poniedziałek, 24 lutego 2014

Wpis prawie filmowy

Oglądaliście trylogię "U Pana Boga za..." jeśli tak, to wiecie, że akcja filmu toczy się w miejscowości Królowy Most, to bliziutko mnie, kilkanaście kilometrów. Co prawda filmowy Królowy Most, to mieszanka Supraśla, Sokółki i Tykocina, ale dlaczego by nie pokazać Wam prawdziwych uroków właśnie tej miejscowości, a nie filmowego tworu :)



Co prawda jest tam tylko kilkadziesiąt domów, kościół i cerkiew ale miejscowość ma swój klimat. Przede wszystkim jest tam piękna droga, obsadzona starymi drzewami



Ślicznie prawda?
 Niektóre drzewa mają oznakowania, 
tabliczki z napisem "pomnik przyrody"



Faktycznie jest tam kościół, a właściwie kaplica, stara kaplica, pamiętająca czasy Powstania Styczniowego 




A przy niej tablica z obrazkiem z mego snu o czarnej sukience 



Jest i zabytkowa cerkiew, bardziej okazała niż kaplica



a przy niej dwie miotły do wymiatania zimy :)



I powiem Wam, że zwiewała aż się kurzyło :))))





Za to wiosna.....wiosna przegląda się już, w wartko płynących rzekach 



i kałużach :)


75 komentarzy:

  1. fantastyczny spacer, dziękuję

    filmu nie widziałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty :))) Pierwszą część obejrzyj, jest zabawna :)

      I to ja dziękuję, że poszłaś ze mną na spacer :)

      Usuń
    2. noo jakieś tam fragmenty jednym okiem jak byłam u rodziców... ale to się nie liczy :) wiem od Tereski, że to blisko Was. Nawet mi opowiadała o tym filmie, ale nadrobię, może nawet dzisiaj :)

      Usuń
    3. Podejrzewam że bez problemu znajdziesz go w necie :)
      Pięknego dnia Kochana :**

      Usuń
  2. Jak się pojedzie drogą z pierwszego zdjęcia, gdy drzewa będą miały liście, to będzie miało się wrażenie, że jedzie się w zielonym tunelu. Miotły niech stoją, na wszelki wypadek, gdyby zima miała zamiar wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak...latem jest tam cudny zielony tunel, w którym można znaleźć ochłodę :)

      Usuń
  3. http://www.youtube.com/watch?v=JQmRXOHvrlg posłuchaj proszę

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. A bo u mnie jest całkiem fajna okolica :D

      Usuń
    2. Kusisz, kusisz.... A komary od kiedy się pojawiają?

      Usuń
    3. Komary chyba potrzebują ciepłych nocy, żeby się rozmnożyć....a to chyba jeszcze nieprędko :)
      także śmiało :)

      Usuń
  5. Szkoda ze nie mieszkam blizej,poszlabym z Toba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co się odwlecze to nie uciecze. Wszystko jeszcze jest mozliwe, nasz spacer też :)
      Piotr z Austin do mnie przyleciał to może i Ty przy najbliższej wizycie w Polsce się skusisz :-*

      Usuń
    2. Jak przylece to zorganizuje balange na lotnisku,wiesz zeby spotkac sie ze wszystkimi to musialabym przyleciec na miesiac przynajmniej;)),oni wszyscy sa porozsiewani po calej Polsce:)
      Julio,cala rodzine mam tutaj,wiec jakos tak odwlekam i odwlekam ta wyprawe.W Polsce mam tylko znajomych,jedni bardziej inni mniej bliscy,

      Usuń
    3. A co to jest miesiąc :))
      Zrób sobie taką objazdówkę :D

      Usuń
    4. To zajelo by mi chyba rok albo i lepiej;)))Wtedy musialabym tez zaliczyc Szwecje i Niemcy:)))

      Usuń
    5. Dasz radę :)))
      jeden rok Polska
      drugi Szwecja i Niemcy :)
      A w Białymstoku to nawet miałabyś dwoje znajomych przecież :D

      Usuń
    6. Z Toba spacer a z druga to raczej sparing;)))

      Usuń
    7. No połączyć się nijak nie da :D
      chyba :)))))))

      Usuń
    8. Raczej nie,nawet nie widze powodow by laczyc:)
      Lubie swieze powietrze i dobra atmosfere:)
      To co?,idziemy?

