wtorek, 9 lipca 2013

kiedy jesteś za blisko, możesz nie wszystko zobaczyć

Byłam w kinie na filmie "Iluzja". Ubawiłam się przednio. Rozrywka w czystej postaci, wielkie show. Wartka akcja, nieprzewidywalne zakończenie :) Film naprawdę dobrze odpręża. Jeśli czujecie się ospali, przepracowani, jeśli nie chce się Wam myśleć zupełnie o niczym idźcie do kina na "Iluzję". To nic, że jest trochę nierealny...w końcu to iluzja. Ktoś powie, że to bajka, że te wszystkie magiczne sztuczki są zbyt naciągane. Ale powiem Wam, że prędzej uwierzę w możliwość latania w mydlanej bajce niż w obietnice niektórych facetów ;)

Z filmu zapamiętałam jedno zdanie
"kiedy jesteś za blisko możesz nie wszystko zobaczyć"
I kurcze to prawda....dlaczego potrafimy spojrzeć obiektywnie na koleżankę, która pakuje się w kłopoty. Potrafimy dobrze jej doradzić, ostrzec przed niebezpieczeństwem. A sami nie widzimy swoich błędów i zagrożeń.
Jesteśmy po prostu za blisko i przestajemy cokolwiek widzieć, dochodzą emocje, uczucia. Pierwotny instynkt samozachowawczy przestaje działać. Czyjeś słowa potrafią uśpić naszą czujność. I nawet jeśli nasza intuicja na początku podpowiadała nam żeby uciekać.....teraz dziwnie milczy. A może nie milczy, tylko została zagłuszona. 
Dobrze, że mamy przyjaciół, którzy stojąc trochę dalej, potrafią zobaczyć więcej i mogą nas ostrzec, kiedy  coś ich zaniepokoi. Wystarczy tylko spróbować ich posłuchać :)))

Film kończy się sceną na moście Pont des Arts w Paryżu, zwanym Mostem Zakochanych. Do tej pory myślałam, że kłódki wieszają tam tylko zakochani, na znak, że ich miłość jest wieczna. Zamykają kłódkę i klucz wyrzucają do wody. 
Ponoć zapięta na moście kłódka oznacza też tajemnicę. Ale, czy trwałość każdego z tych związków, nie jest tak naprawdę wielką tajemnicą i zagadką :)
Będąc w tym roku w Paryżu, też byłam na tym moście. On się kiedyś od tej miłości zawali! Ciekawe ile z tych par, które tu były, nadal jest ze sobą? I ciekawe, czy kiedy się rozstają, to przychodzą zdjąć kłódkę, czy tylko wieszają następną, z kolejną "wieczną" miłością?



6 komentarzy:

  1. dokladnie takie myśli miałam po tym filmie :))

    moje słońce całuje Twoje w piętę :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach widzisz....nawet myślimy podobnie :***

      A moje słońce niezmiennie pozdrawia Twoje :)))
      (w piętę mówisz?) hahahahaha

      Usuń
  2. Filmu nie wiedziałam.
    Kłódkę, która nie przetrwała, zawsze trzeba otworzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinno się przynajmniej tak zrobić. Z tym że klucz na dnie....wypada przeciąć.....i to może nawet byłoby właściwsze. Ale podejrzewam, że nikt już na ten most nie wraca, żeby usunąć po sobie ślad.

      Usuń
  3. .. kłódeczki często mają dwa kluczyki :^) .. podobają mi się te kłódeczki, które widywałem na mostkach w wielu miastach .. ale raczej nie ośmieliłbym się zawiesić to dla mnie troszkę tak jakby już 'wiedzieć' przyszłość ..
    'ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej' Molier

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę że nadrabiasz zaległości, to miłe :)
      Kłódki też bym nie wieszała. Raczej pielęgnowałabym tę milość, niż zamykała ją na kłódkę.
      Czy milość jest wieczna.....na pewno w naszych sercach mieszka bardzo długo...

      Usuń