wtorek, 16 lipca 2013

jego zawsze musi być na wierzchu



Choćby małym skrawkiem pazurka, 
ale zawsze jego łapa musi leżeć na mojej dłoni :)


14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. On tez jest słodki :)
      Codziennie czeka na mnie na balkonie. A kiedy wchodzę jest jednym wielkim merdającym szczęściem. Wiruje mu nie tylko ogon, on cały się merda :))))))

      Usuń
  2. Fakt, mój ma podobnie :)))
    Jakie ładne pazurki - jedne i drugie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :)))
      W imieniu Homera też :)

      Usuń
  3. I mój lubił bawić się w "łapki" i jego też zawsze było na wierzchu ;)
    Ale...tylko ze mną, mężowi był całkowicie podporządkowany:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się go bał ;)
      A nasze dobre serducha wyczuwają na odległość :)
      Ale wiesz....lubię kiedy tak mnie "przykrywa" swoją łapą.

      Usuń
  4. Cudny jest ten twój piesio, choc tylko pazur widać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu masz go w całej okazałości :)
      http://na-koncu-flesza.blogspot.com/2013/04/zachwyt-nad-merdaniem.html
      śliczny jest

      Usuń
  5. piękna dłoń i piękna łapka :^)

    OdpowiedzUsuń