poniedziałek, 3 marca 2014

Weekend (prawie) bez netu :)

Nie wiem, kiedy minął mi weekend. Wydawać by się mogło, że go nie było i tylko po kwiatach poznaję, że czas jednak płynął, nie stał w miejscu.

 w sobotę tak wyglądały


a dziś już tak

W sobotę pochłonęło mnie życie, spotkania z rodziną i przyjaciółmi. I tak jak planowałam ograniczyłam swoją obecność w necie. 
W niedzielę....uciekłam w krainę marzeń i zapętliłam się w zawiłościach zagadki kryminalnej z "Hipnotyzera". Pierwotnie w planie była wycieczka z aparatem, bo miało być słońce, błękitne niebo. Było buro, szaro i mgliście. Był więc kocyk, zielona herbata o jakże wymownej nazwie "cudowny dzień" :))
Nigdzie nie wyjeżdżałam, a czuję się tak, jakbym gdzieś była.... No ale przecież nie zawsze trzeba wyjechać, żeby cokolwiek zobaczyć, zwiedzić. Przecież można podróżować w marzeniach. Wystarczą zdjęcia, słowa i odrobina wyobraźni :)
Dziś zapraszam Was na spacer po moim mieście, bo właśnie wpadł mi w "ręce" taki fajny filmik. Nie musicie w tę podróż zabierać niczego, oprócz uśmiechu :)

 

64 komentarze:

  1. A ja w sobotę i w niedzielę miałam mnóstwo spotkań - głownie miłych :)
    Pięknie skomponowałaś kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :))
      I takie właśnie weekendy być powinny!!

      Usuń
    2. Skończyłam oglądać filmik - ciekawy pomysł :)
      A ja nigdy nie byłam w Białymstoku...

      Usuń
    3. A filmik...skusił choć trochę do wizyty? :)

      Usuń
    4. I bez filmiku z chęcią bym się wybrała :)

      Usuń
    5. Oooooo no to zapraszam :) serdecznie

      Usuń
    6. Myślę już od jakiegoś czasu, żeby wakacje gdzieś w tamtych stronach spędzić, zobaczymy co z tych zamiarów wyniknie :)

      Usuń
    7. to jeszcze to obejrzyj :)))
      http://www.youtube.com/watch?v=UdshwrfKh_A

      Usuń
    8. zaraz obejrzę :) dziękuję :)

      Usuń
  2. A ja zwiedzalam kiedyś Białystok nocą :) Fajnie było. Ale to ciągle dla mnie terra incognita.
    Kwiatki urocze.
    Właśnie kupiliśmy z mężem 50 litrów ziemi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego przeczytałam 50 hektarów ziemi i szczęka mi opadła z wrażenia :) Ale 50 litrów...czyli jakieś wiosenne wysiewy do skrzynek?

      A dlaczego nocą ten Białystok? Nawet nie wiem a jakim krańcu Polski mieszkasz :)

      Usuń
  3. Świetny film, piękna muzyka i te ogrody :) Noo ja weekend spędziłam w Paryżu głównie, ale też było miło :) ściskam poniedziałkowo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem że w Paryżu :) głowa od calvadosu nie boli?
      Ja zupełnie gdzie indziej....gdzieś, gdzie było cudnie błękitne niebo :)
      Odściskowywuję :*

      Usuń
    2. nie nie, nic mnie nie boli, idę popracować w ogrodzie :*

      Usuń
    3. Dziś to i ja bym gdzieś poszła, bo słońce za oknem. Nie mogło to tak być w weekend?

      Usuń
  4. u mnie weekend trwa nadal ..:)
    a ostatnie 2 dni spedzilam ogladajac Breaking bad..... baaardzo wciagajace, obejzalam do ostatniego odcinka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to trwa nadal :)
      urlopik?

      Usuń
    2. milego poniedzialku :)

      Usuń
    3. Ależ dziękuję i wzajemnie :)

      Usuń
    4. nie, zawsze mam wolne poniedzialki, tak wiec jak nie lubie wtorkow:)

      Usuń
    5. A wiesz, że ja bym chciała mieć wolny poniedziałek.
      Oddałabym za niego nawet niedzielę.
      Ta myśl....że ja w łóżku, a wszyscy do pracy :)))))))
      bezcenne :))))

      Usuń
    6. no wlasnie :) czas wstac i cos zrobic z tym szaro burym dniem...

