piątek, 5 lipca 2013

gorąco

Dżej zapytała mnie wczoraj czy u nas też tak gorąco...
Więc małpując  Mirabelkę strzeliłam fotkę :))))


No raczej :) Gorąco jak cholera. mogłabym się tym gorącem podzielić.Wiem, że na zachodzie dziś jakby chłodniej, to może tam ktoś by chciał???? Choć z 10 stopni???
Pies, rozpłaszczony na zimnej posadzce w kuchni, ani drgnie. Niewiele go rusza. No, może balon, nisko przelatujący nad domem, wzbudził jego niepokój do tego stopnia, że mało co mi na ręce nie wskoczył z nadmiaru emocji. Może ześwirował ;)
Ja chyba też zeświruję, jesli w najbliższym czasie nie ruszę nad jezioro. Ale mam nadzieję że już jutro. Mam takie swoje ulubione miejsce, nad Wigrami w Bryzglu. Przepięknie tam jest i cicho.....to najważniejsze. Wypożyczę kajak i popłynę w te wszystkie zatoczki schowane za trzcinami...będzie fajnie :)
Ale to jutro.

A dziś....skoro znów jest tak koszmarnie gorąco, to może by posłuchać muzyki, z tego najgorętszego kontynentu :) może będzie lżej? 



18 komentarzy:

  1. Bardzo współczuję, bo taka temperatura ścina mi białko i odmóżdżą.
    nie cierpię!

    :* miłych kajaków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :)))
      Zatopię nóżki w chłodnej wodzie i będzie lżej ;)
      Tobie zaś miłego brodzenia w morzu :***

      Usuń
  2. Sama jedna na kajaki...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kajaki minimum dwoje potrzeba :)))
      A jak jeszcze kogoś namówię będzie i sześcioro.
      Truskawkowe pozdrowienia Judytko :))))

      Usuń
    2. Nad wodą najlepiej znieść takie upały.
      Miłego wiosłowania, ze słońcem w obie strony. :)
      Wiem o czym mówię, bo jak kiedyś wyruszyłam na taką przepływkę ;) to docelowo słońce świeciło w lewy bok, ale już w drodze powrotnej schowało się za chmurami na dobre...efekt opalenizny można sobie wyobrazić. ;) Pierwszy Pajac na kampingu! :)))

      Nie wiesz może, co się stało? Pantera mi zniknęła.

      Usuń
    3. Hahaha nie pajac tylko pół indianin:)
      Pantera chyba się znalazła prawda?

      Usuń
    4. tak tak,
      polecę zerwać plakaty poszukiwanej ze słupów ;)

      Usuń
    5. Zauważyłam że czasem komentarze wpadają do spamu, ale zupełnie nie wiem dlaczego

      Usuń
  3. Przy tej pogodzie zakładam coś lekkiego i większość spraw załatwiam na piechotę albo rowerem :)
    I nie narzekam! Źle jest tylko, kiedy jest za zimno! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety cały dzień muszę siedzieć w biurze....ale nie narzekam przecież :)
      A co tam dziś nędzne 28 podgrzeję atmosferę i upiekę pizze :):)

      Usuń
    2. A ja na tempo wypiekam natartego wcześniej indyka, ale mam moją ukochaną klimę i piekarnika się nie boję! ;)

      Usuń
    3. Szczęściara :)
      Ja mam klime w samochodzie, najwyżej pójdę pojeździć :D

      Usuń
  4. U mnie było plus 28 i ogromna wilgotność sprawiała, że ścinalo się białko w komórkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyjesz!!!! Ufff :)
      Tak długo Cię nie było, że myślałam, że na dobre to białko Ci się ścięło ;)
      A u mnie tak jakby przed burzą. Niby ciemno, niby wieje, coś się czai, ale chyba nie ma śmiałości się rozszaleć :)

      Usuń
  5. To ja poproszę o kilka stopni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rozkoszą :)
      W jaki koniec Polski wysłać? :D

      Usuń
  6. W Karkonoszach (gdzie mam 3-y dniówkę, czyli mini urlop) jest ok 18 stopni i już nie pada... W Bielsku (skąd wyjechaliśmy) cieplej, ale burze... Dziękuję za piosenkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrów ode mnie góry :)
      Powiedz im, że je kocham.

      Usuń