sobota, 21 grudnia 2013

ponoć śpiewać każdy może

Pisać wiersze też? No dobra wierszyki ;)
Słyszeliście o czymś takim jak wiersze z Google? Ja wczoraj usłyszałam po raz pierwszy i jak to ja musiałam sprawdzić, czy to naprawdę działa. Zasada jest prosta. Wpisuje się w wyszukiwarkę dwa wybrane przez siebie słowa, a wujek Google pisze za ciebie gotowy wiersz.
Na przykład wpisujemy dwa wyrazy "Jak wiele" i już mamy tytuł wiersza. Google podpowiada możliwe frazy, a my wpisujemy je jedną po drugiej.

Jak wiele

jak wiele doświadczeń trzeba wykonać
aby obalić teorię
jak wiele musimy powiedzieć
by nas usłyszano w chwili gdy milczymy
jak wiele dróg musi przejść każdy z nas
jak wiele krzyku może kryć milczenie

Jaki zgrabny wierszyk prawda?  Spróbowałam jeszcze z "Otul mnie" i taki miłosny wiersz mi wyszedł :)))


Otul mnie

Otul mnie swetrem
otul mnie szalem
otul słowami
otul swym milczeniem

Od razu powstrzymuję gromy i klątwy wszystkich poetów.....nie bijcie!!! To tylko zabawa! 
I może teraz najlepsza pora na piosenkę z płyty "Moje Fado" Marka Dyjaka...uwielbiam. "Piosenka w samą porę" może uratuje sytuację ;) takie bardziej ambitne zakończenie wpisu.

A ja w tym czasie pójdę eksperymentować z wątróbką z piernikami według przepisu Mrocznego :))





63 komentarze:

  1. Mój wujek Google chyba nie potrafi składać wierszy, bo jak wpisuję "otul mnie" to tylko wyskakuje tekst piosenki Lady Pank :( Chyba jakiś zepsuty jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze....może każdemu co innego pisze? Sprawdziłam jeszcze raz....nadal otula mnie szalem :)
      musisz popróbować z innymi wyrazami :)

      Usuń
    2. Hm, jak mu wpisuję silnik Wankla albo kwas rybonukleinowy to też nie chce mi dać rymu :( Popsuty widać mi się trafił :) W poniedziałek zareklamuję mam nadzieję, że gwarancja jeszcze go obejmuje :)

      Usuń
    3. Hahahahaha a co to jest silnik Wankla???
      Matko ja chyba też do reklamacji się nadaję :)))))
      spróbuj coś z lasem, przyrodą, może wyjdzie ładnie :)

      Usuń
    4. Julka nic nie wchodzi. jak wpiszę las, rosa to mi jakiś bar La Rosa wyskakuje. Mój wujaszek chyba głodny po prostu :) Albo wie, że ja z poezją to raczej na bakier :)

      Usuń
    5. u mnie po wpisaniu słowa las wyskakuje "Las Vegas" :))))
      musisz pewnie trafić w temat swego wiersza...na pewno nie szukaj nazw silników :))) coś bardziej romantycznego być musi, albo patriotycznego. Sama nie wiem....bo w sumie rosa bardzo romantyczna :)

      Usuń
  2. Jasny gwint!
    To po co ja się tak mozolę i sama wymyślam??

    Wiem: bo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jakby co, jakby weny brakło...wujek służy pomocą :)))
      (żartowałam oczywiście)

      Usuń
    2. Teraz to już za późno.
      Teraz to będę wpisywała każde słowo ze słownika języka polskiego i Was zasypię wierszami! :))

      Usuń
    3. Nie mogę się doczekać :))))

      Usuń
  3. Wątróbka z piernikami?Czy to aby nie fuj?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekaj, jeszcze nie jadłam, ponoć jest super!!
      O jabłkach nie zapominaj i cebulce, bo to też tam jest :)

      Usuń
  4. Mi też wujek nie chce składać wierszy. Cóż, trzeba się męczyć samemu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Wy macie z tymi wujkami??? Odmawiają współpracy?
      wpisałam "kto z nas" i wujek odpowiedział
      kto z nas za parę lat
      jeszcze odważy się marzyć
      kto z nas tych lat nie pomni
      kto z nas być wolnym przestanie

      :)

      Usuń
    2. Może to jeszcz eod przeglądarki zależy. Ja mam chroma i coś nie ten teges ;P

      Usuń
    3. Hmmm i ja mam chrome
      czary???