      Usuń
    7. Zacznij od muzyki :)
      Wiem że wybierzesz coś fajnego...podobna muzę lubimy :)

      Usuń
  5. Taki dzień z kocykiem i zieloną herbatą też jest potrzebny.
    U mnie weekend był zalany słońcem i niebieskim niebem, odwiedzinami... więc samo dobro ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. samo dobre a nawet jeszcze lepsze. Wiosna idzie...czas uciekać sprzed monitorów. Czas cieszyć się słońcem :)

      Usuń
  6. A ja cieszyłem się słońcem i zdrowym powietrzem wokół moje Złotej Góry. Grzech było siedzieć w domu przy takiej pogodzie.
    A w tym kościele co widać go przez moment na filmiku byłem kilkanaście lat teu na ślubie kolegi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę! I na pewno od tego czasu kościół się nie zmienił. Za to cała reszta miasta jak najbardziej :)))
      Dlaczego Wy ciągle macie pogodę w weekend a ja nie? To niesprawiedliwe. Nie wiem tylko do kogo skargę pisać :)

      Usuń
  7. U mnie niestety od kilku dni jest bardzo mglisto, typowo jesienna pogoda, chociaż dzisiaj niemrawo wychodzi słońce, a weekend spędzony na rodzinnym odpoczynku :)
    Pozdrawiam :)

    P.S. A filmik mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli weekend spędzony idealnie! Odpoczynek i bliscy :) super!
      A slońce.....dziś mi tu złośliwie w okna zagląda, wczoraj nie raczyło :)
      Pięknego poniedziałku :*

      Usuń
  8. Fajnie :), ja weekend spędziłam pracowicie, czyli w dużej części przy komputerze...

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ cudne te kwiaty, jak ja kocham wiosnę :)))
    nie wiem czemu mi się ubzurało, że mieszkasz bliżej Przemyśla. dobrze, że mnie oświeciłaś, ale i tak Ci nie zazdroszczę sąsiadów zza granicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nic musisz przyjechać i naocznie się przekonać gdzie ja mieszkam :D
      A kwiaty ogromnie pozytywnie wpływają na poprawę mego nastroju :)

      Usuń
    2. obejrzałam filmik. u Ciebie jest super!!! naprawdę magicznie :))

      Usuń
    3. a dzięki za zaproszenie :))) może kiedyś......może przy okazji odwiedzin mojej warmińskiej rodziny :)

      Usuń
    4. A pewnie że super :))))
      Jakby co....czekam....przywieziesz mi trochę uśmiechu i swojej energii :)))

      Usuń
    5. nawet cały worek :)))

      Usuń
    6. Tak też czułam :)))))

      Usuń
  10. I rzeczywiście uśmiech się pojawił...
    U nas cały weekend był bardzo ciepły i słoneczny, w sobotę w chwili remontowej przerwy pochyliłam się troszkę nad przydomowymi rabatkami na których kwiaty ostro chcą wyjść z podziemnej drzemki , moje ukochane wrzośce pięknie kwitną i cieszę spragnione kolorów oczy...w domu z chaosu powoli wyłania się porządek a słoneczko z za okna wspierało swymi promykami. No i kompletnie zapomniałam o istnieniu komputera , tak bardzo ze zapomniałam o konkursie foto - jedynie w piątek w ostatnim przebłysku pamięci wysłałam foteczkę :)
    ps. ciągnie mnie w Twoje strony już od jakiegoś czasu , tylko ciągle coś stoi na przeszkodzie z ciekawości sprawdziłam szybciutko mam do Ciebie w/g netu 538 km | Czas jazdy: 8 godz. 42 min...:) :) :)
    ps.2 Filmik pierwsza klasa ...
    Pozdrawiam
    ps.3 , - no i znowu to samo...Ty wiesz co...:) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co to jest 538 kilometrów :))))) dasz radę :*
      Cieszę się, że się uśmiechnęłaś
      i tak....wiem co....i cieszy mnie to podwójnie :D

      A o komputerze warto czasem zapomnieć, lepiej już iść i popatrzeć jak się kwiaty pchają na świat :)))) to bardzo pozytywny widok

      Pięknego dnia Dalio :)

      Usuń
  11. Ja tez nie mialam czasu na net,i powiem ze fajnie zrobic sobie przerwe od wirtualu.:)
    W pieknym i magicznym miescie mieszkasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz :) a Ty nie chcesz do mnie przyjechać :)))

