środa, 29 stycznia 2014

Madera - kraina wiecznej wiosny

Ta wyspa…..to najpiękniejsze miejsce na ziemi jakie dane mi było, do tej pory widzieć. Opisywana jest jako niezwykła mieszanka Europy i Afryki, lądu i morza, słońca i deszczu oraz tropików i ostrego górskiego powietrza. Madera, to kraina wiecznej wiosny. Idealne miejsce dla miłośników natury, przestrzeni i aktywnego wypoczynku. Wyspa ta leży aż 1000 km od wybrzeży Portugalii i zaledwie 500 km od Afryki. Latem temperatura rzadko przekracza 25°C, a zimą rzadko spada poniżej 20°C, ale w ciągu jednego dnia można tu przeżyć cztery pory roku. Nad brzegiem morza możemy mieć piękną, ciepłą, słoneczną pogodę, w lasach deszcz, a na szczytach gór śnieg i chłód. 
Madera słynie z łagodnego klimatu, wyśmienitego wina, egzotycznych kwiatów, owoców oraz przepięknych krajobrazów z zapierającymi dech w piersi urwiskami i malowniczymi wodospadami. 
Pierwsze emocje, to lądowanie. Lotnisko na Maderze położone jest w dość nietypowym miejscu. Z jednej strony otoczone pasmem wysokich gór z drugiej oceanem. Ma bardzo krótki pas startowy, przedłużony sztucznie, konstrukcją na palach. Przy silnym wietrze (a taki wieje tam przeważnie) lądowanie to niezłe akrobacje i trochę strachu.


Po wylądowaniu, to co najbardziej rzuca się w oczy, to mnóstwo zieleni, soczystej i kwitnącej. I wodospady.....mnóstwo wodospadów. 
Sama nie wiem jakie zdjęcia mam wam pokazać, tyle tego a wszystko piękne. Nie będę pokazywała miast, targów i portów.....może tylko jeden budynek, kościół. Tego typu architektura dominuje na wyspie.


Przede wszystkim jednak chciałabym wam pokazać cudowne widoki, zapierające dech w piersiach. Objechaliśmy wyspę dookoła, zatrzymując się tu i ówdzie. Praktycznie cały czas jechałam z opadniętą szczęką, nie mogąc się nadziwić że natura stworzyła coś tak pięknego i zaskakującego. 
Parkujemy przy łące. Łąka, jak łąka, pełna żółtych kwiatów. 


Na łące pasą się krowy.....i nie zgadlibyście co jest na końcu tej łąki....właśnie to


Nie do pomyślenia prawda?
Kawałek w lewo samotna chatka, gdzie można wypić kawę, mając przed oczami takie widoki


Na wschodzie wyspy, wąski skalisty cypel. 
Magiczne kolory skał i wody. 








Weszliśmy też na najwyższy szczyt wyspy Pico Ruivo (1862 m n.p.m.).  Mieliśmy farta, bo rzadko pada tam śnieg, a nam udało się zobaczyć szczyt w śniegu. Choć szczerze mówiąc po oblodzonej ścieżce ciężko chodzi się w adidaskach. Liczyłam się z tym, że może to być szybkie zejście, a nawet zjazd. Na szczęście obyło się bez ;)
Przy dobrej pogodzie, (a taką mieliśmy) można sięgnąć wzrokiem bardzo daleko. Człowiek czuje się jakby stał na czubku świata...niesamowite uczucie. W oddali widać ocean przykryty kołderką z chmur.




I jeszcze tylko dwie fotki pokrytych lodem krzewów. 
Wyglądały jak drogocenna biżuteria, mieniąca się w ostrym słońcu 



I na koniec pozwolę sobie zacytować, z przewodnika, co jeszcze można robić na wyspie

Zwiedzić pierwszą osadę Funchal - największe miasto i równocześnie stolicę wyspy. W Funchal wjechać kolejką na Monte. Odwiedzić jeden z licznych ogrodów: botaniczny, tropikalny lub storczyków. Na Maderze kwiaty kwitną niemal przez cały rok
- wybrać się na targ Mercado dos Lavradores w starej części Funchal, gdzie kupimy egzotyczne owoce rosnące na wyspie: marakuje o różnych smakach (pomarańczy, ananasa, a nawet pomidora), mango czy papaje
- pojechać na północne wybrzeże i do Porto Moniz - nieziemskie widoki, zarówno na klifowym wybrzeżu, jak i wewnątrz wyspy
- przespacerować się jednym z licznych szlaków wzdłuż kanałów (levadas). Kanały wybudowano w XVI w., by suche i słoneczne południe nawodnić wodą z obfitującej w opady północy. Ich łączna długość wynosi 2150 km. Wędrując szlakami wzdłuż kanałów, można poznać wpisane na listę UNESCO lasy laurowe Laurissilva oraz unikalne gatunki fauny i flory
- spróbować madery (wina) podczas degustacji w jednej z wytwórni w Funchal.

Warto również...

- odwiedzić jaskinie i Centrum Wulkanologiczne w Sao Vicente - tam najlepiej poznamy i zrozumiemy historię powstania wyspy. Film 3D zabierze nas w fascynującą podróż do przeszłości i pokaże najpiękniejsze miejsca na Maderze
- zjechać saniami z Monte - to niezbyt tania (25 euro za osobę, 30 euro za dwie), ale niezwykła atrakcja. W dobie odrzutowych samolotów i rakiet wynoszących ludzi w kosmos taki zjazd asfaltową drogą w pędzącym na drewnianych płozach wiklinowym koszu jest niczym powrót do przeszłości. Eleganccy panowie w nienagannej bieli i słomkowych kapeluszach do manewrów i hamowania używają butów z grubą gumową podeszwą.

