czwartek, 10 października 2013

po kostki w błocie

Taka pogoda jak wczoraj aż się prosiła o to, żeby ją wykorzystać. Powiedziałam do Kaatje, że jadę za miasto robić zdjęcia, ale chyba już nie będę nimi męczyć ludzi na blogu, bo tylko jesień i jesień....no ile można. Jedź - powiedziała Kaatje - a zdjęcia wyślij mi na maila. 
Więc po pracy szybciutko do domu, zrzuciłam szpilki i kieckę. Wskoczyłam w jeansy i skórę, aparat w dłoń i pojechałam za miasto. Chciałam (i znów mi nie wyszło) zrobić zdjęcia w Arboretum, przepięknym miejscu. Około 20 kilometrów za miastem. Arboretum to oryginalny ogród dendrologiczny powstały w 1988r. Rozciąga się on na powierzchni ok.26 ha. To kompleks leśny z niezwykłym zbiorowiskiem różnorodnych gatunków drzew i krzewów. Wjazd do atrakcji został udekorowany ogródkami skalnymi i różanymi, są to tzw. alpinaria i rosaria. Arboretum to przepiękne miejsce położone na zróżnicowanej rzeźbie terenu – od dolin po delikatne wzniesienia i pagórki. Całość obszaru pokrywa ok. 500 gatunków roślin. No ale o tym miejscu chyba opowiem innym razem. Wczoraj zrobiłam tylko zdjęcie tego :



Pocałowałam zamkniętą kłódkę, gdyż miejsce owo  (w dni powszednie)  czynne jest do godziny 15.00 !!!
Odwróciłam się na pięcie, spojrzałam na tablicę stojącą przy drodze i zbaraniałam. 


Wilki????? 
I tylko ja i nikogo więcej???? 
Czym prędzej wskoczyłam do auta i zamknęłam się od środka. Zaczęłam się zastanawiać, co by tu dalej. No przecież nie po to tylko wyszłam z domu, żeby czterdziestokilometrową przejażdżkę autem sobie zafundować. Odpaliłam silnik i ruszyłam  postanawiając pomyśleć o tym co robić po drodze. 

Zatrzymały mnie przepiękne widoki, tuż przed Supraślem, na łąkach nad rzeką. Pierwsze zdjęcie zrobiłam z oddali....jest jakby lekko zasnute mgłą



Potem weszłam na łąkę. To nic, że teren podmokły, i że grzęzłam niemalże po kostki w błocie, ale warto było :) Trawa nad rzeką soczyście zielona, a w ciepłym świetle jesiennego słońca, wszystkie barwy jakby ożyły...




Kręciłam się tam ładnych parę chwil, czekając aż słońce nieco się zniży. 
Zapowiadał się piękny zachód.
I nie pomyliłam się. 
Zachód był niesamowity :) 
Jedno ze zdjęć wysłałam Kaatje jeszcze z "planu zdjęciowego", jeszcze z łąki i pod wpływem  jej reakcji postanowiłam Was jednak jeszcze trochę jesienią pomęczyć. Mam nadzieję, że za każdym razem pokazuję inną jej twarz. No przynajmniej tak bym chciała :)
 







Może i dobrze, że to Arboretum było zamknięte......

41 komentarzy:

  1. O malo sie herbata nie oblalam..mialabym wyrzuty sumienia do konca zycia, jakby Cie wilki zjadly!! Zdjecia piekne...:* (i dziekuje za wino)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :) uroniłabyś choć jedną łzę po mnie? ;)
      Dziękuję :*
      Takie wirtualne wino to wiesz......jak wypijesz prawdziwe, podziękujesz :)

      Usuń
  2. wirtualne tez sie liczy:)
    JEDNA?? BYM PLAKALA RZEWNYMI LZAMI DZIEN CALY!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak cały, to mogę iść wilkom na pożarcie :D

      Usuń
    2. Julcia, nie uwierzysz, ale mnie sie wczoraj wilki snily, teraz to sobie z zakamarkow podswiadomosci wyciagnelam..szly obok mnie lesna droga..byly wystraszone i wychudzone. ki diabel?

      Usuń
    3. aa wiem..liczyly na kolacje, a tu..kolacja zwinela manatki:D

      Usuń
    4. Noooooo nie zdążyłam odpowiedzieć a Ty już odgadłaś moje myśli :))))
      no przecież jak im zwiałam, to głodne i wychudzone były :D
      Ty to masz sny!!!!!

