poniedziałek, 9 września 2013

Niedziela 11.38

 
Godziny przedpołudniowe stoję na peronie patrzę na zegar. 
Już za trzy minuty przyjeżdża pociąg z Warszawy, o dziwo o czasie.
Niebo cudnie błękitne....pogoda wymarzona 
Wjeżdża pociąg....w drugim wagonie widzę...jest błękitna koszula....zupełnie nie wiem dlaczego ubzdurałam sobie, że ma być błękitna :) ale od razu wiem, że to ta. Uśmiech, radość, powitanie.
 Kawa na rynku pod uśmiechniętym ratuszem. Potem zwiedzanie miasta (aż do otarcia stóp) 
Rynek, katedra, pałac i staw w parku i ławeczka pod dębem.

Miałam wczoraj gościa z baaaaaardzo daleka. To człowiek szalenie miły, ciepły, roztaczający wokół siebie taką aurę, że aż chce się przebywać w jego towarzystwie. 
Przyjaciel....taki, co to wesprze, kiedy ciężko. Ale i potrafi cieszyć się moją radością. 
Mówią, że nie ma przyjaźni między kobietą i mężczyzną? 
Jak nie ma, jak jest :))

A jak Wam minął weekend? Też łapaliście uciekające lato za rąbek kwiecistej sukienki? :)))




30 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Zuch!!! Bo może to ostatnie takie piękne chwile :)

      Usuń
  2. Taki przyjaciel to skarb. Kiedyś myślałem, że mam kogoś takiego... Niestety, tylko myślałem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak....skarb. Bo przyjaźń to nie tylko pomoc w trudnych chwilach, to też radość z czyjegoś szczęścia. Mam nadzieję, że jak się nie rozczarowałam do tej pory, to już się nie rozczaruję.

      Usuń
  3. A ja wierzę w przyjaźń kobiety i mężczyzny, bo takiej doznaję, i cieszę się, że nie jestem osamotniona, że inni też lubią swoje towarzystwo, sędzają razem czas


    No i błękitna koszula :) Piękne fotografie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się cieszę, że jest jeszcze ktoś kto w taką przyjaźń wierzy.
      Tez lubisz błękitne koszule? :) coś w nich jest...

      Usuń
  4. przy takim niebie koszula mogła byc tylko błękitna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no masz rację :))) inny kolor by się gryzł :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. O tak :)
      Zupełnie jakbym w jakąś podróż się wybrała :)))

      Usuń
  6. melduję że łapałam ;)))

    Bardzo się cieszę że fajne to było spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nałapałaś wczoraj, na dziś jak znalazł :)
      U mnie ciągle jeszcze pięknie i słonecznie. Pracuje, ale jedną ręką ciągle jeszcze to lato za kieckę trzymam :)
      A spotkanie tak....bardzo pozytywnie :)

      Usuń
  7. Taka przyjazn istnieje,mam tutaj na to wiele przykladow:)
    A ja trzymam,i jeszcze dlugo nie puszcze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj Maguś :) bo jakoś żal puszczać :))

      Usuń
  8. Trzeba dbac o przyjazn...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dbam Judytko
      Wiesz....jeśli ludzie chcą tej przyjaźni. to są ze mną bardzo długo. I ja tę więź pielęgnuję i dbam o nią. Ale też i nie trzymam nikogo na siłę....jeśli chce iść swoją drogą......odchodzi.

      Usuń
  9. Wierzcie lub nie wierzcie
    a ja Wam mówię przecie
    są Przyjaciele naświecie
    :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są Krzysiu są :)))
      A to twórczość własna, czy jakiś cytat? :)

      Usuń
  10. czasami taka przyjaźń jest bardziej wartościowa niż między kobietami. podobnie jak w pracy, wolę mieszane towarzystwo :))
    ja lato łapałam i to bardzo, ledwo mi się mieściło w garściach, ale o tym potem i u mnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mi się wydaje, że taka przyjaźń damsko-męska może być nawet trwalsza.
      A w pracy w mieszanym towarzystwo atmosfera jest na pewno bardziej "zdrowa". Panowie wprowadzają uśmiech i dystans.

      Oczywiście pójdę i obejrzę to co latu wydarłaś :)))

      Usuń
  11. Tak, łapałam :)
    Ale to już chyba ostatnie podrygi letniego słońca - dziś akurat się rozpadało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiadomo co przyniesie jutro :)
      trzeba być zawsze gotowym
      na najpiękniejsze :)

      Usuń
  12. Uważaj na tę męsko- damską przyjaźń, nawet się nie spostrzeżesz, a zrodzi się pożądanie!!
    Zresztą nie byłoby to chyba takie złe, he???
    Lato się schłodziło jesiennym muśnięciem - ale ja tak lubię...
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
    http://kadrowane.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tej odległości, jaka nas dzieli, pożądanie nie stanowi żadnego zagrożenia śni pokusy :)

      Lato się schodziło, ale jednak jeszcze je czuć....szkoda tylko że dni coraz krótsze...

      Usuń
  13. My tez lapalismy przez caly weekend ostatnie chyba chwile paryskiego lata: spacery, lody w parku, wizyta w Orangerii u Moneta, spacer bulwarami, teatr.... Wakacje w pigulce, bo juz dzis od rana powialo chlodem gdy wysiadalam w Brukseli w sandalkach, a od poludnia pada rowno...
    Na odrobine lata przyjdzie wiec poczekac do nastepnego weekendu ...
    A w przyjazn damsko-meska wierze jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach...zazdroszczę tego klimatu Paryża....
      Nie mam paryskiego, wiec łapię miejscowy....ale wciąż jest pięknie i słonecznie :)

      Usuń
  14. 11.35 :^))) niebo było niesamowicie piękne nd Białym .. przykro mi z powodu obtartej stopy .. tak to jest jak się spaceruje z pielgrzymem w błękitnej koszuli :^)) .. bardzo ciepło pozdrawiam już z baaaardzo daleka :^))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się prawie zagoiło :)) to ten ostatni kawałek w parku, ale to nic :))
      Cieszę się, że szczęśliwie dotarłeś do domu Piotrze :)
      I dziękuję za piękny dzień :)))

      Usuń
    2. a to dobrze, że się się już prawie zagoiło ... wiele dobrych fal zza oceanu już :^))

      Usuń
    3. Biorę fale w każdej ilości :)))) bo działają :))
      a nogą się nie przejmuj...to tylko mały palec, na pamiątkę chyba :))))

      Usuń