środa, 28 sierpnia 2013

Kolejne Charaktery, kolejny ciekawy artykuł



Usłyszałam kiedyś takie słowa - "to dzięki Tobie jestem tym kim jestem i zaszedłem tak daleko" - to było bardzo miłe

Artykuł jest właśnie o tym.
".....to kim jesteśmy, zależy od tego z kim jesteśmy. Nasz partner niczym rzeźbiarz wydobywa z nas lepszą wersję nas samych."
Przeglądając się w oczach ukochanej osoby rozkwitamy. Jeśli to spojrzenie mówi podziwiam Twoją mądrość i urodę, tacy właśnie się czujemy. Piękni i mądrzy. Każda kobieta jest muzą dla swego mężczyzny. To dla niej on chce być silny, mądry, zaradny. Chce coś osiągnąć, czymś się pochwalić. 
Artykuł mnoży przykłady znanych i wielkich, za sukcesem których stały kobiety. Salvador Dali, który po śmierci Gali namalował już tylko jeden obraz. Alfred Hitchcock, który bez Almy być może byłby zagubionym szaleńcem :) bełkotliwym artystą.
W artykule jest takie fajne porównanie człowieka do bryły marmuru. I tak jak Michał Anioł uważał, że bloki marmuru ukrywają w sobie piękno, idealne figury, a zadanie rzeźbiarza polega na usunięciu kamienia, który je zasłania. Tak w każdym z nas są ukryte idealne wizje nas samych. Tkwią tam w potencjalnej formie i mogą się ujawnić w zachwytach naszego partnera. On je w nas odkrywa i pobudza do urealnienia. Piękna taka wizja rzeźbienia siebie nawzajem.....
To tyle tytułem zachęty do lektury i refleksji. Całego artykułu nie będę streszczać, bo ma aż 3 strony. Jeśli ktoś będzie miał ochotę sięgnie i doczyta :)

A tak na marginesie, dzień mi się dziś cudnie rozpoczął i mam zamiar utrzymać ten stan, co najmniej do zmroku :))





29 komentarzy:

  1. Coś w tym jest...
    Z jednymi ludźmi łączy nas fajna energia, z innymi -nie:)
    Mój szef na przykład potrafi jednym spojrzeniem sprawić, że wiem, że jest ok, ma w sobie spokój, który udziela się innym i dobrze się z nim pracuje :)

    A czy partner może wydobyć ze mnie lepsza mnie? Nie wiem :):) Naprawdę tego nie czuję, na pewno może wesprzeć w tym, co robię, ale wyrzeźbić coś ze mnie to byłoby ciężko ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki szef jak Twój to rzadkość. Taki właśnie powinien być. Powinien być oparciem a nie katem wymierzającym kary za zwykłe ludzkie pomyłki.
      A partner.....myślę że może dużo wydobyć. Jeden działa inspirująco, inny wręcz gasi.

      Usuń
  2. Na mnie ludzie, od kiedy tylko pamiętam, działaja inspirująco.
    W każdym człowieku szukam, tego co sprawi, że stanę się lepszym człowiekiem, tego, co sprawi, że nauczę się od niego czegoś nowego.

    To takich ludzi chcę mieć blisko siebie, a od innych się oddalam.
    Z roku, na rok, to dzieje się coraz bardziej.

    To ludzie, którzy nas inspirują, sprawiają, że stajemy się lepsi, zmieniają nas już na zawsze.
    I dzięki temu, nawet gdy z pewnego powodu znikają z naszego życia, żyją w nas co dnia:)

    A,jeśli miłość naszego życia powoduje, że stajemy się lepszymi ludźmi, co dnia, pragniemy uczyć się od niego czegoś nowego, cały czas idziemy, a nie stoimy w miejscu, to lepiej być nie może.
    Tacy ludzie, na prawdę się zdarzają i to nie tylko w książkach, filmach, czy marzeniach.

    Coś o tym wiem:)

    Serdeczności:)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu jesteśmy podobne :) na mnie też ludzie działają inspirująco. Uwielbiam poznawać ludzi, którzy pokazują mi światy dotąd nieznane. I dzięki nim czasem odkrywam zupełnie nową siebie. Bogatszą :)
      Owszem zdarzają się tzw. wampiry które tylko wysysają całą energię. Ale staram się od nich odcinać, jak najprędzej.