      Usuń
    4. Hmm... Ale czarnego kota nie mam :P

      Usuń
    5. Ale ten od świeczki może robić za czarnego :))))
      Wiesz co.....pewnie tym którzy umieją pisać wiersze, wujek nie podpowiada :)))

      Usuń
    6. Ale ja tylko udaję, ze umiem :P A wujek pewie dał się nabrać :P

      Usuń
    7. Pamiętaj że wujek Google wie wszystko. A jak o czymś nie wie, to znaczy że to nie istnieje :))))

      Usuń
  5. A ja się dziwiłam, że jak jest zabawa w wymyślanie różnych fraszek i wierszyków, to jest tyle zgłoszeń ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpowiedzi moc!!! Tylko "tworzyć" :))

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ej....niemożliwe
      ale w ogóle nic nie podpowiada? Może trzeba coś włączyć jakąś funkcję.
      U mnie ciągle podpowiada, czasem straszne brednie, ale czasem fajnie.
      No co robić....ci co nie żyją dobrze z wujkiem Google muszą się sami pocić.
      A ja może jakiś tomik poezji strzelę? :P

      Usuń
  7. Hahaha...widzę, że zdemaskowałaś Julio Poetów i "poetów".....ale wiesz, życie ma zawsze dwie strony medalu....a jak to wujek Google podkrada piękne frazy Poetom ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "a może" chciałam napisać...przedświąteczny pośpiech :)))

      Usuń
    2. O i pojawiło się pytanie w rodzaju co było pierwsze jajko czy kura :)))

      Usuń
  8. Tu akurat, odpowiedź jest oczywista....poeci :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurde, wtórny analfabetyzm mnie dopadł :)))))))) ...chciałam napisać: poeci znoszący "złote jajka"....ale nie wiem, czy poprawnie to napisałam :))))))))

      Usuń
    2. Czyli zdekonspirowaliśmy wujka Google :)))

      Usuń
    3. Hahahahaha ale masz dziś w sobie energii
      poprawnie :))))))
      dziękuję, ależ się zalewam z tych poetów znoszących jajka :)

      Usuń
  9. Noooooooo, ja myślę :)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko gnębi mnie dlaczego niektórym wujek nie chce wierszy pisać :(

      Usuń
  10. Julio, mnie tez nie chce pisać!!!! Chyba robimy coś nie tak....Nie mam teraz czasu na taką zabawę, ale w wolnych chwilach posiedzę nad tym :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm muszę to przetestować w pracy...

      Usuń
    2. Buziaczki Julio i Wesołych Świąt :))

      Usuń
    3. Dziękuję :)
      I Wesołych Świąt
      chyba czas na życzenia na blogu.....ale to może jutro :)
      Będę ubierać choinkę to i nastrój bardziej świąteczny będzie.

      Usuń
  11. A ja kiedyś samodzielnie napisałem taki wierszyk:

    Gdy zapadnie zmrok ponury
    gdy już śpią domowe kury
    W dłoń weź kielich... wróć, kielonek
    naparsteczek, co horyłka mu patronem
    Wprzódy wlej weń z malin soku
    tych zbieranych tuż po zmroku
    soku wlej... małą kapeczkę
    no i dodaj też troszeczkę
    najprzedniejszej gorzałeczki
    wprost z dębowej, starej beczki
    lej ostrożnie i powoli
    by sok z wódką nie swawolił
    a na koniec kropli trzy
    daj tabasco, no i... łyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wściekłe psy :)
      No kochany szacuneczek....i to wszystko bez pomocy wujka???
      strasznie fajny wierszyk :)))

      Usuń
    2. Jeszcze taki znalazłem:

      Wywar z wołu szybko zrób
      i do kotła wlej go: chlup
      Już wystarczą litry dwa
      ta proporcja nie jest zła.
      Ze dwa funty mięsa usiecz,
      na palelni szybko upiecz,
      mieszaj przy tym go wytrwale,
      aż się zrobią grudki małe.
      Przypraw mocno solą, pieprzem,
      by mięsiwo było lepsze.
      Czosnku dodaj, jak masz chęć
      i tabasco kropel pięć.
      A papryki łyżkę daj
      i ziół co przynosi maj.
      Do wywaru całość wrzuć,
      już czuć zapach, już czuć chuć.
      Daj ziemniaków i marchewki
      Po tym będziesz bardziej krewki
      I cebulę uciesz grubo
      bo cebulę wszyscy lubią
      Pomidorów funt posiekaj
      i z wrzuceniem ich nie zwlekaj.
      Wrzuć fasoli garści siedem,
      w kotle piekło walczy z niebem.
      Kukurydzy zaś wrzuć sześć,
      oddaj słońcu przy tym cześć.
      A na koniec grzybów dodaj
      nada się ich każdy rodzaj
      A gdy pająk sieć uprzędzie,
      zupa w gotowości będzie.

