poniedziałek, 9 grudnia 2013

Kiedy właściwie jest ten Nowy Rok?

Otwieram pocztę, a tam oprócz maili od znajomych, różnych reklam i ofert, jeden mail o jakże zachęcającej treści:


Dlaczego by nie powitać w europejskim stylu!!! Super!!! Tak jeszcze nie witałam. Klikam, przekierowuje mnie na stronę fru.pl. i czytam propozycje.....co by tu wybrać?


Sztokholm  38 zł - cena nawet się zgadza! Noooooo może by Sztokholm?
Wylot z Warszawy 14 stycznia 2014r.,  powrót 21 stycznia 2014r.

Bruksela 78 zł - troszkę drożej, no ale ciągle jeszcze w dobrej cenie ;)
Wylot z Warszawy 18 stycznia 2014r.  powrót 26 stycznia 2014r.

A może by Londyn? Sugeruje to nawet załączony do maila obrazek. Jedyne 118 zł  !
Wylot z Warszawy 24 lutego 2014r., powrót 27 lutego 2014r.

Albo na południe polecieć, do Budapesztu? Też piękne miasto i bilet tylko 118 zł 
Wylot z Warszawy 12 marca 2014r.,  powrót  20 marca 2014r.

A może Rzym? Jedyne 169 zł! Sylwester w Rzymie, czy nie brzmi pięknie?   
Wylot z Warszawy 13 stycznia 2014r.,  powrót  16 stycznia 2014r.

No i wszystko ślicznie, pięknie. Tylko weźcie mi powiedzcie....kiedy właściwie jest ten Sylwester, 14 stycznia? Czy może 12 marca? Czy ktoś mnie tu aby w wała nie robi?
Zupełnie się w tym wszystkim pogubiłam i już sama nie wiem, kiedy ten Nowy Rok witać? Kurcze,  nie sądziłam że w Europie mamy tak rozbieżny czas. I że różnice w czasie nie dotyczą jedynie godzin, ale nawet całych miesięcy!!!
A może już dziś można ten Nowy Rok witać? :))

74 komentarze:

  1. Julia ja to widzę tak, że Nowy Rok w tych krajach to można sobie witać w różnych terminach, taka szansa na powitanie Nowego Roku, aby każdy miał możliwość i terminową i lokalizacyjną Sztokholm, i Bruksela, i Londyn i Rzym i Budapeszt. No super! Nie wiem co za organizator ma taką siłę przebicia czasowego, ale nieźle się wspiął czy spiął...
    I tu i tu można i bawić się i za każdym razem Nowy Rok z odpoczynkiem nawet no i w innej Stolicy, wypas ;))! Czegoż chcieć więcej?
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no można nawet zacząć 13 stycznia w Rzymie, a skończyć 20 marca w Budapeszcie ;)

      Usuń
    2. nie zaczniesz 1!!!!!!! w Polsce a potem dalej:):):

      Usuń
    3. Ale jakaś "dziura" mi się tworzy między 1 a 13 stycznia? I nie wiadomo co ze sobą w tym czasie zrobić. No chyba żeby Boże Narodzenie po sztokholmsku powtórzyć ;))

      Usuń
  2. Aby formalności stało się zadość zaczynając od Wawy 31 grudnia/1 stycznia.. tu chyba zmian nie będzie ;)
    Powiem Ci, odlot! Albo ktoś tą ofertę pisał po odlocie. ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym nie była taka pewna że w Warszawie 31 grudnia ;)))
      Tam w ogóle o Warszawie nie było mowy, więc i tak może być że Sylwester w naszej stolicy w ogóle się nie odbędzie ;)))

      Usuń
    2. Aaaaa i żeby sobie to odbić to takie spectrum możliwości a teraz to wszystko jasne ;))

      Usuń
    3. Ale widzisz....dopiero razem doszłyśmy o co tu w tym wszystkim chodzi :))))

      Usuń
  3. Ja uwazam, ze Nowy Rok jest wylacznie nowy w styczniu. i tu jeszcze dopuszczam taka opcje witania, potem to juz naciaganie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli tylko Sztokholm, Bruksela i Rzym wchodzą w grę? ;)))

      Usuń
  4. A Amsterdamu nie maja w ofercie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Amsterdam 543 zł wylot z Krakowa 14 stycznia 2014r. powrót 21 stycznia 2014r.
    Szału nie ma :))) bo do Krakowa ode mnie spory kawałek.

