czwartek, 8 sierpnia 2013

wiem, wiem, wiem...

Miał być urlop od wszystkiego i miałam nie zaglądać tu....no ale..... Po pierwsze dopiero jadę, po drugie jestem jeszcze w Polsce i to postanowienie tak jakby nie obowiązuje na terenie kraju :))
Miałam też nie wychodzić już wieczorem z hotelu, bo padnięta byłam. Ale wyglądam przez jedno okno, a tam cudny czerwony zachód słońca. Wyglądam przez drugie a tam.....


Jakiś budynek z czerwonej cegły. Wygląda na stary....no to jak nie wyjść i nie sprawdzić co to? Wyszłam i sprawdziłam :)
Budynek jak budynek. Ratusz miejski w neogotyckim stylu. A na ratuszu jakaś tablica. Oho! Pewnie jakaś pamiątkowa :) Podeszłam bliżej....i trochę się rozczarowałam ;)


Ja rozumiem  ze godziny pracy urzędu są ważne. Ale żeby złotymi literami???? Na kamiennej tablicy???

Pozdrowienia z Rzepina  :)
Dobranoc :*

18 komentarzy:

  1. To pewnie, zeby podkreslic ze godziny urzedowania rzecz swieta i nigdy sie nie zmienia :)
    A gdziez to tacy sumienni i godni urzednicy pracuja? Tzn w jakim miescie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha jak nic o to chodzi. Ale wiesz całe miasteczko takie biedne i obdarte. A napis normalnie jak na grobowcu jakiejś ważnej persony :)
      To Rzepin blisko niemieckiej granicy.

      Usuń
  2. O kurcze, ja tam mieszkałam kilka miesięcy zaraz po urodzeniu. Może znajdziesz jakąś tablicę na ten temat??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No teraz już nie pójdę szukać :)
      Naprawdę tam mieszkałaś???
      A wiesz gdzie? Jak daleko od ratusza czy kościoła? Jak coś to mogę wiesz.....jakiś kamyk na pamiątkę ;)

      Usuń
    2. zielonego pojęcia nie mam, ale moja mama była tam nauczycielką w szkole podstawowej i wiem, że mieszkanie było bardzo słoneczne i mama dostała prymulkę od dzieci na jakąś okazję i dostała od niej strasznego uczulenia(oczywiście od prymulki, a nie od okazji) ;)
      To tyle wiem :P

      Usuń
    3. A ja czytałam w necie, że to miasto nawiedzały liczne klęski, epidemie i pożary.
      Więc z tą pechową prymulką to wszystko możliwe.
      Może i dobrze że już tu nie mieszkasz. Ja też jutro rano uciekam ;)

      Usuń
  3. Urzędowa mogiła, aż dziwne, że nie jest napisane urodził się... i zmarł ...
    (tylko czy dotyczyłoby to Urzędu czy raczej petenta?)

    Uważaj na siebie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Petenta załamanego ilością papierków które ma wyplenić :):):)
      Uważam Mirabelko :*

      Usuń
  4. godziny urzedowania rzecz swieta....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niezmienna. Bo kto by teraz inwestował w nową tablicę :)

      Usuń
  5. ale fajnie, że hotele jeszcze gdzie niegdzie mają takie ładne zasłonki :^)) ... na niedzielę złotka już zabrakło na tablicy .. i tak oto tydzień ma sześć dni .. a czy normalnie pracujący człowiek może cokolwiek zdziałać w takim urzędzie nawet jednego dzionka dłużej choćby ;^))

    dobrej drogi Julio :^)) myślimy o Tobie :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich godzinach ludzie pracujący nie mogą nic załatwić. Chyba że o to chodzi. O ograniczenie ilości petentów ;)
      Dziękuję Piotrze :-*

      Usuń
  6. złotymi, żeby się rzucało w oczy, kiedy nie zawracać głowy :))) baw się dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Polly :)
      Dopiero dojechałam na miejsce, ale juz po drodze widziałam tyle rzeczy które mnie zachwyciły, tylko nie mam kiedy o tym napisać. Ledwie zdążyłam na cześć maili odpowiedzieć :)

      Usuń
  7. Internet wciąga jak czarna dziura:):):)
    Julio zmykaj odpoczywać!!!!
    Serdeczności ślę
    :):):):):):):):):):

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Zmykam" Pat :)
      choć pierwsze dni niełatwe, jak to na odwyku :)
      Buziaki :-*
      cudnie jest, ale szczegóły po powrocie.
      odwyk to odwyk :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Mirabelko :)
      Już się dobrze bawię. Choć na razie zabawa męcząca

      Usuń