      Usuń
    5. Kaatje....to Twój sen :)
      TY MI POWIEDZ czemu? I co im zrobiłaś :)

      Usuń
    6. chyba sie domyslam..nie bylam umalowana!!

      Usuń
    7. Eeeeeeeeeeee nie :)
      Śliczna jesteś i bez niego. Na pewno!!!

      Usuń
  3. Dlaczego ludzie na widok wilków baranieją? :)
    A zachód słońca cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może po to, żeby stać się bardziej "pasującą" ofiarą? Jakoś mi się owieczki z wilkiem kojarzą......bardzo :)

      Dziękuje Dark-u :))

      Usuń
  4. Zdjęcia, jak obrazy - wiejski pejzaż jesienią - piękne, lubię ten nastrój
    Pozdrawiam
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
    http://kadrowane.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia kojarzą mi się z malarstwem flamandzkim - zwłaszcza trzecie i czwarte od dołu.
    Pozdrawiam ciepło, Julio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację!!! Tak!!!!
      Pozdrawiam ciepło i słonecznie :)))

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Widać Twoje komenty mają wielką wagę, skoro spadają :)

      Usuń
  7. Co tam wilki, dl widocznego wyżej zachodu warto się poświęcić nieco, a może i więcej:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysiu...dałbyś wilkom portki obszarpać? :)))
      A zachód.....zachwycający to prawda :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. :) no taka myśl mi przez głowę przeleciała :)

      Usuń
  9. Super klimat i nostalgiczne zdjęcia. :) Jednak o wilkach nie wspomnę, bo się ludzi boja a nie odwrotnie. ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kris :)
      Ja się kompletnie na wilkach nie znam. I na wszelki wypadek też się ich boję.

      Usuń
  10. zdjęcia prima sort Julio...jak z pod pędzla wielkiego artysty...chyba masz wypasiony aparat :))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aparat mam niezły.....ale wiesz.......ja tu serca kawał włożyłam :)))))))))

      dziękuję :)

      Usuń
  11. oj zapomniałam o sercu...:)))) tak! widać ogromne, wrażliwe o nieziemskiej urodzie i łagodnym usposobieniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach :))))) tak mi dobrze tak mi mów :*******

      Usuń
    2. ale ja serio!!!!!! nawet bardzo serio serio ;)

      Usuń
    3. hahahahaha bardzo serio i na końcu oczko puszczasz :)))))))))

      Usuń
  12. zachód słońca wywołał ciarki. niesamowity, jak namalowany, jeszcze takiego nie widziałam :)) powinien iść na wystawę. eeeee tam wilki, spoko, rudych owieczek nie jedzą ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Polly!!!! :))))
      To miłe co piszesz.
      Mówisz rudych nie jedzą? Zakrztusiłyby się rudymi klakami :D

      Usuń
    2. mogły by pęknąć od łaskotek rudymi lokami i dlatego są przezorne :)))

      Usuń
    3. hahahahahah dobra jesteś :))))))

      Usuń
  13. A jak widzisz te rolki słomy czy siana, ja tam dokładnie nie wiem z czego one, to nie masz ochoty się na tym poturlać? Bo ja mam na przykład na to cholerną ochotę ;)

    Focie, tfu, to nie focie, to profesjonalne zdjęcia. Więc one, te zdjęcia, bardzo mnie się podobują. Nawet wilkowi zgasły przerażające oczyska i wypadły zębiska, po tym co zobaczyłam, a Ty pokazałaś :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam inny odruch przeturlać tenże walec w inne miejsce :) ale nie próbowałam

      Mirabelko lejesz miód na me amatorskie serce swoimi słowami :))))
      Dziękuję Kochana :****

      Usuń
  14. I dobrze się stało, że było zamknięte. Światło, w przypadki fotografii jest najważniejsze Jak dla mnie drugie i trzecie zdjęcie od dołu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak....światło to podstawa. Przekonałam się o tym próbując robić zdjęcia w słoneczne południe :) żadnych szans.
      Dziękuję :)

      Usuń
  15. zdjęcia cudowne Julio .. tak pięknie, że aż zapiera dech .. wspaniale uchwyciłaś klimaty jesienne ...
    no i uradowałem się, że WWF którą wspieram (skromnymi) datkami od ponad 15 lat działa także i w Polsce :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Piotrze :)))) wielki komplement

      A myślisz, że kierowcy zwolnią widząc taki znak? Chyba niekoniecznie

      Usuń