      Usuń
    9. Z Tobą? Zawsze :))))))
      :***

      Usuń
  6. fajny spacer z okruchami historii, a to mnie zawsze chwyta za serce. powstanie styczniowe chyba najbardziej tkwi mi w pamięci, może przez to, że było najkrwawsze, a może to sentyment do "Wiernej rzeki" Żeromskiego :)
    u Ciebie będzie fajne przedwiośnie, takie jak lubię. powolne, chłodne i orzeźwiające. a u mnie, jak widziałaś, bliżej już do lata :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze.....chyba wolę to Twoje :D

      Usuń
  7. chyba muszę nadrobić zaległości, bo juz któryś raz muszę powiedzieć "nie oglądałam", ale przecież to nie przeszkadza wybrac się z Tobą na spacerek!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście :))
      Oj czuję, że miałybyśmy o czym pogadać w czasie tego spacerku :*

      Usuń
    2. ciekawe jakie miejsce byśmy wybrały na ten spacer??

      Usuń
    3. Myślę, że jednego spaceru byłoby mało :)
      Tylko....tak sądzę....musiałybyśmy zostawić aparaty fotograficzne w domu :D

      Usuń
  8. nie oglądałam, ale spacer przepiękny :) :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie oglądałaś, zaplanuje sobie "U pana Boga za piecem" na jakieś popołudnie po męczącym dniu. I jeszcze przy okazji jeden film Ci polecę, kiedyś o nim pisałam, ale jeszcze Cię tu nie było, na pewno Ci się spodoba
      http://na-koncu-flesza.blogspot.com/2013/10/sodkich-snow.html
      Buziaki :***

      Usuń
    2. na pewno obejrzę.... i jeden drugi :****

      Usuń
    3. Ten drugi zostanie w Tobie na długo, ale i pomoże Ci zrozumieć zachowania niektórych ludzi :****

      Usuń
  9. Serial "słucham", bo moja ma ogląda. Kiedyś pojadę na tamten kraniec POolski :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam !
      Na mój kraniec Polski i na kawę :))

      Usuń
  10. :))))))))))))))))))))))

    lubię Twoje zdjęcia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))))))))))))))

      Dziękuję :***

      Usuń
  11. a ja znam.... wszystkie trzy części; i wszystkie mnie dobrze ubawiły :-)))
    spacer super i wpis też super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)))))
      A w filmie grają aktorzy z Białostockiego Teatru Lalek
      i ksiądz i komendant policji :)

      Usuń
    2. i ksiądz i komendant są świetni, ale podoba mi się też i Witek, i Bocian, i nawet uroczy przyszły zięć komendanta :))) że wspomnę również o siostrach zakonnych ;D

      Usuń
    3. Jadące na rowerach z rozwianymi chustami :)
      Tam wszystko jest takie fajne i przyjazne :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Ooooo to Królowy Most też Ci pokażę :)
      Pomoczymy stópki w piekielnie zimnej rzece :D

      Usuń
    2. ABSOLUTNIE JAKBY SIE ZGADZAM:D

      Usuń
    3. Absolutnie mnie to raduje :D

      Usuń
  13. A to, Julko miła, jesteśmy "ziomalki". :) Lubię taki sposób opowiadania o miejscach, zdjęciowo-słowny, sama go uprawiam zresztą z lepszym bądź gorszym skutkiem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)))
      Nie tylko jesteśmy ziomalki, ale nawet kiedyś widziałyśmy się na ulicy i uśmiechnęłyśmy do siebie :D
      Szłaś w kierunku Książnicy, a ja naprzeciw Ciebie, a mijając wymieniłyśmy się uśmiechami :)))

      Usuń
    2. To koniecznie kiedyś kawa! :)))

      Usuń
    3. Koniecznie!!
      Najlepiej w tej malej kawiarence, przy parku. W Małej Czarnej :)

      Usuń
  14. Filmy widziałem, wszystkie trzy i zrobiły na mnie w swoim czasie fantastyczne wrażenie. Nareszcie normalność, powrót do codziennych wartości, przeżywania chwili, radosny i ciepły obrazek, jakże inny, prawie nierealny.
    Bardzo ładny ten fotoreportaż, dzięki. Klimat i piękne zdjęcia. Lubie takie wycieczki.

    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosna idzie....zapewne częściej będę Was zabierać na takie wycieczki. Zapraszam :)

      Miłego dnia :)

      Usuń
  15. Ależ tam ładnie - w przepięknych okolicach mieszkasz :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żebyś wiedziała :)
      Miejscowość położona jest na górce, z widokiem na dolinę rzeki. A za rzeką piękna puszcza. Magicznie. Nie muszę daleko jechać, żeby odetchnąć. W końcu mieszkam w zielonych płucach Polski :)

