wtorek, 4 czerwca 2013

komórka w kąpieli

Zakupiłam nową komórkę, Nokia Lumia 620. Próbuję się z nią zapoznać i oswoić.
Przechodzę ze zwykłego Sony Ericsson Elm...więc to duży przeskok. Do tej pory wierna byłam klawiszowcom :) twierdząc że telefon ma mi służyć do dzwonienia i pisania sms-ów,
a do korzystania z internetu komputer. 
No dobra wymiękłam i uległam.....spróbuję żyć z telefonem dotykowym :)
Jako że dbam o sprzęt z którym obcuję, postanowiłam zakupić folię ochronną na wyświetlacz. Nie lubię kiedy jest brzydko porysowany. Udałam się do najbliższego sklepu z akcesoriami
i wyłożyłam panu o co mi chodzi, pytając czy aby taką folię posiada. 
- na pewno :) bo to ostatnio bardzo popularny telefon wśród młodych 
Cholera kpi ze mnie czy jak? no ale nic....uśmiechnęłam się tylko, a sprzedawca nie ustawał w poszukiwaniu właściwego modelu. Szukał, szukał, szukał.....już myślałam że nie znajdzie, ale nagle wyciąga i mówi:
 - jest :) a wie pani jak ja założyć?
- ależ oczywiście
- a jak? 
- normalnie, przecieram szmatką ekran, przykładam z jednej strony, dociskam i przesuwam
 do następnej krawędzi.
- hmmmm no nie do końca.
- ?????
- powinna pani pójść pod prysznic, albo do wanny....
- z komórką?
- tak, ja zawsze tak robię, włączam jakiegoś youtooba (no tak.....tylko dokąd ten pan swoją
 opowieścią zmierza?)
- i co dalej?
- powinna pani wziąć bardzo długą i gorącą kąpiel
- ????????
- a kiedy pomieszczenie będzie już pełne pary, proszę przetrzeć wyświetlacz i przykleić folię. Para unosząca się w powietrzu sprawi, że żadna pyłki nie będą fruwać, a co za tym idzie nie dostaną się między folię a ekran.

No i co słyszeliście o takich metodach????
Teraz nie mam jak, ale wieczorem pójdę do wanny :))))
z komórką :))))



14 komentarzy:

  1. hahahhahahahahaah :):)
    cudowne:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, że jeden uśmiech wywołałam :****
      Masz folię na komórze? Jak nie, to polecam stoisko w naszym centrum handlowym Alfa.....niezapomniane przeżycie :))))

      Usuń
    2. Widzę, że Dżej Cię psuje i uczy złych nawyków :)))
      Niedługo zaczniesz jeździć na rolkach!!!

      Usuń
    3. Rolki mam :) ukryte w szafie. Tylko nie mam gdzie na nich jeździć, na polbruku strasznie trzęsie.
      A dlaczego Dżej psuje? :))) ona się tylko uśmiecha....to chyba dobrze nie? :P

      Usuń
  2. halo!!

    Tu jestem :)
    Co psuję? Jak psuję?

    JA psuję?? :P:P:P

    PFFF :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozpieprzasz mi każdy związek... frazeologiczny :P

      Usuń
    2. o nieee!!!!!
      muszę stanąć w obronie Dżej
      jest kochana :*****

      Usuń
  3. Zenzo, słoneczko moje kochane- Ty i ja to jedyny właściwy związek:P:P
    Frazeologiczny :))

    Julko- dziekuję :) Ja sie wspaniale bronię sama :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezła technika... kładzenia folii ochronnej:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. No, ja jestem STAREJ daty i bede sie trzymac wszyskimi palcami, rekami i nogami i nawet zebami, by nie miec telefonu "dotykowego' ...mam Blackberry i to mi wystarczy, ale metoda to super....sprobuje zastosowac na aparat fotograficzny, bo mi nigdy te ochraniacze nie trzymaja sie...pewnie przez te pylki!!!!!
    Ale usmialam sie, bo tez nie wiedzialam do czego ten pan zmierzal....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przyznasz że umiejętnie budował napięcie :) no i rozbawił mnie strasznie :)

      Usuń
  6. nie proponował pomocy w zinstalowaniu????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie :))) zupełnie nie w moim typie :P

      Usuń