piątek, 25 kwietnia 2014

hiszpański weekend

Przede mną hiszpański weekend.  
Czyli już dziś wieczorem śliczny pan z gitarrą, Carlos Piñana.



"Carlos Piniana jest jednym z najbardziej cenionych gitarzystów flamenco młodego pokolenia. Jego grę cechuje wyjątkowo świeże podejście do tradycyjnej muzyki Andaluzji. Nie zamyka się w obrębie tzw. czystego flamenco, wiele jest w jego grze inspiracji klasyką, jazzem, ale i muzyką etniczną. Piniana współpracował z artystami niemal z całego świata między innymi z Maroka, Iraku i Tybetu, czerpiąc z tradycji muzycznych tych regionów i łącząc je z muzyką andaluzyjską."

Brzmi ciekawie prawda?
 


Do tego inny ładny pan...tancerz flamenco Federico Ordoñez

 
i jedna z najlepszych polskich tancerek flamenco Agata Teodorczyk, a wszystko to przy śpiewie  Estebana Murillo. Czyli po prostu koncert QUIERO FLAMENCO. 
Już się nie mogę doczekać :)


A jutro, prezentacja podróżnicza o Peru i kino hiszpańskie. Wybrałam film "Madryt 1987" z 2011 roku, w reżyserii Davida Trueba. Jeśli będzie fajny opowiem Wam potem o nim.
Dzieje się dużo więcej, ale na wszystko i tak nie dam rady pójść. 
Wieczorem fiesta!!!


W niedzielę warsztaty taneczne, od południa do wieczora (to już w moim klubie), tylko kto da radę po przetańczonej nocy, tańczyć znów cały dzień, no ale....może? :)
Generalnie weekend będę miała tak wypełniony, że nie będzie kiedy szukać dziury w całym i smucić się :)
O! I tak lubię :)

I Wam Kochani też życzę pięknego weekendu!
I wybaczcie, jeśli będzie mnie u Was mniej.....bo nie wiem po prostu, czy mi czasu starczy na wszystko.

74 komentarze:

  1. So exciting weekend ahead of you, lovely music.

    Good weekend from Marit, Norway.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh yeah! It will be an exciting weekend!!! I'm very happy of it :))

      Thank You Marit :)

      Usuń
  2. Jula, napisz kiedyś skąd u Ciebie takie rozmiłowanie we wszystkim, co hiszpańskie. Może to ci sliczni panowie, byli powodem?? ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm chyba zaczęło się od wakacji w Hiszpanii, kiedy to poznałam tamtejszą rezydentkę, która potrafiła tak pięknie o Hiszpanii opowiadać, że zaraziła mnie.
      Potem był taniec. Najpierw flamenco, do którego zabrakło mi wytrwałości. Potem tango argentyńskie….
      Fascynacja hiszpańską kuchnią i winem.
      Nauka języka i marzenie o tym żeby kiedyś tam zamieszkać…..
      No i oczarowanie Barceloną!!
      Ojej dużo by opowiadać.
      Zakochałam się w Hiszpanii.
      A Hiszpanie……no pewnie że też…są piękni :))))

      Usuń
    2. fajne jest takie zakochanie w jakiejś kulturze, no i jakie bezpieczne ;)))

      Usuń
    3. Oj tak....Hiszpania mnie nie rzuci (najwyżej ja ją mogę) nie zdradzi, nie będzie milczeć, ani narzekać....ideał :)))

      Usuń
  3. No to... Najlepszości podczas tego weekendu... ;)))
    Tango chyba jest poza moimi możliwościami, ale chętnie bym popatrzyła ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś Ty!! Dałabyś radę.
      W tangu najważniejszy jest partner, jeśli dobrze poprowadzi zatańczysz wszystko. Wystarczy zamknąć oczy i dać się unieść :)

      Usuń
    2. Mnie nawet najlepszy partner nie dałby rady :P

      Usuń
    3. Jakbyś się broniła uparcie, to pewnie by rady nie dał :))))

      Usuń
  4. jakie to piękne ;)!... Baw się dobrze i wyszalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))))
      Taki mam plan!!

