wtorek, 15 kwietnia 2014

... edit.....to się musiało tak skończyć (foty)

Dzisiejsze pytania konkursowe banalnie proste, więc nawet nie zawracałam Wam głowy prośbą o pomoc :)
Mam nadzieję że odpowiedzi będą dobre. A jeśli nawet nie....jakoś mi dziś wszystko jedno.

Czy Was też ta wiosna dziwnie nastraja? Może to przez ten deszcz? Podszyta jest jakimś smutkiem. Może jak już pogoda się poprawi i wyjdzie słońce, może wtedy będzie lepiej? Oby!

Dostałam cudny prezent od mojej przyjaciółki z Paryża.
Może tego pierścionka mi nie buchną tak, jak poprzednich dwóch. Tamtych....nawet nie zdążyłam nigdzie nałożyć. Nie było stosownej okazji na taką biżuterie.





Powinnam się cieszyć z niego jak cholera, ale jakoś dziś nie znajduję w sobie radości. Czasem mam wrażenie, że smutne myśli są ze sobą powiązane niewidzialnymi sznurkami. Ciągniesz za jedną, żeby wywalić w cholerę, a do niej podczepia się druga, do drugiej trzecia i tak dalej.....bez sensu. 
Może byłoby najlepiej schować się gdzieś i przeczekać ten stan. I tak chyba zrobię. 





Wiedziałam....normalnie wiedziałam, że to się musi źle skończyć. 
No i mówisz i masz....gradobicie!
Ale po nim jakby lżej :) a nawet wyszło słońce. 
Tylko czekać na tęczę ;)









74 komentarze:

  1. no normalnie, jak nic potrzebujesz prócz tego ślicznego prezentu.... nożyczek dodatkowo :)))
    tniemy te smutki, tniemy, wycinamy, wyrzucamy.... i damy radę :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawaj mi te nożyczki :)

      Usuń
    2. no... przynajmniej kilka można wyciąć ;)

      Usuń
    3. ojacie... większe od ryżowych ziarenek!

      Usuń
    4. Jak groszek konserwowy z puszki :)

      Usuń
    5. Smutki smutkami, ale prezent od przyjaciółki taki, że... hoho!
      Przyjmij i ten od Jagienki, bo poręczny i przydatny na co dzień:-)

      Usuń
    6. Obydwa prezenty cudne :)))
      każdy na inną "okoliczność" :)

      Usuń
  2. Jagienka ma rację :)
    Wycinamy, odcinamy...
    A pogoda sprzyja tym sznurkom, to prawda.
    Pozdrawiam najserdeczniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, i to jak sprzyja... mnie też dobrze robi na spanie ;-)
      właśnie myślę, jak się dobudzić przy tym biurku...

      Usuń
    2. Mam plan jak się dobudzić....wrócę do domu pieszo
      osiem kilometrów...dobrze mi zrobi

      Usuń
    3. ooooo matko!!! w drodze to może i spać nie będziesz, ale po powrocie - jak nic Cię wyłoży ;P

      Usuń
    4. Mówisz?
      Mogę jeszcze o podwózkę poprosić kolegę z dołu....ale sama nie wiem.
      Auto mam na przeglądzie :)

      Usuń
  3. deszcz jest fajny Julio. Ja lubie bardzo, żadne słońce nie jest mi potrzebne. ale ja jestem dziwna wiec ;)

    ps. w deszczu najlepsze zdjęcia wychodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deszcz lubię.....ale latem. Teraz bardzo potrzebuję słońca i na szczęście niedługo po nie jadę :)

      A na zdjęciach......to ja się nie znam ;)

      Usuń
  4. Przyjaciółka paryska... nastrajaj się do urlopu, nie myśl o smutkach :)

    Uśmiechy posyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paryska i bardzo kochana ta moja przyjaciółka :))

      Jeszcze tylko dwa tygodnie do urlopu!!! Powinnam chyba letnie sukienki przejrzeć :)
      Buziaki :*

      Usuń
    2. Koniecznie, ja już mam sandały :)

      Usuń
    3. Żartujesz? A tam pewnie jeszcze cieplej!

      Usuń
    4. Nie uwierzysz co mi tu z nieba leci
      GRAD!!!

