czwartek, 22 sierpnia 2013

a w młodym brzeźniaku...

Czy ja wam już mówiłam o norweskich lasach? Chyba nie. 
Są przepiękne, z wysokimi świerkami i miękkim jak perski dywan mchem. Stąpanie po nim daje dziwne uczucie takiego wręcz sprężynowania podłoża. Uwielbiam takie lasy i nazywam je krasnoludkowym lasem. Po prostu aż się prosi, żeby spod tego pnia wyjrzał jakiś krasnal idący na jagody :)


Parę zakrętów od mego domu zaczynał się właśnie taki las. To w nim pasły się owce, które niejednokrotnie zganiałam z drogi.
W pewnym momencie, las przechodzi w brzozowy młodniak. I tam właśnie, któregoś dnia, jadąc na codzienną wycieczkę, wypatrzyłam zjawiskowego konia. Wyskoczyłam z auta, żeby zrobić mu jakieś zdjęcie. 



Niesamowity koń. W życiu tak pięknego nie widziałam. Śliczna dwubarwna przystrzyżona grzywa i ogon sięgający samej ziemi. Kiedy tak stał między tymi brzozami wyglądał jak koń z baśni, albo jak jednorożec. Stałam tam jak zaczarowana.... 
Za chwilę jednak właściciele zawołali konie i zapakowali do specjalnych wozów i gdzieś powieźli. Pomyślałam, że może to miejsce ich wypasu i jak przyjadę tu jutro, znów będę mogła je zobaczyć i zrobić więcej zdjeć.
Przyjechałam następnego dnia i jeszcze następnego.....koni nie było.....
Postanowiłam przetrzepać okolicę i znaleźć je, o niczym innym nie myślałam, tylko o tym, żeby je znów zobaczyć. I udało się....znalazłam je :) Kilkanaście kilometrów dalej pasły się na łące.
Śliczne prawda?




Próbowałam jej jakoś zawołać żeby podeszły bliżej. Nie miałam pojęcia jakich słów, czy dźwięków użyć, żeby zareagowały. W końcu zagwizdałam :))) i ten z bujną grzywą podszedł do ogrodzenia i pozwolił się nakarmić :)
Czy mogę już teraz mówić, że fiordy to mi z ręki jadły?  ;))




28 komentarzy:

  1. Łucja bedzie zachwycona jak jej te zdjecia pokażę :))

    Cudne:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo....,to ja Ci na maila więcej zdjęć mogę wysłać specjalnie dla Lusi :*

      Usuń
    2. Bajka!!!!!!!!!!!!!!!:)

      Baju baj

      Usuń
    3. Bajka a jednak prawdziwa :)
      Nie jak te bajki którymi mnie faszerowano...całkiem dawno i niedawno również ;))

      Usuń
  2. las faktycznie cudny. bardzo lubię taki mech, a w nim małe trolle :) koń też mi się skojarzył z jednorożcem. są przepiękne, nigdy nie widziałam takich kolorowych grzyw :) te to dopiero musiały mieć rzęęęęęęęsy ;DDDDDDDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najcudniejsze były te ogony do samej ziemi
      Stwierdziłam, że na pewno są jakimiś gwiazdami filmowymi :)))

      Usuń
  3. Takiego spotkania z cudownym końmi nie miałam, ale po miękkim od mchu lesie, spacerowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowity jest prawda? Ma się wrażenie, że nogi zapadną się po kolana :)

      Usuń
  4. koń absolutnie magiczny! to musiał być jednorożec, który udawał zwykłego konia, żeby go ludzie nie wywieźli z tych boskich lasów do Hollywood ;-))

    ciekawam bardzo tego Krasnoluda, który Ci zrobił zdjęcie z Jednorożcem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiał być jednorożec z teleskopowo składanym rogiem :)))
      i akuratnie go sobie złożył :)

      Krasnoludki generalnie są niewidzialne :)
      A zobaczyć je mogą Ci, którzy mają w sobie światło i radość....czyli pewnie kiedyś zobaczysz go :*

      Usuń
    2. Julio,
      ja go wcale nie muszę widzieć, cieszy mnie tylko myśl, że tam z Tobą był i nie spłoszył Jednorożca teleskopowo składanym rogiem :))

      Usuń
    3. Niech by tylko spłoszył!!
      To znaczy nie miał szans spłoszyć, bo do mnie wszelka zwierzyna się garnie :))))

      Usuń
  5. Piękny koń :)! I grzywa wyjątkowa i ogon niesamowity :). Las z mchem też lubię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Abi....byłoby Ci tam cudnie :)

      Usuń
  6. Konie maja w sobie jakas magie,fascynowaly mnie od zawsze.
    Kurcze jak tam niesamowicie basniowo i tajemniczo,ech,mnie chyba juz z takiej wycieczki nikt nie zmusil do powrotu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmusiłyby Maguś finanse :)))
      ale masz rację z bolącym sercem wyjeżdżałam.....baśniowo

      Usuń
    2. Ja sie tu rozmarzylam a Ty mnie za leb i na ziemie bo jakies finanse;)

      Usuń
    3. No dobra odszczekuję :))))
      Ja też tam chodziłam jak na haju
      Z uśmiechem na ustach i zachwytem w oczach :)

      Usuń
    4. No:),w lesie i tak nie ma bankomatow;)))
      Buziaki:)

      Usuń
    5. I całe szczęście :)))
      ale za to jest całe mnóstwo jagód i malin
      da się przeżyć
      buziaki :*

      Usuń
  7. magiczne zdjęcia .. przez chwilę myślałem, że to może unicorn :^))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A myślałam, że tylko mi się tak skojarzyło :))

      Usuń
  8. ten las i konie.... :) pieknie ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak Ci powiem że na żywo wygląda sto razy piękniej?

      Usuń
  9. przepiękny ten konik wśród brzózek, jak z bajki!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś kolejną osobą, która ma dokładnie takie same skojarzenia jak ja :)))

    OdpowiedzUsuń