wtorek, 28 stycznia 2014

rozluźnić dłoń

Niedawno byłam na posterunku, w celu na pobrania odcisków palców. Ciąg dalszy sprawy włamań. Nowe ciekawe doświadczenie, mogłam zobaczyć na żywo jak to jest. 

Na drzwiach pokoju napis W 11 i poczułam się jak w filmie.  Tylko, żeby to była jakaś romantyczna komedia, może bym się ucieszyła. Na kryminał nie miałam ochoty. Mam w ogóle dosyć całej tej sprawy. Nabawiłam się tylko lęków. Na okrągło sprawdzam czy zamknięte, zapięte, schowane....

Oficer prowadząca sprawę przyglądała mi się bacznie, jakbym to ja była główną podejrzaną. Być może robi to już odruchowo, ale zarzuciła wzrok nawet do mojej rozpiętej torebki, bojąc się może czy nie mam tam ukrytej broni. Chłodny głos i żadnego uśmiechu....po prostu robiła swoje. 
Kiedy wymazała mnie już tym paskudnym czarnym mazidłem,  powiedziała:
- Teraz pobiorę odcisk całej dłoni, przesuwając ją po wałku. Proszę rozluźnić dłoń i nie próbować łapać kartki ani wałka.

Wiecie, że to wcale nie jest łatwe, tak nie łapać czegoś co spada, co wymyka się z rąk...
Tak jak w życiu....nie jest łatwo rozluźnić dłoń i puścić to, co chciałoby się chwycić.....
Ale czasem tak właśnie trzeba. Czasem to jedyna słuszna droga. Jeśli to miało być Twoje...będzie.






48 komentarzy:

  1. Ale mimo wszystko... ciężko nie łapać kiedy się tego tak bardzo pragnie!
    Buziole :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo :*****
      Wymaga to silnej woli i wiary w to, że tak będzie lepiej....

      Usuń
  2. jak dobrze wiem, o czym piszesz...

    ładna puenta, i chyba prawdziwa :*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak :)
      Ale doszłam do takiego wniosku dopiero, kiedy zabrakło sił na walkę z falami
      Te przypływy i odpływy........
      :*

      Usuń
  3. Dlugo nie lapalam i na dobre mi to nie wyszlo.Jak to mowia -lepszy koniec z rozpacza , niz rozpacz bez konca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie ma jednej uniwersalnej prawdy?
      Mi z kolei łapanie nie wyszło na dobre. Dobrze zrobiło tylko mojej figurze. W życiu bym tak nie schudła na żadnych dietach. ;)

      Usuń
  4. Po nieprzespanej nocy to ja juz zupelnie musze sie domyslac co piszesz. Cos slabo widze... Oby to byla zmeczenie a nie slepota:))

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też nie łapie...i jestem jak ten kuń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo Ty się na księżyc zapatrzyłaś :P

      Usuń
    2. O lapaniu to nawet nie wspomne... ja nie widze :(
      pa :)

      Usuń
    3. A co się dzieje....dlaczego nie spałaś całą noc?

      Usuń
    4. czasem tak mam:) tym razem bedac domu z powodu choroby rozregulowalsm sobie cykl dzien - noc, jutro powrot do pracy, mam nadzieje ze wszystkp wroci do normy

      Usuń
    5. na początku na pewno będzie trudno, ale powoli, złapiesz rytm :)

      Usuń
  6. Ano!!! tematy egzystencjalne uszami i chrapami mi wychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i to jest ten moment, kiedy się rozluźnia dłoń i puszcza :)
      Przesilenie tak zwane.

      Usuń
  7. Też się dzisiaj nad pragnieniami zamyślam ... ;-)
    Całe szczęście nie za sprawą wizyty na posterunku ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyś wiedziała :)
      To jednak nieprzyjemne uczucie, nawet kiedy człowiek nic nie zrobił czuje lęk.