Wielu punktów nie zdążyłam zrealizować.....muszę tam wrócić :)

40 komentarzy:

  1. Niesamowite widoki, niesamowite zdjęcia. Najbardziej urzekło mnie zdjęcie, gdzie "ocean przykryty jest kołderką z chmur" i zdjęcie, na którym na pierwszym planie są fale, a tuż za nimi rozpościera się para skał - fotografia ta przypomina obraz wyjęty spod pędzla malarza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miejsce, gdzie skały, ogromne fale i wiatr.....kosmos normalnie!!! :)))
      Bosko, choć bardzo surowo.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Piękna bajka :)
      Obiecałam sobie że tam wrócę, z butami do łażenia po górach.
      Że pójdę szlakiem wzdłuż levadas, przez laurowe lasy :)

      Usuń
  3. Nieziemskie!!

    Przecudowne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecudowne.....to dobre słowo, na określenie tego miejsca :))))

      Usuń
  4. cudowne zdjęcia Julio .. #6 chwyta za serce najbardziej ...
    klify na Maderze troszkę przypominają Hawaja ,..,Hawaje też zagubione na Pacyfiku tak ja Madera na Atlantyku :^) .. przepiękne wyspa ..
    jak fajnie że wczoraj 'Wrrrrr...' a dzisiaj rajska 'Madera' :^))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Piotrze :))
      Na Hawajach jeszcze nie byłam, ale może kiedyś.....chciałabym
      A ze mną tak już jest, że "wrrrrr" szybko mi mija :))

      Usuń
  5. Jak pięknie, jak pięknie :) ja tam chcę, już, szybko, najlepiej w weekend


    aaa nie da się, ok, pojadę tam kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet wczoraj przeglądałam "lasty" :)))
      Szukam czegoś, żeby uciec zimie i nie przepłacić przy okazji :)

      Mówiłam, że Ci się spodoba to miejsce :)

      Usuń
    2. Cóż to za ucieczka od zimy, skoro wchodzisz na szczyty pokryte śniegiem?:-)

      Usuń
    3. Oj Caddy, kiedyś w licpu w Alpach, brodziłam po kolana w śniegu

      ale słońce i tak opalało, i było niezwykle :) A Madera wygrywa u mnie, góry, woda, to co lubię :) już wiem, gdzie chcę polecieć na wakacje. Niech Paddy mnie tylko zapyta o czym marzę :)

      Usuń
    4. Można spróbować podpowiedzieć :)))
      Wiesz....jakieś katalogi z Maderą walające się tu i tam :)))

      Usuń
    5. Tak, tak, tak też właśnie uczynię :)

      Usuń
    6. Jakby co.....południe wyspy wybieraj
      Okolice Funchal najlepiej :)

      Usuń
  6. wymarzone miejsce dla mnie, wlasnie ze wzgledu na temperatury:)
    a widoki po prostu bajeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I już wiesz gdzie chcesz jechać :))))

      Usuń
  7. Jak to, nie przekracza? Tam nie ma upałów?!!!
    Jadę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma!
      I mrozów nie ma!
      I dlatego jest tam tak cudnie :)))

      Usuń
  8. To coś i dla mnie. Widoki, ogrody, wodospady, jest co podziwiać. Temperatura też mi odpowiada. Wspaniałe zdjęcia zachęcają do zobaczenia tego na własne oczy :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co ważne...pięknie jest tam o każdej porze roku
      Ja byłam w styczniu :)

      Usuń
    2. Nie wiedziałam że Madera takie wzgórza ma różne, w sumie to ze zdjęć wynika że cała jest taka górzysta. Piękna, taka naturalna.

      Usuń
    3. No taka naturalna bardzo :)
      jeszcze się opiera najazdowi turystów

      Usuń
  9. Od samego patrzenia człowiek nabiera ochoty na wyprawę...... :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na żywo wszystko wygląda jeszcze piękniej :)

      Usuń
  10. Przepięknie, na przekór widokom za oknem :))) Od razu zrobiło mi się cieplej i wróciła wiara, że wiosna i lato przyjdą znowu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurna jak nie przyjdą, to pojadę po nie i przywiozę :))))

      Usuń
    2. Kochana, tylko nie zwlekaj zanadto z tą podróżą :)))
      Jedź.... nawet dzisiaj :D

      Usuń
    3. Właśnie szukam tanich lotów :)))
      Ale pacze, pacze i nie widze

      Usuń
    4. Powstań zatem i zrób coś, żeby wiosna przyszła, bo gwiździ i -17
      dobrze że mam kominek pod bokiem
      Przeglądam sobie te oferty w necie.....Granada mi się marzy :)
      Upału tam nie ma, ale na plusie
      ech.....

      Usuń
    5. Julio, dziś się zastanawiam, co by tu jeszcze dołożyć do tego nocno-sennego przyodziewku.... bo jest zimniej niż było dotychczas. Cały dzień było -16, aż się bałam patrzeć na termometr, ile jest teraz. Sorry, taki region kraju ;-)

      Usuń
    6. Może termoforki? Dużo termoforków?
      Ja mam taki jeden w futerko ubrany :)
      spodobał mi się....chociaż nigdy go nie używałam
      no sorry, taki region ;)

      Usuń
  11. Niesamowite! Cuda natury zdarzają się też w naszym sercu...pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sercu też się zdarzają i też są niesamowite, ale nie umiałabym ich sfotografować :)
      Witaj Basiu :)

      Usuń
  12. Chciałabym tam choc troszke sobie pobyć, zwłaszcza zima, brrr.... piekne foteczki!

    OdpowiedzUsuń