piątek, 16 sierpnia 2013

Ostatni dzień w raju

Jutro wracam do domu. Przede mną znów długa podróż. Nie chce mi się wracać (tak szczerze mówiąc). Zostawić ten widok???? Te wschody słońca???


Strasznie będę tęsknić za tym domem, tymi widokami, tym wszystkim, co tu przeżyłam. To miejsce skutecznie oderwało mnie od rzeczy mało ważnych. Nabrałam dystansu do wszystkiego. Czuję, że się uwolniłam. Znów jestem sobą. A nie jedynie sumą pragnień, tęsknot, niespełnionych marzeń. 
 
Jutro wyruszam w powrotną drogę. Wyruszam jeszcze przed świtem, to będzie długi i ciężki dzień. Dlatego dziś postanowwiłam odpocząć. Nie zdobywac szczytów, nie gnać jak najdalej. Tylko pomału wracać.....na razie mentalnie. Niedźwiecki w Trójce subtelnie zaprasza swoją muzyką do Polski....

Kiedy tylko wrócę, zgram zdjęcia i ogarnę wszystko, opowiem Wam jak było :) A jest o czym opowiadać. To niesamowite miejsce!!!


20 komentarzy:

  1. A wiesz, też by mi się nie chciało wracać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach... :(
      dziś będę się gapić cały dzień na jezioro...tak żeby dobrze zapamiętać

      Usuń
  2. to już ?? tak szybko minęło ?? wielka szkoda, prawda ? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda. Tu i dwa tygodnie byłoby za mało.
      Jeszcze tu wrócę :):)

      Usuń
  3. świt jest bajkowy Julio .. trzymam kciuki za szczęśliwą podróż powrotną do Twoich także pięknych rejonów
    bardzo ciepło pozdrawiam :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Piotrze :-*
      Nie lubię drogi powrotnej, zawsze jest mi smutno kiedy wyjeżdżam....coś się przecież kończy.
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  4. Ja tam egoistycznie cieszę się ze wracasz :-P

    A serio to wiem ze ta Norwegia dobrze Ci zrobiła i bardzo mnie to cieszy<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) To ja się cieszę, że Ty się cieszysz.
      Taaaaaaaak dobrze mi zrobiła....jak psychiczne SPA
      a teraz....teraz to ja czekam na Ciebie Skarbie :**

      Usuń
  5. Już się nie mogę doczekać tych opowieści. :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech powiem Ci że łatwe to nie będzie :)
      Tyle zdjęć tyle wrażeń....no i żeby nie przynudzać...;))

      Usuń
  6. Już czekam na więcej. Norwegia musi być klimatyczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest :)
      Każde jej oblicze ma w sobie coś niesamowitego. Sama nie wiem czy wolę ją w słońcu, czy w mgłach. Tu nie ma nudnych odcinków drogi. Zachwyt za zachwytem :)

      Usuń
  7. Julio! jeżeli czujesz,że to jest To właśnie miejsce, Twoje, niepowtarzalne...NIE WRACAJ!!! ja wróciłam z ukochanego miejsca, z powodu poczucia obowiązku! Z perspektywy czasu wiem, że nie warto było!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za późno....juz jestem w Hamburgu, a z rana ruszam dalej :)
      Norwegia przepiękna, ale nie umiałabym tam żyć. Jestem jednak córką słońca.
      A Ty skąd musiałaś wrócić?

      Usuń
  8. to dobry znak, że nie chce się wracać!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry!!!
      No i najważniejsze....złapałam dystans do pewnych spraw które mnie dręczyły. Wiesz jakie mi się teraz to wszystko głupie wydaje :):):):)

      Usuń
  9. uwielbiam Podroze....
    ale lubie tez wracac do .. domu
    mojego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze wracam z uczuciem niedosytu :)

      Usuń
  10. Miejsce faktycznie prześliczne. Opowiadaj, chętnie poczytam i obejrzę :) Bo czytam, że ten wyjazd dobrze Ci zrobił!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze :)
      Cisza która nie zakłóca biegu myśli. Cudowne widoki, które przypomniały jaki piękny jest ten świat.
      SPA dla duszy :)

      Usuń