      Usuń
    2. Oj zaraz nie chce....chce, tylko troche to daleko, no:)
      No i nie mow mi ze Piotr mogl to i ja moge,Z tego co pamietam,Piotr ma w Polsce rodzine(chyba dobrze pamietam?),a ja znajomych ,w dodatku po calej Polsce porozsiewani:)

      Usuń
    3. No ma ale pod Warszawą :))) Czyli ten kawałek z Warszawy do mnie musiał nadrobić :)))
      Wiem Małgoś, że daleko...ale jakby co, to wiesz....bo jak nie, to ja przylecę :P

      Usuń
    4. Wiem i dziekuje za zaproszenie,jesli bede w Polsce to napewno postaram sie z calych sil zebysmy sie dobrego wina napily:)
      A z tego co pamietam to juz sie kiedys wybieralas w tym kierunku.

      Usuń
    5. Ja się nadal wybieram, tylko niech te wizy zniosą :)
      Poza tym urlop....no minimum trzy tygodnie trzeba, żeby zwiedzanie Stanów miało jakiś sens. Ale co się odwlecze......
      Buziaki :*

      Usuń
  12. Z części Polski w której mieszkasz pochodziła moja Mama, stąd w Białymstoku byłam, ale sporo, sporo temu :(. U mnie w weekend było wszystkiego po trochu. Trochę w ogródku, trochę u przyjaciół, trochę w domu z dziećmi i wnuczkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach...to był zupełnie inny Białystok. Dziś byś go nie rozpoznała :)

      Z Twego opisu wnioskuję że miałaś baaaardzo przyjemny weekend :))

      Usuń
  13. Bardzo się cieszę z Twojego weekendu :-))) Bardzo, bardzo!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kwiatki, kwiatki... nawet moja doniczkowa choinka ze świąt zaczyna puszczać jasnozielone pędy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O właśnie, nie zdjęłam lampek z balkonu, hyhy... Poza tym grypa mnie dopadła i mam wydłużony weekend, bo na L4, ale wolałabym zdrowa i w pracy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z uwagi na grypę i L4, usprawiedliwiam fakt "nie zdjęcia lampek"
      Zdejmiesz jak będziesz skrzynki z kwiatami wieszać :D
      Zdrówka życzę :)

      Usuń
  16. Mój weekend też był bez neta. W sobotę byłam na długim spacerze nad morzem. Mimo, że pogoda nie dopisała było cudownie. Morze zawsze mnie wyciszało.
    Kwiaty cudne. Postanowiłam, że skoro nie mogę mieć ogrodu, urządzę go na balkonie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak...na balkonie można sobie urządzić naprawdę fajny zielony zakątek!!
      Morza zazdroszczę...tęsknię za nim....

      Cieszę się, że miałaś udany i spokojny weekend :)

      Usuń
  17. Piękne te kwiaty :) Rzeczywiście najlepsze podróże życia odbywamy w marzeniach, czytając przenosimy się w inne epoki, inne życia i wcielając się w jakąś postać przeżywamy cudze miłości, zawody, rozterki i strach...Jak sobie przypomnę moje pierwsze powieści podróżnicze czytane w dzieciństwie to wiem jak pięknie można podróżować bez wychodzenia z domu.

    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ponure i deszczowe dni...takie podróżowanie jest najlepsze :)))
      Miłego dnia :)

      Usuń
  18. śliczne Twoje kwiatuszki .. a fimik świetny jest .. tak się cieszę, że dzięki Tobie odwiedziłem Twoje piękne miasto ! .. no i sami przystojni faceci i piękne kobiety :^) .. no no i dwóch przystojnych facetów na tandemie ;^) .. wcale nie tak konserwatywnie na wschodzie jest ;^))) bardzo ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie :)))
      mam tylko wyrzuty sumienia, że trochę za mało tego miasta Ci pokazałam
      Pozdrawiam ciepło :*

      Usuń
  19. To nie tylko proocja miasta, ale chyba wolności i wiosny :)
    Pozdrawiam serdecznie
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie.....z fajna lekkością ten filmik nakręcony
      chce się zobaczyć co dalej
      Pozdrawiam Sia i cieszę się że wróciłaś :)

      Usuń
  20. Znam już ten filmik, bardzo mi sie podoba! :)

    OdpowiedzUsuń