środa, 5 czerwca 2013

La Prima Vez - pierwszy raz

Wszystko co dzieje się w naszym życiu po raz pierwszy, ma szczególny smak.
Smak niespodzianki, zaskoczenia, wielkich emocji, odkrywania czegoś nowego.
To niepowtarzalne i nieporównywalne z niczym uczucie :)
Pierwszy dotyk dłoni chłopaka, pierwszy pocałunek, pierwsze spojrzenie na morze, pierwszy lot samolotem, pierwszy........można by tak bez końca prawda?
Mam nadzieję, że nie odkryłam jeszcze wszystkich "pierwszych razów", że jeszcze dużo takich emocji i niespodzianek przede mną.
Bo jeśli nie......to co by to za życie było, to które mnie czeka?


Pina Bausch, której choreografie kocham :)

22 komentarze:

  1. Bardzo lubię Twoją nadzieję i optymizm.
    Bardzo :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym bez niej nie umiała Kochanie :*
      Nie wygrzebałabym się nigdy z dołka.

      Usuń
  2. Przez całe życie można coś robić pierwszy raz :)
    Dużo tego, jeśli się zastanowić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I czy to nie jest piękne? :))
      Kocham niespodzianki. Lubię odkrywać nowe, poznawać nieznane :)

      Usuń
  3. Jest jeszcze życie złożone z drugich razów, desperaci próbują też życia po raz trzeci. Najwięksi szaleńcy nie liczą który to już raz oszołomił ich zapach łąki, który to raz zachwyciło wschodzące słońce, zimny jesienny poranek, czy uśmiech drugiego człowieka. Jak mawia mój kolega "to się nie wymydli" i za każdym razem wzrusza tak samo. Pierwszy raz wzbudza największe emocje, lecz te emocje nie znikają, pojawiają się za każdym razem, gdy tylko im na to pozwolimy. A zatem tak jakby to było pierwszy raz powiem - dzień dobry Juleczko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak na blogu dzień dobry mówisz mi po raz pierwszy :)i czuję że dzień taki będzie.
      I masz racje wschody, zachody, zapach skoszonej trawy zachwycają za każdym razem na nowo. To sie nie nudzi. Ale jakby tak czasem spróbować zrobić coś pierwszy raz.......:):):)
      Dzień dobry Marcinku :*

      Usuń
  4. To prawda,wszystko co nowe,co zdarza sie pierwszy raz jest ekscytujace.szkoda ze tak ulotne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i przez tę ulotność i niepowtarzalność jest takie piekne

      Usuń
  5. OK, widze, ze musze Was znow sciagnac na ziemie....jak zwykle "latacie' w chmurach...nie wszystko co pierwsze "ma szczególny smak", nie wszysko "co zdarza sie pierwszy raz jest ekscytujace"....WSZYSTKO CO MILE takie jest, jednak jest tylke nowych, nie smacznych (zdrada), nie ciekawych (wypadek), przerazajcych (smierc)....dzis po raz pierszwy w historii Houston mamy pogrzeb czterech strazakow, ktozy stracili zycie gaszac pozar hotelu w ubiegly piatek....moja wnuczka Lily - dzis w nocy zalozyli jej pierszy gips na reke....sorry, nie wszystko piersze jest piekne.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedzwiedzico,nie bralam pod uwage ani smierci ani wypadkow,anie tych wszystkich plag egipskich piszac o komentarz,bo mysle ze autorce posta nie o to chodzilo.
      A to ze smierc,kalectwo czy inne nieszczescia sa na tym swiecie to oczywiste,tak niestety jest to wszystko skonstruowane i trzeba pochylic glowe nad nieszczesciem podac pomocna dlon potrzebujacemu,mam nadzieje ze wszyscy o tym pamietamy.
      Jednak kazdy woli pamietac to co piekne to co pzywoluje usmiech na twarz,nawet w chwili gdy wpominamy kogos kto juz od nas odszedl.
      Sory ze sie tak rozpisalam ale sama mam wiele wspomnien,ktorymi ani nie mam ochoty sie dzielic ani o nich pamietac,wiec wole pamietac to co bylo piekne,a przynajmniej staram sie ta pamiec pielegnowac:)

      Usuń
    2. No i Maga napisała już chyba wszystko co moglabym ja napisać. No przecież nie chodziło mi o pierwszy wypadek samochodowy, choć taki miałam. Ani też o pierwsze wieści o chorobie, no Misiu!
      Współczuję Lily ale to nie o niej ten wpis.

      Usuń
    3. no wiem, no wiem...macie racje, tylko, ze dzis akurat taki smutny dzien....ogladam te pogrzeb i rycze....

      Usuń
    4. a poza tym - NIE lubie niespodzianek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    5. Rozumiem, że masz trudny dzień i nasze nastroje nie zeszły się. Tak czasem bywa. Jutro Ty możesz sie śmiać, a ja płakać. Samo życie Kcohanie :*
      Ja niespodzianki lubię ale te miłe.
      Przykrych zaskoczeń nie chcę. Chociaż do tych akurat mam szczęście ;)

      Usuń
    6. Jesteś Kochana :*******

      Usuń
    7. Obie jestescie Kochane!!!:******

      Usuń
    8. Ty też :****
      Kurcze jakiś dzień miłości się zrobił :)))
      wczoraja mało co nie płakałam ze smutku
      a dziś ze wzruszenia :*

      Usuń
  6. na nowości w życiu trzeba sobie pozwolić, ale są tacy, co zdecydowanie wolą pewną rutynę, no cóż dla każdego coś dobrego!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak...chyba każdy musi odnaleźć swoją własną drogę do szczęścia.
      Dla jednego szczęściem jest rutyna i przewidywalność zdarzeń, dla innego zaskoczenie i emocje :)

      Usuń
  7. Piękny taniec! Niech Ci nie braknie pierwszych razów :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Abi :))))
      Tobie też....jeśli oczywiście chcesz :)

      Usuń