      Usuń
  3. jeśli miałabym podać tytuł czasopisma, które wpłynęło na moje życie, to wymieniłabym własnie ,,Charaktery".

    pozdrawiam, Julio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkąd zaczęłam je czytać rozjaśniło się w mojej głowie :)
      Znalazłam w nich potwierdzenie tego, co wydawało mi się że wiem, ale też i odkryłam nowe.
      Lubię po prostu :)

      Pozdrawiam Emmo :)
      Buziak :*

      Usuń
  4. no to mi jest dobry rzezbiarz potrzebny..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracowity czy utalentowany? :))

      Usuń
    2. juz mam rzezbiarza, nie wiem czy utalentowany.... wiem natomiast ze cierpliwy i wytrwaly, a material do obrobki trudny...:)

      Usuń
    3. Jeśli materiał trudny a rzeźbiarz cierpliwy, to dobraliście się idealnie :)))

      Usuń
  5. BYLEBY NIKT NIE WYDOBYL ZE MNIE DEMONA;)
    On gdzies tam we mnie drzemie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaha Piękny chyba nie wydobędzie. Co miał wydobyć to już wydobył :)
      wyrzeźbiona jesteś jak trzeba :)

      Usuń
  6. To prawda, że partner potrafi wydobyc z nas piękno, a może bardziej utwierdzić nas w tym, że jesteśmy piękni. Jeżeli sami tego nie zauważamy i nie doceniamy w sobie, to nikt nam tego nie podaruje. Najpierw trzeba pokochać samego siebie, bo to najbardziej z nas wydobywa piękno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dobrze jest usłyszeć miłe słowo które działa budująco prawda? :)

      Usuń
    2. oj dobrze, bardzo nawet dobrze :)))) to taka kropka nad i.

      Usuń
  7. CZASOPISMO TO SAMO WIDZĘ CZYTAMY...
    Ludzie bywają wsparciem bądź niebezpieczeństwem.
    Wystarczy, że silniejszy z patologicznymi cechami owładnie słabszego, ale z dobrym tzw. wstępem do życia - koszmar...
    Oby Ci silniejsi wnosili zawsze najlepsze cechy i podnosili średnią człowieczeństwa, bo wtedy starość stanowi samą przyjemność ...
    Pozdrawiam serdecznie
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
    http://kadrowane.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarzyło mi się wpaść w pajęczą sieć....w której czułam się tylko coraz słabsza. Ale widać to było mi potrzebne, żeby wiedzieć kiedy uciekać i jak się przed takimi ludźmi bronić.
      Dziękuję Sia za wizytę i komentarz :)
      Zaraz do Ciebie zajrzę :)

      Usuń
  8. .. tak myślę, że na pewno partner może być inspiracją .. ale tak naprawdę to kreatywność i chłonność świata musi być tylko nasza własna .. ludzie w naszym życiu przychodzą i odchodzą .. czasem są z nami ale już odeszli ..czasem już odeszli ale są ... uzależnianie inspiracji w życiu tylko od jakieś innej osoby raczej nie jest inspirujące :^))

    .. a ciekawostka z Michelangelo jest taka że on takiej inspiracji kimś raczej nie potrzebował :^))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście Piotrze :)
      Partner powinien tylko pomóc nam odkryć samego siebie.
      I wszelkie uzależnienie jest szkodliwe :) to od drugiego człowieka też.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Myślę, że ludzie, których poznajemy w swoim życiu i którymi się otaczamy mają na nas mniejszy lub większy wpływ. Osobiście wolę, gdy dzięki znajomym zmieniam się na lepsze : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też takich wolę :)
      Ale zdarza mi się być dla kogoś kimś, kto zmienia jego życie na lepsze. Choć to mocno wycieńcza.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Biedny Mżonek, jeśli Mirabelka miałaby być jego Guru ;P

    ...i co utrzymuje się?

    buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mhm :)utrzymuje
      Jakieś motyle się zalęgły czy jak?
      Na jutro plan mam taki sam :)
      Buziak :-*

      Usuń
    2. Motyle? Hmmm zapachniało miłością :)

      Usuń
    3. Milość to musi pięknie pachnieć :)
      Uśmiecham się od dołka po dołek w policzku :D

      Usuń
    4. To musi być uroczy widok :)

      Usuń
  11. Dobrze jest jeśli partner chce i potrafi wydobyć z nas nasze dobre strony, gorzej jak chce je stłamsić, bo i tak bywa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bywa. Na szczęście takich partnerów nie miałam.
      Pozdrawiam Giga :)

      Usuń