środa, 29 maja 2013

morska bryza

Jutro jadę nad morze. Tak dawno go nie widziałam, tak bardzo tęskniłam za jego szumem i zapachem.....
Jadę nad Bałtyk. Ale nie nasz polski, bo za daleko. Bliżej mi na Litwę do Pałangi. Ceny niższe, ludzi mniej, a plaże jeszcze piękniejsze.
Tuż po przyjeździe, kiedy tylko wrzucę tobołki do pokoju, pójdę się przywitać z morzem.
Lubię iść w jego kierunku, słuchając narastającego szumu. Potem pojawia się ten charakterystyczny zapach przywiany morską bryzą, a wreszcie wyłania się bezkres...i aż zapiera dech w piersi z zachwytu. Tego uczucia się nie da z niczym porównać...
Jeśli będzie słonecznie i ciepło będę się opalać.
Jeśli będzie chłodniej, pojadę na Półwysep Kuroński powłóczyć się po wydmach i pozwolę wiatrowi wytargać mnie za włosy.
Będę robić zdjęcia.....dużo zdjęć
Będę kopać fosy, budować zamki i tamy.
Będę spacerować brzegiem morza, bo to uwielbiam.
Jeśli będzie zbyt mocno wiało zaparawanię się, okopię i będę sobie wyobrażać, że mieszkam w małym drewnianym domku na klifie. Będę tęsknie patrzeć w morze i wypatrywać marynarza z moich marzeń....

Poczekajcie tu na mnie....za cztery dni wracam :* :* :*




28 komentarzy:

  1. będę tęsknić, morska Podróżniczko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech.....a jak ja będę tęsknic :****

      Usuń
    2. Kiedy tam będziesz wyobrażę sobie, że niebo jest gładkim morzem, a ja żeglarzem co płynie z głową w chmurach do Ciebie. Ja też chcę nad morze zbierać bursztyny, wdychać jod, oraz wolność jaką niesie słona bryza. Patrzeć jak rybackie kutry wypływają z portu i tak jak morze, fala za falą, cień za cieniem, giną w oddali.
      Juleczko jedź przepłyń przez siódme morze, policz wszystkie ziarnka piasku na plaży i wracaj, bo bardzo Cię kochamy.

      Usuń
  2. Oj, morze to i dla mnie wymarzony odpoczynek!
    Nawdychaj się, narób zdjęć, odpocznij i wracaj! :)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) taki mam zamiar
      odpocząć
      choć ja, tak siedząc w miejscu, nie umiem odpoczywać
      zawsze w ruchu
      ale głowę przewietrzę :) i wrócę

      Usuń
  3. Fajnie, ze jedziesz - wypocznij, nawdychaj sie.
    Ja kiedys tez bardzo lubilam jechac nad morze - najbardziej urzekal mnie piasek - miekki, uwielbialam zanurzac w nim stopy do momentu az znikna...ale chyba juz nacieszylam sie plazami i...i sloncem, ktore strasznie szybko mnie pali. Bylam juz tyle razy poparzona sloncem, ze teraz chowam sie od niego wiec i plaza nie dla mnie...teraz uwielbiam jeziora - tak pieknie nad nimi, spokojnie, zielono, relaksujaco........ah, musze pojechac nad jezioro...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz słońce na okrągło!!!
      Ja najbardziej tęsknię za szumem fal.....i za nadbałtyckim piaskiem też :)
      A jeziora....już nie mają takiego uroku, jaki miały za studenckich czasów na spływach kajakowych. ech.........

      Usuń
    2. A ja mysle, ze ludzie sa przewrotni i zawsze marza o tym czego nie maja....

      Usuń
    3. Pewnie tak.....ale wiesz te wieczory przy ognisku, te zauroczenia :))) to było piękne :) jak sobie chcesz

      Usuń
    4. "przy ognisku, przy ognisku..."wpadlam na kawe i sprawdzic czy porzadek tu w kawiarence...ale widze, ze spoko, kazdy sobie sam kawe robi i ...czeka na Ciebie Julio!

      Usuń
    5. Jak dobrze że ja Cię mam :* o wszystko zadbasz :)

      Usuń
  4. W blekicie nieba,przy szumie fal marzy sie cudownie.
    Wypatruj swojego marynarza,on gdzies tam jest:)

    Czekac bede niecierpliwie i mam nadzieje na obszerne relacje obrazowe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I za to Cię kocham :*
      Dwie nogi twardo na ziemi a głowa trochę w chmurach :) to lubię.
      Też wierzysz w mego marynarza z marzeń :))))) super!!!

      Usuń
  5. Dobrych i słonecznych dni i piasku bez liku:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))))
      Pamietam jak zawsze po powrocie znad morza długo jeszcze wytrząsałam piasek z torebki, albo zawiniętych nogawek jeansów :)
      Piasku nad Bałtykiem jest pod dostatkiem....tak myślę :)

      Usuń
  6. Morze zawsze w kieszeniach do domu wiozę, czyli garść piachu z tej wielkiej piaskownicy i ciężko jest mi się z nim rozstać.

    Ten wymarzony marynarz pewnie już tam na Ciebie czeka, bursztyny zbiera, mewy gania, doczekać się nie może.
    Baw się dobrze i odpoczywaj. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak czeka???? Mnie tam jeszcze nie ma!!!!! A jak go ktoś inny wypatrzy????
      Chociaż......jeśli mi pisany....nie wypatrzy :) Prawda?

      Usuń
    2. Ach i dziękuję za życzenia dobrej zabawy i odpoczynku :)
      Jestem gotowa na każdą okoliczność. Mam parawan od wiatru, słomiany kapelusz od słońca, kurtkę od deszczu. Książkę na nudę, butelkę wina na smutki i głowę pełną marzeń.
      Powinno być dobrze :*

      Usuń
    3. Jakkolwiek będzie, dobrze będzie! :)
      :*

      Usuń
    4. Skoro wymarzony to Twój Ci On! Nikt nie wypatrzy ;)

      Usuń
  7. A ja właśnie wróciłam - z Międzyzdrojów - byłam najdalej, jak tylko można od nas... Mimo natłoku zajęć konferencyjnych znalazłam czas na spacer nad morzem. Ale uważam, że Pałanga jest lepsza - morze cieplejsze, zawsze świeci słońce, a piasek nigdzie nie jest tak przyjemny i czysty. Uważaj tylko na te plaże nudystów - na przemian damskie i męskie. Nie zawsze jest to estetyczny widok, zwłaszcza jeśli się wybierzesz na dłuuuugi spacer :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miedzyzdroje, mowisz - fajnie i rozumiem, ze pogoda dopisala, skoro byly spacery. A rybke ze smazalni jadlas??? Bo ja za tym tez tesknie...

      Usuń
    2. Jak dotąd golasów nie spotkałam :) No chyba że jeszcze jutro ;)

      Usuń
  8. Idę rozpakować torbę i wytrzepać piasek ze wszystkich zakamarków ubrań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moze nie wytrzepuj ze wszystkich zakamarkow...znalezc wakacyjny piasek w kieszeni to jak znalezc 20zl...zawsze mila niespodzianka???

      Usuń
  9. poczekamy :). udanych połowów :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łowię, łowię :) pogoda sprzyja :D

      Usuń