      Usuń
    2. I opowiedz później te szaleństwa :D

      Usuń
    3. Jak tylko wygospodaruję czas
      opowiem :)
      :**

      Usuń
  5. Twoja fascynacja Hiszpanią jest taka prawdziwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wiesz co jest fajne....że ciągle odkrywam nową Hiszpanię.
      Mam już swoje ukochane miejsca, klimaty, a i tak wciąż odkrywam coś nowego

      Usuń
  6. Jak sie dzieje to smutki pierzchają ;)
    I tylko pięknie niech się dzieje!
    Przede mną też cudowne weekendowanie , więc dużo słońca, gitar, tańca i radości bez końca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech się i Tobie cudownie dzieje :)))

      Usuń
  7. Dziękuję za inspirację. Postanowiłam w związku z twoim postem obejrzeć kilka hiszpańskich filmów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I świetny pomysł, bo to dobre kino! :)

      Usuń
  8. Trochę zazdroszczę, ale tylko trochę, jadę na festowal krewetkowy do Dublina, cokolwiek to znaczy, będzie wspaniale :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie objadanie się :)))
      a może jakieś wielkie przebrane krewety będą chodzić między ludźmi? :))))

      Usuń
    2. oj, wielkich krewet na trzeźwo nie zniosę, :D nie byłam na takim festiwalu, więc jest okazja abym przekonała się, jak to jest :)

      poza tym mamy oglądać okolicę, się zoabczy to i owo :)

      Usuń
    3. hahahaha no to musisz się zabezpieczyć....to znaczy zadbać o znieczulenie jakby co :)))

      Usuń
    4. myślę, że painta piwa wystarczy...

      Usuń
    5. Czyli coś jak nasze duże piwo?
      Eeeee to spoko :))))

      Usuń
    6. Może być i "pinda", aby znieczulało :))))

      Usuń
    7. od samego myślenia jest mi lepiej, więc spoko

      Usuń
    8. hahahaha rozbawiłaś mnie
      ale o myślenia o piwie?
      jaka Ty "ekonomiczna" w utrzymaniu jesteś :)))))

      Usuń
    9. na to wygląda :) jest na książki :) z tej oszczędności

      Usuń
    10. a że tak powiem "w temacie" coś fajnego nowego jest? :)

      Usuń
    11. No nie, tylko to, co widziałam na fb

      ale ma być :) siedzi chłopak przy sztalugach :)

      Usuń
    12. :))) żeby tak najpierw tylko nam cichaczem pokazał
      to może byśmy co upolowały :))

      Usuń
    13. Muszę z nim porozmawiać :P

      Usuń
  9. Nie mam bogatej płytoteki, ale kilka płyt z hiszpańską gitarą posiadam :)))
    Baw się dobrze :) No i połamana obcasów ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No gdzie połamania!!! jedne jedyne profesjonalne buciki do tańca posiadam :))))
      Dziękuję :))))

      Usuń
  10. fajny czas przed Tobą.... niech się dzieje, niech się udaje :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. brzmi fascynująco! a więc pozostaje tylko życzyć cudownego weekendu... wytańcz się, wyszalej, wszystkie złe emocje strzepnij z siebie i wracaj odrodzona! :)
    Buziaki wielkie na tę drogę oczyszczenia :) :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooooo masz rację, to będzie droga oczyszczenia!!!
      tak żebym na weekend majowy pojechała już bez trosk :))

      Buziaki :*******

      Usuń
    2. najważniejszy jest dobry plan! a takowy już masz ;)
      więc do dzieła! :) :******

      Usuń
    3. Już wystukuję obcasami rytm :))))))

      Usuń
  12. Jestes szczesliwa kobieta:))))
    Tylko mi nie mow ze nie!