      Usuń
  8. To rzeczywiście ciekawe doznawanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdejmowanie odcisków czy rozluźnianie dłoni? ;)

      Usuń
  9. trzeba jednak mimo wszystko uważać, bo czasami można złapać coś brzydkiego, brudnego i wstrętnego, co było tylko przebrane w kolorowe szatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebierańców niemało na tym świecie, to prawda. :)

      Usuń
  10. :^)) .. myślę, że spodobała się jej Twoja torebka bo ubierasz się gustownie Julio :^))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))) dziękuję....pierwszy raz uśmiechnęłam się dziś, tak od ucha do ucha, i to dzięki Tobie :)))
      zawsze mnie rozbrajałeś :)))
      i nadal robisz to perfekcyjnie :)))

      Usuń
    2. bardzo dziękuję Julio .. wiele dobrych fal ~~~~~ xoxoxo

      Usuń
    3. Piotruś :))) Fale już znam, nawet ludka z noskiem, ale teko płotka nie rozpoznaję :))) amerykański jakiś chyba :)))

      Usuń
    4. :^)) http://en.wikipedia.org/wiki/Xoxo

      Usuń
    5. aaaaaaaaa jeśli tak, to xoxoxox :)))

      Usuń
  11. o i widzę nowe urządzenia u Ciebie .. jest podgląd na widza ..kto, skąd :^) .. hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz musiałam wstawić pogląd, bo przychodziła tu jakaś wielbicielka jednego z moich gości :)))) mówiąc (anonimowo) niepochlebne rzeczy na jego temat. Więc że tak powiem w obronie koniecznej to było :)

      Usuń
    2. hihi .. no tak to bywa też :^) ... jakieś tam flirty ida w eter blogowy .. dobrze, że masz podgląd zatem

      Usuń
    3. To takie swego rodzaju zasieki :))))
      Bo ta wiedza kto zagląda zupełnie mi nie potrzebna :)

      Usuń
  12. Pobieranie odciskow palcow,wszystko jedno w jakich okolicznosciach i w jakim celu zawsze wzbudza mieszane uczucia.
    Tez mialam okazje zaznac tej przyjemnosci tutaj jak zalatwialam status rezydenta,ale nie smarowano mnie zadnymi czarnymi mazidlami .
    Trzymam kciuki za pozytywne rozwiazanie calej tej sprawy,wyobrazam sibie jakie to jest dolujace,sciskam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgoś :***
      Co prawda obawiam się, że stanie na niczym.

      Usuń
  13. Ewentualnie puszczamy zaciśniętą dłoń na sprawach, które wydają nam się mało istotne, a trzymamy się mocno na tym, co uważamy, że jest nam do życia niezbędne. Kiedy przejrzymy na oczy to, wtedy uświadamiamy sobie co tak naprawdę wypuściliśmy spod naszych rąk, a potem pozostaje tylko żal do siebie ...
    Chociaż z drugiej strony nie powinniśmy żałować swoich decyzji....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę w swoją intuicję i już nieraz przekonałam się, że podpowiada słusznie.
      Dziś uzyskałam kolejne potwierdzenie słuszności mojej decyzji sprzed jakiegoś czasu. Nie ma co żałować czegoś co się puściło. Jeśliby miało być Twoje wróciłoby :*

      Usuń
  14. Mam łaskotki, chyba bym tam umarła ze śmiechu, albo skręciła się z bólu


    tak to niestety działa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz się zatem prowadzić tak, coby nikt od Ciebie odcisków palców nie chciał ;)
      P.S. łaskotki? na dłoniach? ;)))

      Usuń
    2. ech, wszędzie :) prowadzę się jak ta lala :)

      Usuń
    3. Hahahaha i już wiadomo jak Cię pokonać :P

      Usuń
    4. dlatego tak nie lubię tłumów, dotykania, oczywiście Paddy może wszystko :P

      Usuń
    5. A co z kosmetyczką, masażystą? Dajesz radę?

      Usuń
    6. tak, jakoś

      próbuję panować nad sobą :P ale bywa wesoło :)

      Usuń
    7. U mnie tylko pedicure bywa ogromnym problemem :)
      ale staram się nie wierzgać :)))

      Usuń
  15. Jeszcze się okaże, że sama jesteś winna włamu. Polskie sądy niejednego niewinnego osądziły:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może właśnie stąd ten strach we mnie :)

      Usuń
  16. co za bezcenne doświadczenie życiowe, Julka! :) ale pani za biurkiem mogłaby byc troche milsza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doświadczenie nie bardzo miłe, nie polecam :)

      Usuń