sobota, 27 lipca 2013

zaspałam

Zaspałam...normalnie zaspałam.
Ja, która do niedawna budziłam się o 4 rano z głową pełną czarnych myśli wstałam o 8.30 !!!!!
Mało tego. Wyszłam na balkon stanęłam wśród moich kwitnących skrzynek, spojrzałam w niebo i pomyślałam......matko jak pięknie!!!!!.
Miałam to szczęście z jeszcze było cicho, jeszcze ludzie nie powychodzili ze swoimi kosiarkami, wiertarkami, samochodami..... Błoga cudna cisza. Powietrze takie miękkie i przytulne, a czas....jakby stanął w miejscu. Kocham takie poranki.
Ale widzę że już powoli zaczyna się ruch. Ruszę i ja do codziennych obowiązków. Jeszcze tylko kawa i muzyka  już biegnę :)
I upiekę dziś drożdżówkę ze śliwkami i kruszonką. Uwielbiam zapach placka drożdżowego snujący się po domu.
Miłego dnia kochani :**


14 komentarzy:

  1. Widocznie musisz zasypiać częściej (zasypiać jako sen z bonusem) ;) bo może właśnie wtedy po przebudzeniu mieszają Ci się kolory.

    U mnie miasto wrze całą dobę, jak w roju, gdzie zawsze ktoś stoi na straży. Bliskie sąsiedztwo ze Strażą Pożarną i ze Szpitalem ma na to duży wpływ. ;)
    Jest nikła szansa, że większość ludzi poucieka za miasto, a ptaki zamieszkujące drzewa w koło, nie pouciekają do lasu. Zmieniam wtedy częstotliwość nasłuchu i miasto przestaje tak bardzo boleć w uszy.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i masz rację :) Chociaż ja mam na to swoją teorię. Może trzeba mieć "strażnika snu" gdzieś za oceanem. Wiesz.....Ty śpisz a on pilnuje, a potem zmiana :)))
      A z miasta zawsze można uciec na wieś po ciszę i spokój i to się wydaje raczej normalne :) Natomiast w drugą stronę byłoby chyba jakoś głupio. Gdybyś mieszkała na pustkowiu i zapragnęła gwaru, to co? Jechać do miasta po trochę hałasu? ;)

      Usuń
  2. Lubie zaspac... I gdyby bylo blizej wprosilabym sie na drozdzowke, jeszcze ciepla, oczywiscie, bo taka najsaczniejsza!!!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak drożdżówka to tylko ciepła :)
      A dziś ogłaszam dzień słodkiego szaleństwa i na początek zrobię sernik na zimno z malinami
      A co!! :)))
      Pozdrawiam Judytko :)

      Usuń
  3. Julio z balkonu:):) miłego dnia
    i śpij ile się da!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwnie tak spać do tej godziny :)
      ale to dobrze.....to znaczy ze zamieszkał we mnie spokój.
      Przynajmniej dziś :)
      Miłego dnia Pat :*

      Usuń
  4. O :), jaki pogodny wpis :)... Dobrego dnia :D... długiego, ciepłego wieczoru... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Abi :)
      Dzień pracowity, ale sama tego chciałam :)
      Długi ciepły wieczór przyda się jak najbardziej. Mam zamiar jeszcze pojechać na przejażdżkę rowerową :)

      Usuń
    2. Kurcze też bym pojechała, ale leń jestem :P

      Usuń
    3. Właśnie wróciłam :) Zachód słońca dziś cudny :))
      Teraz carpaccio na rukoli i czerwone wino
      zasłużyłam :)

      Usuń
  5. ja też uwielbiam takie poranki, ciche, pachnące i świeże. tylko, że ostatnio też nieźle zasypiam i mój poranek zaczyna się bliżej południa :))) przyślij trochę drożdżówki :) mam niewykorzystane mleko w lodówce :)
    buziaki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drożdżówka spakowana i już biegnę na pocztę wysłać ją do Legnicy :))
      Powiem Ci, że z Ciebie musi być niezły śpioch :))
      Buziaki :*

      Usuń
  6. Wielki uśmiech za te kosiarki i wiertarki :^)) hihi
    Czasem tak się wydaje że o pięknym poranku w sobotę akurat jak na ironię wszystko co może warczeć i zgrzytać uparło się obudzić wcześnie :^))
    Fajnie że zaspałaś :^)) Bardzo ciepło pozdrawiam :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to, że zaspałam, to Twoja "wina" mój Strażniku snu :)))
      Dziś musiałam wstać wcześniej mam gości na porannej kawie (dwie ciocie z daleka).
      Ale dziś już nie jest tak cicho jak wczoraj. Dziś nawet ptaki drą się od samego rana :)

      Usuń