    OdpowiedzUsuń
  6. oj tam oj tam :) czas to pojęcie względne, kiedy go przywitasz wtedy będzie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz że dziś te by można było? ;)

      Usuń
    2. a co tam? rewolucja październikowa była przecież w listopadzie. to co nowego roku nie można przesunąć? :))))

      Usuń
    3. No to wrzucam szampana do lodówki :)))

      Usuń
  7. Ale to na pewno były oferty dla nas, a nie dla Chińczyków: ZAJRZYJ TUTAJ ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobra....niech będzie że to chiński Nowy Rok :)
      Ale co z Budapesztem....tam jest marzec!

      Usuń
  8. No i na co się decydujesz?? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No z powodu nadmiaru ofert jestem zdezorientowana. I już sama nie wiem czego chcę. Na wszelki wypadek szykuj karton!

      Usuń
    2. Nie żartuj!
      W Sylwestra masz się bawić, a nie dekować się w kartonie! :)

      Usuń
    3. A bo to nigdy nic nie wiadomo. A jak uchylony kartonik stoi to i człowiek pewniej się czuje.
      Wiesz to jak z pełną leków apteczką. To nie znaczy, że mam zamiar chorować, ale lepiej niech leki będą :)

      Usuń
  9. Julia oni Cię zapraszają na karnawał , jako wodzireja, a że to już w Nowym Roku będzie, to będziesz go witać na taki przykład w Rzymie- :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niby tak....ale nadal mi te daty ie pasują :))))

      Usuń
  10. Nauka radziecka zna takie przypadki, więc mnie to zbytnio nie dziwi. No ale żyję już nieco dłużej, więc mam prawo pamiętać: wyroby czekoladopodobne itp. socrealistyczne wynalazki. Więc dlaczego by nie obchodzić nowego roku w lutym, czy w marcu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, zapomniałam o tym że "nauka radziecka zna takie przypadki"
      To ja sobie zrobię Sylwestra 6 marca na moje urodziny :)

      Usuń
    2. Osobiscie przenioslabym ten zwyczaj na czerwiec:)

      Usuń
    3. Masz urodziny w czerwcu? :))

      Usuń
    4. Urodziny i rocznice slubu:))

      Usuń
    5. Jakbyś dorzuciła Sylwestra może byłoby za dużo :)

      Usuń
  11. Interesujące ;) Ale... Dlatego wolę jeździć stopem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej....a to nie jest w obecnych czasach niebezpieczne? Tyle świrów na tym świecie.

      Usuń
    2. Troszeczką napewno jest, ale... zawsze było, nie zwalałabym na czasy ;) Z tym, że o tę adrenalinę właśnie chodzi ;) Bo nie wiesz, z kim pojedziesz, nie wiesz, czy w ogóle pojedziesz i chociaż masz na wszelki wypadek w kieszeni pieniądze na autobus czy pociąg, to za wszelką cenę starasz się ich nie wydać ;)

      Usuń
    3. No i zaczęłam się o Ciebie na poważnie martwić. Przecież to cholera wie kto za kółkiem siedzi, jaki zbok!!!

