piątek, 15 listopada 2013

jesteśmy w grze!

Udało się!!!
Przeszliśmy drugi etap. Dziś kolejne pytania. Jeszcze ich nie mam, więc nie wiem czy dam radę czy nie. Jakby co będę wołać o pomoc.
Co do wczorajszych pytań, pierwsze dwa były banalnie proste. Utknęłam na Pablo Picasso. Wkurzyłam się niemiłosiernie tym pytaniem i tak jak mówiłam dałam im odpowiedź opisową. Ba nawet po swojemu nazwalam ten potencjalny obraz :))) A co!!

pytanie brzmiało:
Podaj tytuł obrazu Picassa, po namalowaniu którego jego ojciec oddał mu wszystkie swoje pędzle i przybory malarskie, rezygnując tym samym z własnej twórczości i oddając hołd talentowi własnego syna.

moja (a raczej nasza wspólna) odpowiedź:
Picasso otrzymał pędzle po tym jak dokończył obraz, który malował jego ojciec. Miał mieć wówczas trzynaście lat. Na obrazie rzekomo były gołębie. Jego ojciec często malował gołębie, wiec nic dziwnego :)
Wydaje mi się jednak, że jest to tylko legenda. Wiele źródeł wspomina o niej, ale nie sposób nigdzie znaleźć tytułu tego dzieła, choć inne obrazy Picassa z tego okresu są dostępne i opisywane.
Z 1894 roku (a właśnie wtedy Picasso miał 13 lat) pochodzi również obraz Lola
http://www.pablo-ruiz-picasso.net/work-3693.php

Więc albo chodzi o nienazwanego gołębia dajmy na to o tytule "Pigeon", albo o "Lolę
"
Ps. To miały być ŁATWE pytania :) 

 
Nocą przyszła odpowiedź:

ale wysiłek się opłacił ;) odpowiedzi w 100% prawidłowe. chodziło właśnie o gołębie!
Pozdrawiam
Grzegorz Sienkiewicz
Gran Vía Centrum Języka i Kultury Hiszpańskiej

napięcie rośnie w oczekiwaniu na kolejne pytania
A w międzyczasie.....może jakaś muzyka? Energetyczna oczywiście :)



 

37 komentarzy:

  1. Pffff...

    no ale przynajmniej dużo sie dowiedziałam o Pablo ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żebyś wiedziała. Co prawda byłam w jego muzeum w Barcelonie ale niewiele pamiętam :)
      A tu była okazja żeby poszerzyć horyzonty.
      Ciekawe co będzie dziś.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Gratulacje należą się nam wszystkim biorącym udział w poszukiwaniach.

      Usuń
  3. dobrze idzie!!! dalej kciuki trzymamy i zaklinamy los, zebys wygrala:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :))
      A jakie Ty masz fajowskie zdjęcie!!!

      Usuń
    2. z moja najlepsza przyjaciolka:)

      Usuń
    3. A przyjaciółka z Holandii?

      Usuń
  4. Julia , to już postanowione , odkładam na Hiszpanię...
    NMój syn również , jak Ty oczarowany kulturą i sposobem bycia, a i samą Barceloną ...
    Trzyma kciuki ...
    Sądzę, że zwycięzca może być tylko jeden - :)
    Wiesz o kim myślę?
    Powodzenia - muza budująca.. Stawia cegiełki w moim poranku...
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i tak powinno być!!!! Muza z myślą o Tobie trochę i twoich porannych kłopotach ze wstawaniem :))

      A Hiszpania.....boska jest! Pozdrów syna koniecznie :))))
      Dzięki :)

      Usuń
  5. No i chylę czoła! Elegancki krok do przodu :))) Gratuluję!

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ dziękuję :)))
      Bądź w gotowości ok. 13, bo kto wie czy pomoc nie będzie potrzebna :)

      Usuń
    2. Tylko, że ja w tym temacie to jakby goła jestem. Nie będę przecież dupskiem świecić. ;))) Jakby nie wypada ;)))

      Usuń
    3. Nigdy nie wiadomo o co zapytają. A nuż będziesz wiedzieć?

      Usuń
    4. A więc będę stała na baczność, jak tylko wytargam za uszy ze szkoły Młodszego. A nuż faktycznie zapytają gdzie raki zimują?
      Więc na mnie możesz liczyć! Jakby co, będę u Twojego boku stała i udając inteligentną głupkowato się uśmiechała :D
      :*****

      Usuń
    5. Dzięki!!!!
      Tylko kurna.....czy można udawać inteligentną z głupkowatym uśmiechem?????
      hmmmmm
      może dobrodusznie się uśmiechaj :))))

      Usuń
    6. to ja stoje po drugiej stronie i też mogę się tylko szczerzyć, jak będą fotki zwyciężczyni robić :)) trzymam kciuki i nie mogę się doczekać dalszego ciągu :)

      Usuń
    7. Mirabelka może tak właśnie. Udaję inteligentną ale głupkowaty uśmiech wdrażam od urodzenia ;)
      Postoimy sobie z Polly, kwiaty jak dostaniesz wepniemy za ucho :D

      Usuń
    8. Do roboty a nie tylko się szczerzyć :)
      Pytania są do ogarnięcia :))))

      Usuń
  6. Tak czy owak nagrodę publiczności masz w kieszeni, Julio :)
    Ale trzymam kciuki, żeby nie tylko ją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nagroda publiczności na wszelkich festiwalach zawsze była najbardziej obiektywną oceną :)))
      Dziękuję! :)

      Usuń
  7. Nie ma to, jak młodym być i ciągle poddawać się egzaminom i testom:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha no tak....nawiązujesz pewnie troszkę do swego dzisiejszego wpisu?
      Jak się ma dziś Twój szyjny odcinek kręgosłupa? :))

      Usuń
  8. Noooo podziwiam... i czołem o ziemie!
    Ściskam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ziemię czołem to może w sobotę :))))
      jak dojdę do ostatniego etapu i jeszcze wylosuję nagrodę główną.
      Wtedy to i ja wyrżnę czołem o ziemię, mdlejąc z wrażenia :D

      Usuń
  9. Wow!!! Jestem pod wielkim pozytywnym wrażeniem :)
    A przy okazji korzystam... co się wczoraj naoglądałam niektórych obrazów Picasso dzięki Waszym linkom - to moje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :))
      To jest chyba w tym najfajniejsze, że można przy okazji czegoś ciekawego się dowiedzieć.

      Usuń
  10. Julio ja też trzymam kciuki i mam jakieś takie nieodparte wrażenie, że wygrasz :))
    powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A generalnie Twoje przeczucia Cię nie mylą? :)

      Usuń