      całuję :*

      Usuń
  22. Ależ Wam fajnie ....
    Pzdr. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żebyś wiedział :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  23. No to co by tu jeszcze? Aaaaaaa no jakże co, Uśmiech przyszłam zostawić! :D

    Taki wiesz, od ucha do ucha, albo jak kto woli, gdyby nie uszy to na około głowy :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło kiedy tak witasz z uśmiechem od ucha do ucha na tej polskiej ziemi
      bo właśnie wróciłam
      to znaczy ciało wróciło a duch próbuje za nim nadążyć :)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. To ten Ci się powinien spodobać.

      Usuń