      Usuń
    4. Spokojnie, odkąd jestem matką nie mam czasu na dalsze wyprawy ;) Ewentualnie Lublin (60 km), ale tę trasę mam panowaną do perfekcji - 2 lata dojeżdżania na studia zrobiły swoje ;)

      Usuń
    5. Poza tym, wiem jak się bronić i trzymać w garści zapalniczkę :P

      Usuń
    6. No i bardzo dobrze że nie jeździsz gdzieś dalej.
      Uważaj na siebie proszę :*

      Usuń
  12. Zadzwon i zapytaj wedlug jakiego kalendarza te oferty;)))
    Wiesz,moze to oferta na powitanie chinskiego Nowego Roku;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Styczeń i luty da się podciągnąć pod chiński może...marzec już nie :D

      Usuń
  13. Ale ten Londyn to ja bym brała.

    może bedzie jakiś przystojny Sylwester na pokładzie ???
    :P:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak nie będzie?????
      Ty wiesz jakie to będzie rozczarowanie!! :))))

      Usuń
  14. luzik...

    Zawsze się znajdzie jakiś Zenek zeby zawiesić na nim oko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zenek skojarzył mi się z kimś innym na Z. i aż mi kolana zmiękły ;)

      Usuń
  15. haha

    Zapomniałam juz o nim:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej pamięci jego imię mocno się wyryło.....nie wiem czy stety czy niestety?

      Usuń
  16. Sylwester? Gdzieś tak między 1 stycznia, a 31 grudnia. Oczywiście jeszcze gdzieś muszą się zmieścić moje urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś? A dokladniej gdzie? :)

      Usuń
    2. Mniej więcej w tych samych okolicach :)

      Usuń
    3. Między pierwszym stycznia a trzydziestym pierwszym grudnia?
      To rownie dobrze może być dziś!!!!
      Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :D

      Usuń
    4. Pudło :) Masz jeszcze 364 szanse :)

      Usuń
    5. Nie ułatwiasz mi :P
      No cóż będę próbować codziennie, chociaz wyglądasz mi na ten sam zodiaku co ja :)

      Usuń
    6. Teraz Ty zgaduj :)
      Chociaż to o wiele łatwiejsza zagadka

      Usuń
    7. Pudło :)
      Ale masz jeszcze 11 szans :)

      Usuń
    8. Hmmmmm :)
      Strzelasz, czy Twoje typy maja uzasadnienie? :)
      Parę linijek wyżej jest nawet dokładna data moich urodzin. Ryba :)
      Ja podpowiedziałam. Teraz Ty!

      Usuń
    9. Przecież napisałem linijkę wyżej :)

      Usuń
    10. ach to już niedługo urodziny :))))

      Usuń
  17. Ty masz sobie przedłużyć Sylwestra, jak niektórzy mogą mieć sylwestra w sieprniu, to Ty możesz 13 stycznia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to chyba akurat według kalendarza juliańskiego :)

      Usuń
    2. :) ważne, żeby się bawić, a kiedy... to jakby drugorzędna sprawa :*

      Usuń
    3. I masz rację :)
      A najfajniej to ja sie bawię kiedy chcę się bawić, a nie kiedy powinnam. Może to i dobrze że taka dowolność terminów istnieje :)

      Usuń
    4. No więc widzisz, zaczynasz dostrzegać pozytywne aspekty działu pijarowskiego firmy lotniczej, chociaż ja do nich nie mam zaufania :) jednak doceniam pomysł :)

      Usuń
    5. Już oni wiedzą co zrobić żebym się skusiła i kliknęła w banerek :)

      Usuń
  18. dobrze, że to tylko zdjęcie na blogu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahaah a myślałam, że też dostałaś na maila info :))))

      Usuń
  19. nie nie, ale nie zaglądałam do spamu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja zaglądam. Poluję na jakieś fajne tanie kierunki na wiosenny weekend. A promocje się zdarzają

      Usuń
    2. No właśnie, pewnie coś tracę, ale spoko, jak będę gotowa na szaleństwo, zajrzę :*

      Usuń
    3. I pewnie od razu trafisz coś fajnego :)
      tak właśnie często jest :*

      Usuń