wtorek, 8 października 2013

chciałam, ale nie wyszło ;)

Zaszpanować chciałam ;)
Zrobić atlas grzybów. Opisać i rozpisać zagrożenia. Ostrzec i pouczyć.
I co? I duppa...zupełnie nie wiem co to za grzyby :) ale ładne nie?
I co najważniejsze nie muszę ich pakować do słoików :)))
Ale co tam, puśćmy wodze fantazji i ponazywajmy jakoś te grzybki, skoro juz zostały uwiecznione na fotografiach  :)

złotogłowiec obślizgły
mały, śliski, kruchy
pięknie mu lśni w słońcu kapelusz

karmelowa wyspa
wygląda jak dobrze przypieczony placuszek
z dużej ilości wiejskich jajek
wygląd apetyczny

?????? oczekuję propozycji

krowiak plackowaty
przypomina kształtem i wyglądem to co krowy zostawiają na drodze 
unosząc w górę ogon
chyba nie muszę dodawać że nie kusi

hełmówka spękana
(albo kania)
oj spierzchnięta i spękana skóra
przydałoby się nawilżenie jakie ma złotogłowiec obślizgły


hełmówka wyniosła
(albo kania)
kolejny grzyb który mnie upewnia w tym
że kani jeść nie powinnam
no bo jeśli już drugi wydaje mi się być podobny?

 
Płaszczek ryjkowy
w dwóch ujęciach, z profilu i en face
kształtem przypomina płaszczkę, lub język zwinięty w tzw. trąbkę



kurka niewyraźna
(gdyż cała ostrość poszła w listek) :))


noooooooooo i wreszcie wiem :)))
muchomor czerwony 
nie sposób go nie poznać i pomylić z jakimkolwiek grzybem

A zdjęcia tym wszystkim grzybom zrobiłam przypadkiem, szukając ukrytego w lesie stawu. Tego który pamiętałam z dzieciństwa. Tego w którym się kiedyś kąpałam. Tego w którym przyssała się  do mnie ogromna, obrzydliwa, tłusta i przerażająca pijawa. Staw znalazłam, ale nie był już tak ładny i tajemniczy jak ten z dzieciństwa.....ot zwykły staw....
 

Tylko pola kukurydzy pod lasem piękne....



44 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. :)))))
      Ach dziękuję Skarbie :****
      Jakieś propozycje imion dla bezimiennego? :)))

      Usuń
  2. kukurydza mi sie nie otwiera w duzym oknie:(

    OdpowiedzUsuń
  3. tera taak! pelen wypas ta kukurydza!! pieknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach.......nie? :)))))
      a jak na wietrze faluje...Kochana.....słyszysz jak szumi?

      Usuń
    2. slysze...jak jest dobre zdjecie to je slychac..ono mowi.

      Usuń
  4. juz sie nawet tam widze....buszujaca w kukurydzy!:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ledwie by Ci czubek głowy wystawał :)

      Usuń
  5. kochana!! na moich lobcasach 20 cm??? bym gorowala nad tymi lanami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahaha w szpileczkach w kukurydzę......muszę to zobaczyć :))))

      Usuń
  6. zobaczysz. ubiore kiedys takie specjalnie dla Ciebie i skoczymy na pole:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie kiedyś...tylko już pomykaj, bo kukurydze skoszą :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. oczekuję :D
      Z chlebem i solą
      (no i winem) :)))

      Usuń
  8. moja sasiadka mowila zawsze: witomy chlebe, solo i wodko! to wodko zamieniamy na teqilo nie?

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że jest tam kania ( pierwsza z podobnych do siebie ). Miałam podobne widoki w lesie w niedzielę, ale stawu i pół kukurydzy nie było :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Ty pewnie nie na Podlasiu byłaś :)
      Czyli z kanią prawie trafiłam? :))) super

      Usuń
  10. Niezwykłe nazwy, uśmiech wywołałaś na mojej posępnej twarzy

    wydaje się piękne miejsce, po którym spacerowałaś :) kurka niewyraźna - bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli cel osiągnięty :)))
      Bo celem było wywołać uśmiech na ludzkich twarzach :)))
      Dziękuję :*

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. :))))
      Emmo a propozycja dla bezimiennego?
      wymyślisz coś?

      Usuń
  12. Półjajowiec upstrzony....dla bezimiennego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę.....dlaczego "pół" :D
      może z jajami wszystko u niego w porządku ;)
      upstrzony ok. ;))

      Usuń
  13. Kurcze zupełnie nie znam się na grzybach i zawsze gdy obgotowuję wrzucam cebulę, żeby sprawdzić czy czasem trującego koktajlu nie przygotowuję :)
    To zdjęcie z wodą i leśną przyro -przepiękne:)
    Pozdrawiam, a atlas jak stworzysz to z pewnością skorzystam, aby przeżyć, na grzyby lubię patrzeć
    :)
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
    http://kadrowane.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co z tą cebulą się dzieje??? nie znam takiej metody :)
      Jeśli tylko stworzę atlas, pierwszy egzemplarz podaruję Tobie, z dedykacją :)
      Dziękuję Sia :)

      Usuń
  14. Julio droga tylko zupki nie ugotuj!!!!:):

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie zostawiłam na miejscu....tak jak rosły :)))
      może czasem tam narzekam....ale jednak kocham życie :)

      Usuń
    2. Uf!!! N to dobrze...Żyj nam długo i szczęśliwie i narzekaj ile wlezie!!!
      Bo czasami trzeba:):)
      Miłego wieczorku

      Usuń
    3. Dziękuję :)))
      I lecę na hiszpański, pierwsza lekcja po wakacjach !!!
      Buziak :*

      Usuń
    4. Ucz ,się ucz!!!!!!!!!!!! bo......
      pa,pa
      Pat

      Usuń
  15. Było miejskie graffiti, dzisiaj grzyby, a czym jutro nas zaskoczysz?:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. czasem rzeczy z przeszłości trzeba pozostawić tylko w pamięci, zresztą sama tak nam prawiłaś w historii spotkania ze starą miłością ;)))
    za to atlas grzybów może nie zbyt pecyzyjny, ale ładny!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Może niezbyt precyzyjny, ale to o niejadalnych atlas i wedle obrazków poruszać się trzeba i tych co na obrazkach nie zbierać :)

      No i wiem że tak prawiłam, o tej przeszłości.....ale wiesz jak czasem ciągnie, żeby zajrzeć :)

      Usuń
    2. taki atlas grzbów mi odpowiada, bo wiem czego nie ruszać
      upss!! muszę uważać nie tylko na grzyby, ale i na błędy ;))

      Usuń
    3. błędy życiowe oczywiście :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Biedne te teściowe :)
      W mękach muszą ginąć. I jeszcze tyle dowcipów o nich :P jak chociażby ten o dwóch zębach

      Usuń
  18. ten bez nazwy to przecież "pryszczatus pospolitus". śliczne fotki, jak zawsze zresztą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :***
      No pryszczatus....całkiem, całkiem
      A może "hełmiak parchaty"? :P

      Usuń