    Dzieki i Tobie rowniez ,szampanskiej zabawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) no dobra nie mówię
      cho no Cię wyściskam :***
      dziękuję :)

      Usuń
    2. Hahahaha no i ja na to liczę :)))))

      Usuń
  13. super weekendu moja ognista Hiszpanko:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję moja piękna Stokrotko w krainie tulipanów :****

      Usuń
  14. no to baw się, baw na całego :)))
    buziaki i fajnego weekendu Ci życzę , a ja tez cos wymyślę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)))
      Przecież wiem że coś wymyślisz....niespokojny duchu :))))

      Usuń
  15. No powiem Ci, że na Carlosa to bym poszła nawet jakby brzydko grał ;)))))

    Julio, piękny wieczór przed Tobą, baw się wspaniale i koniecznie zdaj później relację :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjjjjjjj Maminko....podobnie nam w duszy gra :D
      Dziękuję :****

      Usuń
  16. No to piękniste plany Jula, ja miałam taki tydzień zakręcony ze nawet nie miałam kiedy zajrzeć do Ciebie , ciągle w biegu ...dzis patrze a tu się dzieje...dzieje...:) potańczyłabym przy takich rytmach , oczywiście po swojemu...
    Dużo wrażeń i pozytywnych emocji życzę ...:)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a ja się o Ciebie martwiłam!!!
      Myślę no jak nic w jakiś dół popadła alboco.
      Dobrze, że jesteś i że wszystko w porządku :)))
      Buziaki :****

      Usuń
  17. Zapowiada się u Ciebie intensywnie... tak więc, have fun! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zapowiada się na bogato :)
      Dzięki :*

      Usuń
  18. Tak trzymaj! Nie daj się smutkowi, choć ten w deszczu całkiem.... całkiem:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No czasem musi mnie dopaść, ale po dobroci mu się nie dam!! :)

      Usuń
  19. Próbowałam klaskać w rytm i ni wuja ni umiem. :)

    Baw się dobrze Dzieciaku :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjjjj bawiłam się Kochana bawiłam!!!
      Całuję :* w rytmie flamenco
      wyobrażasz sobie jak szybko??? :)))

      Usuń
    2. Za nic nie mogę, choć próbowałam, ;) aż mi para poszła uszami. :)))
      :*

      Usuń
  20. Jesteś nie do zdarcia, a Hiszpani i wiedzy Ci zazdroszczę- dobrze, że mogę u Ciebie czegoś więcej się dowiedzieć!!!
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i nie do zdarcia
      bo w międzyczasie postanowiłam kawał ogrodu przekopać i krzewy posadzić :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  21. o matko! skad ty ta energie bierzesz? zdradz mi sekret, bo u mnie cienko,
    a mam remont w kuchni i wypadaloby chate ogarnac nieco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tu rozmarzylam sie.... i jestem na urlopie w Hiszpani... i jak tu sprzatac??

      Usuń
    2. Muszę wypełnić czas, muszę się czymś zająć, bo to jedyny sposób na to żeby nie popaść w smutki.
      A jeśli jeszcze to co robię, jest tym co kocham robić....no to tak jakby lekarstwo działa podwójnie :)

      P.S. Masz rację :) Nie sposób zająć się sprzątaniem kiedy w marzeniach urlop w Hiszpanii :)

      Usuń
    3. mnie smutek raczej paralizuje, nic wtedy nie jestem w stanie zrobic....
      a sprzatanie udalo sie odwalic sluchajac hiszpanskiej muzyki:)
      nie ma co szalec, to jeszcze nie koniec remontu, jeszcze sie nasprzatam:)))

      Usuń
    4. a mnie smutek wkurza
      jestem wtedy zła sama na siebie, że znów mu się dałam

      Kiedyś właśnie na mega doła zafundowałam sobie malowanie kuchni. Siedziałam na drabinie od 7 rano do 12 w nocy
      pomogło :)

      Usuń