czwartek, 18 lipca 2013

rozdaję

Uwaga!!
Rozdaję pozytywną energię :) jest jej dziś we mnie niespodziewanie dużo. 
Nie wiem skąd się wzięła, może to wczorajsze milczenie i zamyślenie pomogło. Może życzenia spokojnej nocy, jakie mi tu zostawiliście. Nie wiem....ale obudziłam się dziś z uczuciem lekkości niezmiernej.
Czułam to od pierwszej chwili po przebudzeniu. Spojrzałam w lustro, a tam znajoma twarz. Uśmiechnęłam się do niej....lubię te dziewczynę z lustra fajna jest :))
Potem w TV zobaczyłam parę staruszków skaczących ze spadochronem :)) spełniali swoje wielkie marzenie. Ileż w nich było radości. 
Na drodze zielona fala, w radiu Ayo z mega energetyczną piosenką Fire, uśmiechy kolegów i koleżanek wchodzących do biura. Słońce przeciskające się między chmurami.....no pięknie jest.
Czuję że mogłabym dziś obdarować pozytywną energią cały świat....no dobra nie cały, ale parę osób tak. Więc zapraszam....przychodźcie i się częstujcie.
Miłego dnia :)



14 komentarzy:

  1. dobrze.

    poproszę 5 kg, mam słoiczek i siateczkę z Tesco :P

    Ej, wiesz co??


    Moje Słońce całuje Twoje w rozwiany włos :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha zaraz spadnę pod biurko :))))ze śmiechu :)))))
      A słoiczek masz taki duży? Po ogórkach? Bo ten po marmeladzie na niewiele się zda.
      Pakuj w siateczkę ile udźwigniesz.
      Moja energia jest dziś Twoja, a moje słońce całuje Cię w czółko :**

      Usuń
  2. Dziękuję, po podróży dopiero docieram tu i ówdzie.
    A za dobrą energię dziękuję zawsze i wszędzie :)
    Przyjmuję to jako dobrą wróżbę na dziś!
    pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam :)
      Jak najdłużej czerp energię z miejsc w których byłaś, a jeśli zabraknie....przychodź do mnie :)
      Podzielę się

      Usuń
  3. Jeszcze nie doszla do mnie.../smiech/!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiaderko masz, żeby jej trochę przelać?
      jak masz....to przelewam :)
      Pozdrawiam Judytko :)

      Usuń
  4. Złączmy siły Julio!
    Mam dziś podobny stan do Twojego:)
    Po raz kolejny poczułam, jakie życie jest proste i fantastyczne i jak wiele człowiek, może dać człowiekowi (i nie mam na myśli niczego materialnego).
    Więc dzielmy się pozytywną energią z całym Światem:)))

    Pozdrawiam, uśmiechając się do Ciebie:)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę??? Super!!!!
      W takim razie złączmy siły :) może coś w kosmosie się szczególnego dzieje, stąd ta pozytywna energia?
      Czuje dokładnie tak samo, że życie jest proste i piekne :)

      Pozdrawiam Kasiu i uśmiecham się ciepło :)))

      Usuń
  5. Osz, nie spóźniłam się, zostało jeszcze coś dla mnie? Bo jakby, to ja poproszę, tylko nie wysmażoną, może być za to krwista, i niezbyt dużą porcję bom na diecie.
    Ale czy mi to nie zaszkodzi? Czy ona nie jest aby zbyt kaloryczna? No same dylematy, a jeszcze nic nie dostałam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie jeszcze nie wiesz czym ta dobra energia jest, a już piętrzysz trudności :))))
      Dla Ciebie zawsze dodatkowa "działka" się znajdzie. Dla fajnych i miłych ludzi otwieram piwniczkę z zapasami :) podzielę się :****

      Usuń
  6. uśmiecham się bardzo ciepło czytając .. piękna notka Julio :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się uśmiecham do Ciebie Piotrze :)
      Ale ty chyba przyszedłeś zostawić pozytywną energię, a nie wziąć :))

      Usuń
  7. Ja, jak Mirabelka pytam sie czy sie nie spoznilam...jak, nie, to ja tam w sloiczki i siateczki sie nie bawie - podjade moja polciezarowka typu Ford F-150...zaladuj mi cala pake, mam sie z kim dzielic....Dave meznie przejal moja chorobe na siebie - lezy rozlozony na lopatki, z bolacym gardlem, kaszlacy....mi jakby katar chcial wrocic, wiec najadlam sie ...lodow! a co!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O...i cała Ty!!! od razu ciężarówkę ;)))))
      Kurczę nie wiem czy aż tyle jej znajdę, w końcu wczoraj cały dzień rozdawałam. I pani w spożywczaku i panu w bibliotece, choć ten jakiś oporny był i nie bardzo chciał przyjąć ;)) albo bawił się w "kamienną twarz" :)))
      No, jeśli Dave wziął na swoje barki Twoją chorobę, to Ty już nie choruj. Ktoś musi się nim opiekować :)
      Zdrówka życzę ucałuj Davea :**

      Usuń