      Usuń
  16. Jak ja lubię ten film - nigdy chyba mi się nie znudzi - moją ulubioną postacią jest oczywiście ksiądz .Jest taki szczery, swojski i przyjazny , to jego podejście takie proste,nieszablonowe i normalnie ludzkie , p. Krzysztof Dzierma naprawdę się spisał w tej roli :) Całego uroku dodaje umiejscowienie wydarzeń właśnie w tych a nie innych okolicach, może mi sie wydaje bo jak mówi przysłowie " wszędzie dobrze gdzie nas nie ma " ale ja wychowana na Śląsku istota , mam wrażenie ze życie w Twoich stronach toczy się innym rytmem , może trochę wolniej ? Chociaż w sumie pęd cywilizacyjny dociera już wszędzie i zmusza do włączenia się więc to już raczej pytanie do Ciebie ? :)
    ps. Obrazy przedstawione na zdjęciach tchną takim spokojem , trochę się rozmarzyłam bo ostatnio brakuje mi takiego wyciszenia - z chęcią wskoczyłabym w taką scenerię :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wskakuj w pociąg :))))
      Chyba masz rację, chyba tu czas wolniej płynie.
      Są wsie, z takimi jeszcze starymi domami z czarnego bala i zdobieniami z orłem w koronie. A przed domami ławeczki, na których przesiadują ludzie :)

      A co do filmu i księdza....i mnie urzeka jego szczerość i przyjacielskie relacje z ludźmi....wiesz co, bo takie proste podejście do życia jest najlepsze. Życie jest piękne i proste, tylko czasem ludzie je komplikują na własne życzenie. Nie mówię tu oczywiście o prawdziwych problemach, tylko o zwyczajnej codzienności.

      Usuń
  17. Ach Julio - tak z innej beczki - gratuluję wyróżnienia w konkursie , zdjęcie pierwsza klasa :) Skąd Ty czerpiesz takie pomysły ? Wiesz że mi aż ciarki po plecach przeszły jak je zobaczyłam , na pierwszy rzut oka takie niewinne i dziewczęce a po chwili...no, no...delikatnie mówiąc..ostre :) :)
    Pozdrawiam z drugiej strony lustra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Niestety z życia Kochana je czerpię. Zdarzyło mi się spotkać w necie z ludźmi z pozoru ciepło do mnie nastawionymi, potem okazywało się co innego. Ale nie ważna, wrzucam to w niepamięć.
      Na szczęście spotykam tu w większości ludzi serdeczny i życzliwych :)
      takich jak Ty :*

      Usuń
    2. Oj to ja wiem o czym mówisz..tylko ze ja takie osoby spotkałam i nadal spotykam twarzą w twarz ...niestety m.in stąd też moje zniechęcenie i podejrzliwość w życiu codziennym i w rezultacie jestem w konflikcie bo z natury jestem za ufna ..tylko że potem budzę się...hmm z nożem w plecach i nie jest to przyjemne , ciężko potem takie rany uleczyć :)

      Dziękuję za miłe słowo - wzajemnie :)

      Usuń
    3. I ja jestem zbyt ufna. Ale wiesz....nie chcę się zmieniać :))
      Zauważyłam, że mimo tego, że zdarza mi się trafić źle, to jednak generalnie dobro przyciąga dobro :)

      Pięknego dnia Dalio :*

      Usuń
  18. Takie klimaty na styku nacji, religii i... światów są tym, co lubię najbardziej. Pcha mnie w miejsca dziwne, a czasami mroczne, jak ta mgła wzbudzona uciekającą zimą. Pogranicza światów są tym, co wzbudza zainteresowanie i dreszcz emocji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne i mroczne zawsze przyciąga, a jednak jakby ktoś zapytał co lubimy, to odpowiemy, że kochamy światło i ciepło.
      Ciągnie nas chyba ciekawość, albo świadomość tego, że to co widzimy trwa tylko chwilę, dlatego dużej zatrzymujemy na tym wzrok

      Pięknego dnia Krzysiu :)

      Usuń
    2. Czasem to tylko nasza wyobraźnia i słownictwo wszystko co zwyczajne upiększa. Myślisz mroczne, podchodzisz i patrzysz z bliska a to się okazuje zwyczajnie ciemne.

      Usuń
    3. No i zobacz, jakie ta wyobraźnia płata nam figle!!!
      A słowa....o tak te, potrafią dodać tajemniczości zwykłym sprawom :)

      Usuń
    4. Dzięki Bogu mamy wyobraźnię. Bez niej świat byłby marnie szary i smutny:-)

      Usuń
    5. Wyobraźnię i poczucie humoru, bez tego nie szło by wytrzymać :)

      Usuń
  19. Beautiful church and great pictures, I'm very fond of trees to think about how much they have seen in his long life.
    Good Tuesday from Marit.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trees certainly remember a piece of history, but I don't know how many years they may have.

      Thank You Marit. Have a nice day :)

      Usuń
    2. I heard you just have to cut it down, count the rings, and here you go, that's the age!

      Usuń
    3. serce mi boli kiedy widzę ścięte drzewa, wolę nie znać ich wieku

      Usuń
  20. Noooo......... wycieczkowo z nutą wiosny! Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj te miotły to sie fajnie do siebie wdzięczą! I to następne zdjęcie - bombowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat przejechał tamtędy kład :))))) kurzyło się jak nie wiem co :))))

      Usuń