wtorek, 11 czerwca 2013

la libertad

Wolność. Czym jest? Chodzi mi akurat o wolność w związku....nad tą chciałam się zatrzymać.
Każdy zdefiniowałby ją pewnie w inny sposób. Dla jednego byłaby to możliwość wyrwania się z kumplami na piwo. Dla drugiego możliwość ucieczki się od codziennej rutyny i obowiązków. Dla kogoś innego jeszcze niezależność finansowa. Nie wiem.....strzelam teraz takie przykłady, może i głupie. Ale czasem słyszy się takie zdania....."dałam mu wolność może robić co chce".
Jak to dałam? Wolności nie można dać, tak jak i nie można jej odebrać. Przecież wolność jest w nas, w naszych głowach. Możemy komuś pomóc, stworzyć warunki do tego, żeby poczuł się wolny, dając mu swoje zaufanie, szczerość, poczucie bezpieczeństwa. Ale nie możemy dać samej wolności...to nie bilet na pociąg relacji niewola-wolność.

"Być wolnym to móc nie kłamać" (Albert Camus)

To jedno zdanie najlepiej chyba oddaje istotę wolności w związku....tak mi się wydaje. Bo jeśli jestem z kimś, przed kim nie muszę udawać, nie muszę nic ukrywać, ani kłamać....to jestem wolna. Z taką wolnością zawsze będzie się wiązać szacunek, poczucie bezpieczeństwa, zaufanie....czyli wszystko to co tworzy udany związek.
Wolność to też jak śpiewa Yasmin Levy "prawo wyboru"
A czym dla Was jest wolność?


libertad por el derecho a elegir
de que manera vivir tu vida

wolność przez prawo wyboru
w jaki sposób przeżyć swoje życie

20 komentarzy:

  1. Wydaje się, że Camus podał ekstremalny i natrudniejszy przykład wolności. Ale może to i dobrze, bo gdy tak wniknąć w siebie kłamstwo,kłamstewka, kórymi się poslugujemy na co dzień to rodzaj zniewolenia i uwikłania w pęta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pęta, które sami sobie zakładamy na szyję. A tak naprawdę uczucie wolności jest w nas i zależy tylko od nas. I nigdy nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że miłość dla kogoś może być niewolą. Miłość to najpiękniejszy rodzaj wolności, tylko trzeba umieć kochać drugiego człowieka.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Od pętli które sobie zakładamy?
      Od własnych lęków? Uprzedzeń?

      Usuń
    2. Dokładnie tak. Nikt nie może nas uwięzić, jeśli w środku będziemy się czuli wolni.

      Usuń
    3. Jak dobrze, że jest ktoś jeszcze pojmuje wolność tak jak ja.
      Dziękuję :)))
      I myślę, że każdy kto czuje się zniewolony, powinien zacząć uwalnianie się od siebie samego, od własnych strachów.
      Ale najpierw to wszystko sobie uświadomić, nie szukając przyczyny tego co czuje w innych, tylko w sobie samym.

      Usuń
  3. :):)

    Wolnosć/ po co wam wolnosć/ macie przecież telewizję ... to to Kazik śpiewał ?? :)

    Wolność to zgoda na siebie. I na świat.
    Wolnosć to samotnosć.
    Wolność to świadomość tego, że decyzje które podejmujemy są nasze i jesteśmy gotowi na konsekwencje.

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko co wymieniłaś mieszka w naszej głowie i stamtąd pochodzi, i nie jest w żaden sposób uzależnione od jakiegokolwiek innego człowieka.
      Wolność to stan umysłu.

      :****

      Usuń
  4. Z kretactw iklamst sami sobie budujemy klatke.Jesli sie z kims wiazeemy na cale zycie(o , wiazemy,to tez jakis symbol niewoli,wiezy np.malzenskie,juz z samej nazwy:))
    Dla kazdego ta wolnosc bedzie miala inna twarz,wszystko (moim zdaniem )zalezy od naszych oczekiwan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od naszego podejścia, od tego co w nas i związek z drugim człowiekiem nie musi być niewolą.
      Otrzymując od kogoś miłość,szczerość, zaufanie.....jak mogę czuć się zniewolona :)

      Usuń
  5. Zgadzam sie z Toba Julio- wszysko jest w naszej glowie...
    ktos inny nie moze narzucic nam wiezow, jezeli my nie chcemy ich przyjac, tak wiec jezeli jestesmy w jakis wiezach - sami je sobie stowrzylismy, wracamy wiec do stwierdzenia, ze wszystko jest w naszej glowie....jezeli czujemy sie skrepowani czyms, sami musimy sobie z tym poradzic, sami musimy sie z tego uwolnic - nikt nam w tym nie pomoze! Nawet jezeli kogos odepchniemy, przestniemy sie kontaktowac - nie bedziemy wolni od tej osoby, zanim sami sie nie uwolnimy od Niej w swojej wlasnej glowie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć na pewno to nie jest łatwe.
      Wiem coś o tym ;)

      Usuń
  6. Wolność to nieuleganie schematom, ale nie przeciwstawianie się. Wolność to wybór
    (choćby...miejsca, czasu i akcji) ;)

    Wolność to "Mirabelka", która nic nie musi, a wszystko może ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że czujesz się wolna Mirabelko :*

      Usuń
    2. To Mirabelka jest wolna, ja uczę się być taka jak ona ;)

      Usuń
    3. :)))) wierzę w Ciebie :*

      Usuń
  7. :)... Podzielam Twoje rozumienie wolności... Camusowa definicja jest trudna, ale prawdziwa do bólu. Wszystko i szczęście i wolność też powstaje w naszych głowach... Wolność w związku jest jednak bardzo trudna. Zwłaszcza gdy nie jest się dość silnym i/lub dość uczciwym... ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli coś jest trudne nie znaczy, że nie jest niemożliwe :)
      Zawsze powtarzałam, że w miłości bardzo ważna jest szczerość. Każde kłamstwo to kolejna cegiełka muru, jaki partnerzy budują miedzy sobą. Pewnego dnia z przerażeniem stwierdzają, że znajdują sie po dwóch zupełnie różnych jego stronach....a przecież sami go pieczołowicie budowali.

      Usuń
    2. To prawda. Czasem jeszcze ten mur się wali ;), zbudowany jest bowiem na iluzorycznych podstawach. To szansa, na odzyskanie pełnego obrazu :)... I na prawdę...

      Usuń
    3. Zawalenie się muru też może się różnie skończyć, nawet dawne kłamstwa potrafią mocno ranić.
      Dziekuję Abi za rozwinięcie tego tematu u siebie :)))
      Ja tu go tylko zakreśliłam, ty dopowiedziałaś resztę

      Usuń