      Usuń
    5. Uwierzę, widziałam, co się wczoraj działo przed odlotem w Poznaniu... współczuje

      u mnie ciepło i słonecznie :*

      Usuń
    6. Też grad?
      Nie ruszam się z domu!
      Chrzanię ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Pierścienie miałam do wyboru cztery.
      Weź tu wybierz jak wszystkie piękne :)

      Usuń
  6. po deszczu zawsze wychodzi słońce, tak jakoś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo i ja na to słońce właśnie poczekam :)
      A jak nie to pojadę i przywiozę ze trzy walizki.

      Usuń
    2. trzy walizki i weź dla mnie chociaż reklamówkę :)

      Usuń
    3. Mogę i worek. Tylko nie wiem, czy 60 litrowy wystarczy? :)

      Usuń
  7. deszcz zawsze przynosi nieco refleksji, ale za to jak zaświeci słońce po takim deszczu to będzie prawdziwa radość! :) Tniemy smutki Jagienkowymi nożycami :) :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagienka powinna chyba sklep z nożycami otworzyć :)
      Buziak deszczowy :*

      Usuń
  8. Kurcze, Julio, ja też słuchałam dzisiaj Ludovico....jestem w podobnym nastroju :(
    ...Ty masz jednak lepiej, bo dostałaś ten cudny pierścień, a ja.... ja nic dostałam, ech!

    Wiosna u mnie z d---y, zimno jak cholera....i nic mi się nie chce.

    Pozdrawiam jednak miło, buziaczki ślę :* :*...i miejmy nadzieję, że jutro będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i ja mam taką nadzieję
      bo dziś to czarne chmury nad horyzontem
      ale wiem.....przeczekać trza
      Buziaki :*

      Usuń
  9. Oj te smutki...smuteczki...za bardzo lubią się mnożyć...znam to i nawet prezent nie cieszy jak należy :) Mnie zaś apatia jakaś i brak polotu się przydarzyły :)
    Zwinąć się w kłębek tylko i nastrojowej muzyki posłuchać ...:)
    ps. to Ty już prawie na walizach siedzisz ? :) Hę ?

    Pozdrawiam...pyk..serdecznie..pyk..i ciepło...pyk...i w ogóle ...pyk...milusińsko...pyk...i z uśmiechem...pyk...i ciut sennie...pyk...ale promiennie...pyk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chodź my się w dwa kłębki zwiniemy i przeczekamy.

      Na walizach to jeszcze nie siedzę, ale już zaczyna do mnie docierać ze to lada moment. Pierwszego maja lecę :)

      pyk pyk.....coś mi się kojarzy...już wiem!
      "Pyk, pyk, pyk z fajeczki.
      Duś, duś, duś gołąbeczki."
      tylko nie wiem po co te gołąbeczki dusić ;)

      Usuń
    2. Absolutnie nie dusić - niech fruną pod niebo ...to tym dymem z fajeczki chyba tak chcą je koniecznie poddusić :)
      Czy to tajemnica gdzie lecisz ? Tak na uszko szepniesz ?

      ps. i puszki kłębuszki będa dwa...hi,hi ...:)

      Usuń
    3. Nie, nie tajemnica
      Bolonia z przyjaciółmi :)
      Lajtowe szwendactwo, wieczory w małych knajpkach, wdychanie włoskiego powietrza i tak przez 6 dni :)

      Usuń
    4. Ho, ho to się będzie działo...:) super odskocznia :)

      I u nas gradem sypnęło dość porządnie ...akurat wróciliśmy dziś prędzej do domu jak się zaciągnęło i łups...zerkam przez okno....jeszcze leży ...a teraz spokojnie gałązka nie drgnie :)

      Usuń
    5. Mam nadzieję na "reset"

      Ha! Czyli na dwóch krańcach gradem nas atakuje. Niedobrze! Ale się nie damy co? ;)

      Usuń
    6. Pewnie że nie !:) Ale to nawet miło że tak o jednej porze sypnęło... :)

      Usuń
    7. Hahahaha jesteś genialna :)))
      no i mamy radochę z gradu
      :*******