      Usuń
    3. No i poczułam chuć :D
      Tylko jeszcze te funty na kilogramy przeliczyć ;)
      Dużo masz takich wierszy schowanych przed nami?!

      Usuń
    4. Jak już tak lecicie kulinarnie to i ja się przyłączę...lubię jeść :)))

      U mnie dzisiaj ogórkowa
      Najpierw warzywa trzemy na tarkach
      Pózniej smażymy w głębokich garnkach
      Następnie wrzątku dość dolewamy
      I wszystko razem pięknie mieszamy
      Potem przyprawy,słodka śmietanka...
      Ale nie dużo,wystarczy szklanka
      I wyszła smaczna nam zupa swojska
      Ilość ? O Boże!...dla pułku wojska.

      Usuń
    5. Tego akurat nie pisał wujek Google :))))))))))))))

      Usuń
    6. Pięknie!!!
      A jakieś mięsko, albo choć kosteczka do zupki by się przydała :)))

      Usuń
  12. Na wierszu Mrocznego nawet wujek sobie połamał chyba ciasteczka ;-))

    Nawiasem: skoro dla Ciebie, Julio, Google pisze wiersze, to pewnie posty blogowe też masz z wyszukiwarki, hę? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie :)
      I robi mi plan dnia i listę zakupów....chyba mnie lubi :P

      Usuń
    2. Takiemu to dobrze!
      Widać jesteś jego Muzą:))
      Mnie jakoś nie chce polubić i muszę sama coś wymyślić. Taki los.

      Usuń
    3. Ojjj może lepiej nie ;)
      Byłam ja już muzą poety jednego.....
      On ma chociaż wiersze, ja zostałam z niczym ;)

      Usuń
  13. ha! czlowiek sie uczyc cale zycie. tez o tym nie wiedzialam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wczoraj i ja w niewiedzy żyłam :)

      Usuń
  14. Fajnie się pośmiać, przeponę poćwiczyłam, kilka kalorii straciłam, ale tak naprawdę, to wujaszek Google żywi się naszymi mózgami, wciąga nasze teksty - Twój post, mój niniejszy komentarz i całą resztę tego, co próbujemy wykreować. Później to wszystko miele, bełta i taki melanż przypadkowych skojarzeń wypluwa przez pasek wyszukiwarki. Dość smutna to refleksja, ale gdzie byśmy się podziali z własnymi wypocinami jeśli nie tu... Skąd każdy z nas by miał choć kilku zainteresowanych czytelników, gdyby nie miłościwie nam panujący wujaszek Google?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobiłaś parę prób z "wierszamizgoogle" ? :)))

      Usuń
    2. Nie, co to za frajda dostać gotowca?
      Radość pisania się liczy.
      To czasem męcząca radość, jak coś chodzi po głowie i nie można złapać wiersza za ogon, bo ucieka, ale i tak to kocham :)
      Fakt, czasem wena idzie sobie na urlop, ale zawsze liczę, że wróci :)

      Usuń
    3. O i już wiem czego Ci życzyć na Nowy Rok. Jak najkrótszego wymiaru urlopu dla Weny :)

      Usuń
  15. a ja spróbowałam... i wyszło podobnie jak u Ciebie np. z 'jak wiele'.... :)

    a swoją drogą ogromnie mi się spodobał wers:
    jak wiele krzyku może kryć milczenie

    wracał mi ten tekst dziś przez cały dzień (bo poczytałam Cię wcześniej)
    :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać wujek Google też Cię lubi :)
      I czasem podrzuca coś mądrego....do zastanowienia się.

      Usuń
  16. Haha, znam takich co tylko w taki sposób piszą swoje dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz???? Serio?????
      Ja myślałam że to tylko takie jaja !!!!

      Usuń
  17. Atramentowej rumby wujek Google by nie wymyślił...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całej na pewno nie :)
      ale ten kawałek
      "Czy będzie świt
      Czy będzie dzień
      Czy umarł świat"
      To kto wie......:)))

      Usuń
    2. Muszę spróbować.
      A Dyjaka bardzo, bardzo lubię od dawna.

      Usuń
    3. chrypi nieziemsko ale coś jest w jego śpiewaniu co ciągnie :)

      Usuń