      Usuń
  10. u nas gradobicie było wczoraj ;) akurat w samej tylko bluzie wstawiałam samochód do garażu i w tej krótkiej przebieżce pomiędzy garażem i domem peeełłłłnnnooo gradu wpadło mi za kołnierz! ależ mnie to orzeźwiło ;))))
    :********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ejjjj to taki masażyk trochę był....ujędrniający :D

      Usuń
    2. na drugi raz nastawię tą drugą stronę bluzy... :))))

      Usuń
    3. Ba! I to co najmniej na 10 minut :))))

      Usuń
    4. no popatrz.... że też nie pomyślałam o takim ujędrnianiu :)))
      tanio i owocnie :)))

      Usuń
    5. Widzisz! Co dwie głowy to nie jedna :D

      Usuń
    6. czy ja skomentowałam ten piękny pierścień? chyba nie...
      PIĘĘĘĘKNYYYYY jest... a na Twojej dłoni wygląda uroczo... :)

      Usuń
    7. DZIĘKUJĘ :)))
      Jak Cie ożywiło!!! Znów wybiegałaś łapać padający grad? :D

      Usuń
    8. tak się zajęłam nożyczkami i gradem, że pierścień wypadł mi z głowy ;P a przecież nie można zostawić tak pięęknego przedmiotu bez komentarza :)

      Usuń
    9. Ha! No nie można!!! Dziewczyna tworzy piękne rzeczy.
      Chociaż.....ujędrniające właściwości gradu mogą też przynieść piękne efekty :D

      Usuń
    10. może gdybym wystawiła drugą stronę bluzy to skutki byłyby jakoś docenione przez mojego małżonka.. a tak to tylko zostałam przestudzona :)))))))

      Usuń
    11. ech......no cóż.....mus się rozgrzać :))))

      Usuń
    12. popijam więc herbatkę z imbirem ;)

      Usuń
    13. No gdzie!!! Nie tak!!! :)))))
      Plecki do czegoś (kogoś) ciepłego przyłóż :)))

      Usuń
    14. przykładam... do poduszki ;))))

      Usuń
  11. U mnie dziś podobnie. Tym razem łączę się w smutku. ... hlip

    OdpowiedzUsuń
  12. Julko, nie tylko Ciebie dosięgają takie dziwne stany. Ja i moje przyjaciółki też podobnie odczuwamy. składajmy na ten bo bloody moon, co to dziś był. Ale jutro wstaje nowe. I będzie lepiej:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam Twój komentarz jeszcze w komórce, wychodząc z zajęć z hiszpańskiego. Od razu spojrzałam w niebo....no tak....to wszystko przez łysego!!!!
      Idziemy spać nie ma co!

      Usuń
  13. Trzeba sie trochę potarmosić ze smutkiem, żeby docenić radość kolejnych chwil...
    Pierścionek bogaty, ale na Twoich drobnych palcach lepiej prezentowała by się skromna biżuteria - ma za sobą dzisiaj 30 km na rowerze i 8 km biegu znikam spać bo umieram ze zmęczenia
    Pozdrawiam
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeważnie nie noszę żadnej biżuterii. Tylko latem bransoletki, które kocham :)

      Śpij Kochana i nie patrz się już w to okienko....kolorowych snów :*

      Usuń
  14. Tak to już czasem jest, że na jednej smutnej myśli się nie kończy. Leci już cała drabinka. Ale mam nadzieję, że się im nie poddasz.
    Tym bardziej, że podobno już niedługo ma być to upragnione słońce;)
    Także słońca Ci życzę! :*

    A pierścionek jest bajkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Słońca brak, ale w środku jakby lepiej :)

      Pięknego dnia :*

      Usuń
  15. Piękny pierścień..uwielbiam takie!!!
    Uśmiechu w serduszku życzę!!!
    Wpadłam do blogowiska na chwilę, dawno mnie tu nie było....kiedyś wrócę:):)
    Ale pamiętam...

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak mi przyszło do głowy, że może oprócz nożyczek jakiś lot balonem. To tez odstresowuje i odwraca uwagę od siebie samej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lot balonem byłby cudny :)))
      ale póki co zafunduję sobie lot samolotem :)))

      Usuń